MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 4 czerwca
im. Franciszka, Karola

Znamy najlepszą czwórkę OBL

Wiadomości: Wałbrzych
Poniedziałek, 4 kwietnia 2011, 15:37
Aktualizacja: Wtorek, 5 kwietnia 2011, 15:45
Autor: red.
Fot. archiwum
Poznaliśmy pierwszą czwórkę drużyn, które powalczą o mistrzostwo OSiR Basket Ligi w sezonie 2010/2011. Do AZET Packaging i PHU Marcol, które już wcześniej zapewniły sobie awans do półfinałów dołączyły takie zespoły jak Partner Plus Nieruchomości oraz obrońca tytułu RMC Basket. Wszytko wyjaśniło się po weekendzie podczas, którego zostały rozegrane zaległe spotkania.

W pierwszej parze zmierzyli się zeszłoroczni finaliści Labodent oraz RMC. Uniesieni wygrana w pierwszym spotkaniu zawodnicy Labo mieli zamiar przypieczętować wygraną już w sobotę i uzyskać awans do final four. Jednak na zamiarach się skończyło gdyż mocno zmotywowani gracze RMC skutecznie rozbijali obronę Labodentu i po składnych akcjach punktowali swoich rywali. Najlepiej radził sobie z tym Tymoteusz Szymonik, który zdobył 24 punkty. Zawodnicy Labodentu nie do końca grali „swoją” zespołową grę, zabrakło akcji z kontry, pudłowali z prostych pozycji i w konsekwencji przegrali spotkanie. Wszytko miało się rozstrzygnąć w trzecim spotkaniu.

W niedzielę drużyny rozegrały podobny pojedynek, co w sobotę, znów świetnie spisywał się Szymonik, który punktował rywali rzutami z półdystansu (27pkt). Dobre spotkanie rozegrał również środkowy RMC, Rafał Zygart, który nie tylko świetnie radził sobie w „pomalowanym” ale również zdobył 24 „oczka”. W Labodencie, jak zwykle świetnie spisywał się Marian Możdżeń, który asystował i punktował trzymając mecz „na styku”. Ogólnie spotkanie było meczem walki, pojedynkiem bardzo nerwowym i emocjonującym, podczas którego więcej zimnej krwi zachowała drużyna Roberta Zeszuta i to ona po 40 minutach schodziła z parkietu zwycięska, uzyskując promocje do dalszej fazy rozgrywek.

Kolejnym spotkaniem o awans do finałowej czwórki był mecz Partnera z Cyfrą. To spotkanie było bardziej spokojne, lecz nie mniej emocjonujące. Partner od początku uzyskał niewielką przewagę, a najbardziej przyczynił się do tego Tadeusz Bujnowski (29 pkt). Rzuty z dystansu i penetracje pod kosz były nie do zatrzymania przez defensywę Cyfry. Jednak zawodnicy Cyfry w porę się ocknęli z niemocy w obronie, zwarli szyki i za sprawą Wojciecha Milewskiego i braci Dworaków zbliżali się do swoich rywali. Po pierwszej połowie widniał wynik 29:25 dla Partnera. W drugiej odsłonie coś zacięło się w ataku Cyfry, co zmobilizowało zawodników Partnera, do gry włączył się Frydryszak punktując z pola 3 sekund. Gracze Tomasza Marońskiego juz się nie podnieśli i przegrali awans do final four. Kolejna runda spotkań już w najbliższy weekend.

PLAY OFF

Sobota 2.04

RMC Basket – Labodent 50:43 (1:1 w serii)

RMC: Szymonik 24, Urbanowski 16, Fedorowicz 6, Zygart 4, Zeszut 0, Prusik 0

Labodent: Możdżeń 11, Kurzawiński 8, Marciniak 6, Gorawski 4, Kuliński 4, Iwicki 4, Pelesz 2, Łuczak 2, Jankiewicz 2, Dębski 0.
Faul techniczny: Rafał Zygart RMC Basket

Niedziela 3.04
Labodent – RMC Basket 53:61(1:2 w serii awans RMC)

Labodent: Możdżeń 16, Pelesz 10, Łuczak 6, Iwicki 6, Jerzyk 5, Kurzawiński 4, Marciniak 4, Gorawski 2, Kuliński 0, Dębski 0.

RMC: Szymonik 27, Zygart 24, Urbanowski 7, Prusik 3, Zeszut 0, Fedorowicz 0.
Faul techniczny: Mirosław Prusik RMC Basket

Cyfra Plus – Partner Plus Nieruchomości 54:68 (1:2 w serii awans Partner)

Cyfra: Milewski 17, Dworak W. 12, Dworak A. 10, Karnasiewicz 7, Stawiarz 4, Szyda 2, Kowalczyk 2,

Partner: Bujnowski 29, Frydryszak 16, Rąk 13, Domoradzki 6, Kmiecik 2, Gapiński 2, Solarewicz 0, Kurcz 0.

Czytaj również

Z Grudniewskim, ale bez Kulki

Langer kontra Szwajgier – czy sprawa trafi do Prokuratury?

Strefa szkoli zdalnie

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~hehe 4-04-2011 19:56
Oj będzie walka w półfinałach! Oj będzie!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Zabiegają o przyjazd prezydenta

Dwóch powołanych

Toyota zwiększy zatrudnienie

Nagminnie łamią przepisy

Ortopedia nie przyjmuje