MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Wstępny rekonesans wojewody i wojska w okolicach Wałbrzycha

Wiadomości: Wałbrzych
Poniedziałek, 7 września 2015, 16:16
Aktualizacja: Wtorek, 8 września 2015, 7:02
Autor: red
Fot. DUW
Za nami wstępny rekonesans, oddelegowanej przez Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych grupy wojskowych oraz wojewody dolnośląskiego.

Rekonesans miał na celu wstępną ocenę sytuacji oraz zaplanowanie działań związanych z badaniem obszaru rzekomego znaleziska o charakterze militarnym na terenie należącym do Gminy Wałbrzych.

- Na miejscu odbyła się krótka narada, żołnierze dokonali wstępnych oględzin, by zapoznać się m.in. z ukształtowaniem i powierzchnią terenu oraz określić jakiego rodzaju działania podejmować w dalszej kolejności. Efekty rekonesansu i rekomendacje zostaną przedstawione DG RSZ, które podejmie decyzje odnośnie ewentualnego wytypowania jednostki wojskowej i dalszej akcji z jej udziałem. Na to potrzebny jest czas ok. dwóch tygodni – mówi Wojewoda Dolnośląski Tomasz Smolarz.

Jak podkreślał wojewoda, wszystkie działania koncentrują się w tej chwili na zabezpieczeniu terenu wskazanego przez władze Gminy Wałbrzych, w celu eliminowania potencjalnego zagrożenia. Teren ten jest w dalszym ciągu monitorowany przez Straż Ochrony Kolei oraz Straż Leśną.

Czytaj również

Zaadoptuj Wafla

Fundacja Tokarczuk

Kolejne odkrycie

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~kuba 7-09-2015 19:24
Fajnie, ,że oni pilnują. To tak jakby nie pilnowali.
~Przechodzień 7-09-2015 20:33
Wśród pilnujących pojawił się w sobotę około godz. 17 w cywilnym radiowozie Skoda Superb - niedosłyszący Policjant. Wywnioskowałem to z jego zachowania i udzielania odpowiedzi na zadawane pytanie pokazywał palcem na swoje uszy - co miało oznaczać że nie słyszy co się do niego mówi. A chodziło miedzy innymi o to ze stoi w zaparkowanym samochodzie a silnik tego samochodu be przerwy pracuje. Poproszony o to aby wyłączył silnik on bezustannie pokazywał na swoje uszy. Wynika z tego ze Policja zatrudnia niepełnosprawnych funkcjonariuszy.
~aswq1 7-09-2015 20:52
Cała ta sprawa z pociągiem jest jakaś zupełnie nielogiczna. Bo wyobraźmy sobie sytuacje, że na przykład ktoś zgłosi do UM Wałbrzycha, że pod jedną z górek na Podzamczu, po której w zimie zjeżdżają dzieci jest skrzynia ze skarbem. No i co niby? My mamy z naszych podatków wywalić kase na jej przekopanie i ekspertyzy, żeby jakiś pseudoznalazca dostał 10% znaleźnego? A jeżeli nic nie bedzie to co, wywalona kasa w błoto (jak z referendum)? Wyobraźmy sobie, że nasze władze kochaniutkie odkopią tę całą ziemie i okaże sie, że tam pod ziemią lezy jakaś stara węglarka i kilka pustych zniszczonych wagonów. Z naszych podatków na tę operacje pójdzie milion albo wiecej i kto nam to zwróci? Niedoszli znalazcy powiedzą, że oni nie mówili wcale że jest tam skarb i będą nam sie śmiać w twarz. Chore to...
~aswq1 7-09-2015 20:56
Cała ta sprawa z pociągiem jest jakaś zupełnie nielogiczna. Bo wyobraźmy sobie sytuacje, że na przykład ktoś zgłosi do UM Wałbrzycha, że pod jedną z górek na Podzamczu, po której w zimie zjeżdżają dzieci jest skrzynia ze skarbem. No i co niby? My mamy z naszych podatków wywalić kase na jej przekopanie i ekspertyzy, żeby jakiś pseudoznalazca dostał 10% znaleźnego? A jeżeli nic nie bedzie to co, wywalona kasa w błoto (jak z referendum)? Wyobraźmy sobie, że nasze władze kochaniutkie odkopią tę całą ziemie i okaże sie, że tam pod ziemią lezy jakaś stara węglarka i kilka pustych zniszczonych wagonów. Z naszych podatków na tę operacje pójdzie milion albo wiecej i kto nam to zwróci? Niedoszli znalazcy powiedzą, że oni nie mówili wcale że jest tam skarb i będą nam sie śmiać w twarz. Chore to...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

„Wiewiórkowa” sprawa

Karczma piwna

Więcej za śmieci

Jubileusze Małżeńskie

Wyburzenia w Walimiu