MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Trwają ostatnie próby przed premierą w Tatrze Lalki i Aktora

Wiadomości: Wałbrzych
Środa, 21 września 2011, 11:23
Aktualizacja: 11:24
Autor: PAW
Fot. PAW
Już za parę dni w wałbrzyskim Teatrze Lalki i Aktora odbędzie się premiera „Ferdynanda Wspaniałego” Ludwika Jerzego Kerna w reżyserii Lucyny Sypniewskiej.

Lucyna Sypniewska to reżyserka, która na co dzień pracuje w Bielsku-Białej. W Wałbrzychu będzie reżyserowała spektakl już po raz drugi, bowiem debiutowała „Koziołkiem Matołkiem”.
- Ciężko pracujemy nad „Ferdynandem Wspaniałym” od 17 sierpnia – mówi Lucyna Sypniewska. – Nasza wersja w pewnym stopniu będzie się różnić od innych wersji – przede wszystkim scenografią.

W spektaklu „Ferdynand Wspaniały”, zdaniem reżyserki, jak również aktorów, zazębia się wszystko – muzyka, scenografia, aktorstwo. Wszystkie te elementy muszą być spójne, by spektakl był udany, a jego twórcy podkreślają, że młody widz jest znacznie bardziej wymagający od dorosłego. Spektakl jest pełen energii, odwołuje się do klasyki dziecięcej, mówi o tym, że warto mieć marzenia.
- Każda rola jest inna. Gram tu główną rolę i bardzo mi to odpowiada – mówi Paweł Pawlik. – Ta rola jest inna choćby z tego powodu, że trzeba umieć połączyć w odpowiednim momencie zachowania zwierząt i ludzi, a te zachowania bardzo często się ze sobą przeplatają.

Zdaniem Pawła Pawlika, niezwykłą siłą spektaklowi daje muzyka. Piosenki nie pozwalają małemu widzowi na odrobinę nudy.
- Ponadto scenografia jest wesoła i kolorowa, a to dla dzieci bardzo ważny element spektaklu – mówi Pawlik.

Nową osobą w wałbrzyskim Tetrze Lalki i Aktora jest Sylwia Nowak, która trafiła tutaj prosto po szkole z Białegostoku.
- To moja pierwsza poważna rola – mówi Sylwia Nowak. – Atmosfera jest bardzo dobra i myślę, że ten spektakl będzie sukcesem, bo widzę, że zespół stanowi całość, a to podstawa sukcesu.

Od niedawna w wałbrzyskim teatrze pracuje również Jakub Grzybek. On z kolei przyjechał do Wałbrzycha z Trójmiasta.
- Przyjazd do Wałbrzycha uważam za pozytywną zmianę w moim życiu – mówi Jakub Grzybek. – Siłą spektaklu „Ferdynand Wspaniały” jest działanie grupowe. Spektakl może zaskoczyć nawet dorosłego widza.

W tym miejscu warto wspomnieć, że Lucyna Sypniewska była w przeszłości nagradzany za swoją teatralną twórczość. Jednak nie potrafi powiedzieć, która z nagród jest dla niej najcenniejsza.
- Do nagród trzeba podchodzić ostrożnie – mówi reżyserka. – Nagrody i wyróżnienia na pewno ułatwiają pracę, ale nie można ich przeceniać.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wystawa Domańskiego

Podejrzliwa seniorka

Świąteczne informacje

Obelisk na rocznicę

Przekazali węże

III Gala Kresowa

Piękni ludzie...

Fundacja Tokarczuk