MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Zagłębie Wałbrzych przygotowuje się do rundy wiosennej

Wiadomości: Wałbrzych
Wtorek, 12 lutego 2019, 9:31
Aktualizacja: 9:34
Autor: JAZ
Fot. JAZ
Od kilku tygodni trwają przygotowania do rundy wiosennej piłkarskiego sezonu.

Po zakończeniu rundy jesiennej dużo mówiło się o zwolnieniu trenera Zagłębia Wałbrzych, Marka Carewicza. Podopieczni popularnego Cara, pod jego wodzą awansowali do A klasy, gdzie dość skutecznie rywalizowali z wyżej notowanymi zespołami. Ostatecznie drużyna z ulicy Dąbrowskiego zajęła wysokie 8. miejsce.

Nowy szkoleniowiec wałbrzyskiej drużyny, Łukasz Wojciechowski, postawił sobie ambitny plan wprowadzenia nowości, praktycznie w każdej dziedzinie funkcjonowania zespołu. Zaczęło się od magicznej liczby chętnych do gry zawodników. Na pierwszym treningu zjawiło się blisko trzydziestu zawodników. Później było różnie, ale frekwencja była duża.

Później przyszła pierwsza próba przy okazji meczu kontrolnego przeciwko juniorom młodszych Polonii Stal Świdnicy. Nie udało się dobrze zaprezentować. Porażka 1:3 i olbrzymie błędy w ustawieniu.
- Trenowaliśmy ustawienie w linii. Nie udało nam się zrealizować zadań taktycznych, ale mamy w sumie osiem spotkań sparingowych żeby nad tym popracować – mówił po meczu trener Zagłębia.

W kolejnym meczu Zagłębie uległo ekipie Bobra Marciszów. Wałbrzyszanie przegrywali już nawet 0:3, by ostatecznie zakończyć mecz porażką 2:3. Podopieczni Łukasza Wojciechowskiego zagrali o wiele lepiej, ale jednak nadal popełnili sporo błędów. Przeciwnik również nie należał do najtrudniejszych.
- To był lepszy mecz. Naliczyłem około dziewięciu sytuacji bramkowych, ale brakowało nam skuteczności – mówił po meczu kierownik Zagłębia, Mariusz Pośledniak.

- W swoim pierwszym meczu kontrolnym Bóbr Marciszów wygrywa w Wałbrzychu z Zagłębiem Wałbrzych 3:2. Oba zespoły stworzyły sobie mnóstwo okazji bramkowych, jednak szwankowała skuteczność. Po pierwszej wyrównanej tercji, w drugiej lepiej wyglądali nasi zawodnicy potwierdzając to dwoma bramkami. Trzecia tercja rozpoczęła się od trzeciej bramki dla naszej drużyny. Potem dominacja gospodarzy, którzy stworzyli sobie kilka dogodnych okazji, z których wykorzystali dwie – mówił po meczu Krzysztof Tabaka, Bóbr Marciszów.

Za tydzień kolejna próba. Pojedynek z występującym w Lidze Okręgowej MKS Szczawno Zdrój. Będzie to mecz, który albo wykaże dużą listę błędów, albo odwrotnie - da impuls do lepszej gry i będziemy świadkami krzywej wznoszącej. Ta druga opcja zapewne ułatwiłaby trenerowi Wojciechowskiemu pracę w dalszej części sezonu.

Twoja reakcja na artykuł?

2
15%
Cieszy
0
0%
Dziwi
2
15%
Nudzi
3
23%
Smuci
1
8%
Złości
5
38%
Przeraża

Czytaj również

Uciekł z domu, ale zatęsknił za rodziną

List otwarty nauczycieli ZS nr 5 w Wałbrzychu

Wodny plac zabaw w Aqua Zdroju

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~antycar 12-02-2019 13:53
Wszedzię dobrze gdzie nie ma 'trenera' :DD cara.
~Marcinc 13-02-2019 8:55
Nie ma zagłębia
~"Pele" 15-02-2019 17:19
do: ~Marcinc (8:55)
Ale za to jest Zagłębie
~Thorez 19-02-2019 0:01
do: ~Marcinc (8:55)
Do boju THOREZ!!!
~Rz 16-02-2019 16:58
Rzeczywiście Gutek chyba niedługo Górnika za Fojne weźmie bo z Bobrem Marciszów przegrał tylko 3-2, ha ha ha ha . ludzie co wy za głupoty piszecie...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

63 urodziny piłkarskiej legendy Górnika

Rozgrywki Pucharu Polski już bez Górnika

Wsparli nauczycieli

Ekstraliga piłkarska kobiet: Wałbrzyskie akademiczki po raz kolejny urywają punkt byłym mistrzyniom

Piłkarska klasa okręgowa: Nasze drużyny grają o życie