MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Witaj szkoło – kredyt na książki

Wiadomości: Wałbrzych/REGION
Piątek, 27 sierpnia 2010, 7:45
Aktualizacja: 7:45
Autor: Dominika Krawczyk
Zakup nowych podręczników to wydatek rzędu kilkuset złotych
Fot. Dominika Krawczyk
W tym roku zakup podręczników wyjątkowo mocno uderzy rodziców po kieszeni. W niektórych klasach nie uda się uniknąć konieczności nabycia zupełnie nowych kompletów książek.

Stres, nerwowe zaglądanie do portfela i gorączkowe przeszukiwanie komisów i księgarni. A może uda się kupić używany, lub choć trochę tańszy....

Niestety, w wielu wypadkach, nauczyciele zdecydowali się na uaktualnione wydania, co oznacza, że książki po starszych dzieciach, odłożyć możemy na półkę.
– W tym roku najgorzej ma klasa II gimnazjum. Ze względu na nową podstawę programową, rodzice nie mają szansy na skorzystanie z używanych podręczników – tłumaczy Zofia Szubert, pracownica jednej z wałbrzyskich księgarni. – Komplet książek i ćwiczeń do gimnazjum kosztować może nawet 600 zł – dodaje.

- Zdarza się, że przychodzą do nas rodzice, biorący niewielkie pożyczki na zakup podręczników – informuje pan Piotr, pracownik punktu kredytowego.– Zwykle jest to kilkaset złotych na bieżące potrzeby- wyjaśnia.
Myli się ten, kto uważa, że im młodsze dziecko, tym mniej mu potrzeba – komplet do pierwszej, drugiej czy trzeciej klasy szkoły podstawowej kosztuje około 200 zł. Do tego dochodzą jeszcze podręczniki i pomoce do takich przedmiotów jak język obcy (od 60 zł do nawet 100 zł), informatyka czy religia oraz całe wyposażenie, tornister, piórnik, bloki, kredki oraz zeszyty .

Nieco lżej jest licealistom.
– W tym roku udało nam się kupić cześć używanych podręczników – mówi z ulgą Anna Woźniak, mama 16 letniego Marcina. - Syn uczy się w technikum, więc i tak potrzebuje więcej książek – tłumaczy.
Podręcznikowy szał potrwa jeszcze kilka tygodni. W niektórych księgarniach, do końca sierpnia skorzystać można jeszcze z promocyjnej zniżki, a oszczędni książek poszukać mogą także za pomocą internetu lub jeśli dzieci się przyjaźnią, umówić się i kupić jeden podręcznik na dwie osoby. Sposobów jest wiele, a za książki nie ma co przepłacać – i tak posłużą naszemu dziecku tylko rok.

Czytaj również

Falstart Górnika

Popularny "Ceramik"

Uroczyste obchody

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~ 27-08-2010 12:29
totalny bezsens w naszych szkołach.....to czego sie uczyli z książek w zeszłym roku szkolnym w tym roku szkolnym roku juz jest nie aktualne ?? czyli nie powinnni kontynuowac nauki ponieważ ich wiedza jest nieprawidłowa. tylko pogratulowac tym od ustalania podstawy programowej. DEBILIZM
~radzitiel 27-08-2010 22:19
nie deblizm tylko chciwizm - szkoła wymaga nowych ksiąg - bo co - coś się zmieniło przez rok ???? - kasa ,kasa ,kasa ...
~fatima 28-08-2010 9:50
To jest właśnie nasza darmowa edukacja ,a jeśli chodzi o te niby stare podręczniki to istna paranoja bo prawie nic się w nich nie zmieniło ,to jest wyciąganie od rodziców pieniędzy.Ciekawe tylko czemu dzieci muszą na tym cierpiec ,że rodziców nie zawsze stac na ich przybory .Nie dziwię się ,że ludzie uciekają z naszego kraju ,jaka przyszłośc tu czekana nasze dzieciaki ,nigdzie na świecie nie ma takich durnych przepisów dotyczących nauczania jak u nas .Wszędzie rodzice mają jakąś pomoc a u nas co nasze zasiłki rodzinne czy socjal nie dorównuje krajom zachodnim nawet do pięt.Odnoszę wrażenie ,że komuś tu zależy na wychowaniu pokoleń nie wykształconych Polaków zależnych od Mopsu i zachodnich pracodawców, smutne :(

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Co ze stadionem?

Dyduch z numerem 1

Radni będą głosować w sprawie referendum

Kuchciński nie zaszkodził

Pogadanka w centrum