MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Ta porażka boli

Wiadomości: Wałbrzych
Poniedziałek, 25 listopada 2019, 9:25
Aktualizacja: 9:44
Autor: PAW
Fot. red
Koszykarze wałbrzyskiego Górnika po dramatycznej końcówce ulegli we własnej hali WKK Wrocław 80–82.

Pierwsze minuty wczorajszego meczu były wyrównane i po 4 minutach Górnik przegrywał 7-8. Później nasi zaczęli jednak grać lepiej i od stanu 9-11 doprowadzili po 8 minutach do wyniku 22-11, w czym duża zasługa Marcina Wróbla. Po 10 minutach biało-niebiescy prowadzili 25-17, co było dobrym prognostykiem przed następnymi kwartami.

W drugiej ćwiartce długimi fragmentami utrzymywała się przewaga Górnika w granicach 4-8 punktów. Skuteczny był Krzysztof Jakóbczyk, który wziął na siebie ciężar zdobywania punktów. W ekipie gości aktywny był Piotr Niedźwiedzki, a wspomagał go Jakub Patoka. Po 20 minutach Górnik prowadził nieznacznie 48-45.

W trzeciej ćwiartce lepiej prezentowali się goście, którzy w 24. minucie prowadzili 51-54. Wałbrzyszanie przez tę kwartę walczyli bardziej sami ze sobą i swoją skutecznością, ale ostatecznie nie dali odjechać z wynikiem rywalowi i po 30 minutach przegrywaliśmy 65-69.

Ostatnie 10 minut świetnie zaczęli wrocławianie, którzy zdobyli 5 punktów i odskoczyli na 9 oczek 65-74. Górnik mozolnie nadrabiali dystans i po celnej trójce Rafała Glapińskiego w 37. minucie mieliśmy remis po 76. Na celny rzut Damiana Cechniaka, takim samym odpowiedział Niedźwiedzki i znów był remis (78-78). Później kibice oglądali festiwal niecelnych rzutów, złych podań i wyborów. Kiedy trafił Jakóbczyk wydawało się, że Górnik odniesie upragnione zwycięstwo, bo do końca meczu pozostawało 41 sekund. Wtedy sprawy w swoje ręce wziął Patoka, który najpierw doprowadził do wyrównania i niemalże z końcową syrena trafiając po raz kolejny zapewnił gościom wygraną.

Statystyki: Obie drużyny grały na bardzo podobnych procentach skuteczności, a walkę na tablicach wygrał Górnik 39-35. O porównywalnej sile obu ekip świadczy jeszcze kilka statystyk. Tym razem po prostu szczęście było po stronie WKK.

Górnik Wałbrzych - WKK Wrocław 80-82 (25-17, 23-28, 17-24, 15-13)

Górnik: Jakóbczyk 24, Wróbel 15, Cechniak 14 (8 zbiórek), Zywert 10 (7 asyst), Pieloch 8 (7 zbiórek), Kulka 6 (6 zbiórek), Glapiński 3, Durski 0, Ratajczak 0, Koperski 0.

Twoja reakcja na artykuł?

3
27%
Cieszy
0
0%
Dziwi
1
9%
Nudzi
2
18%
Smuci
3
27%
Złości
2
18%
Przeraża

Czytaj również

Blisko niespodzianki

Policja go poszukuje!

Zwycięstwo nie przyszło łatwo

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~Asia 25-11-2019 11:56
Boli co najwyżej Skibę, ewentualnie Nowaka. Reszta się cieszy. Nie ma górnika
~;-p 26-11-2019 10:41
do: ~Asia (11:56)
Ch... Ci w d..., hejterze obsrany!
~Kiko 25-11-2019 12:34
Boli i ma boleć. Koniec Fuksów
~J.S. 25-11-2019 13:37
do: ~Kiko (12:34)
To mówiłem ja. Przedstawiciel A lub B klasy.
~;-p 26-11-2019 10:42
do: ~Kiko (12:34)
Ch... Ci w d..., drugi hejterze obsrany!
~lol 25-11-2019 19:37
Martwi poziom gry i zrozumienia na parkiecie co niektórych zawodników... Kiedyś rzucali ponad 10 pkt na mecz, a teraz 3, 0...
~Asia 28-11-2019 12:25
Dziękuję za pozdrowienia. Nie ma górnika :)
~Pozdrawiam 30-11-2019 8:58
Asia kolanka Cię rozbolą.
~Lemur 22-12-2019 12:54
Nie ma asi

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Nasi widoczni

Balcerowski w kadrze

Zostań strażnikiem

Górnik się wzmacnia

Górnicy w czołówce