MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 9 lipca
im. Sylwii, Weroniki

Toyota – jubilatka

Wiadomości: Wałbrzych
Środa, 26 sierpnia 2009, 14:52
Aktualizacja: 20:04
Autor: Szela
W ubiegym roku Toyota gościła wicepremiera Waldemara Pawlaka
Fot. Szela
Minęło 10 lat od powstania spółki Toyota Motor Manufacturing Poland z siedzibą w Wałbrzychu, czyli jednego z najbardziej prestiżowych inwestorów w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Budzący początkowo sporą sensację egzotyczny koncern wtopił się w wałbrzyską rzeczywistość, dał pracę, podarował kilka cennych samochodów – oczywiście marki Toyota – wałbrzyskim instytucjom, posadził drzewa na wałbrzyskiej ziemi i zaprzyjaźnił się z mieszkańcami.

Początkowe zamierzenia Toyoty były daleko skromniejsze, niż obecne osiągnięcia. Planowano inwestycję o wartości 80 mln euro i zatrudnienie 300 osób. Możliwości produkcyjne szacowano na 250 tysięcy manualnych, 5-biegowych skrzyń biegów rocznie. Tymczasem w Toyocie pracuje obecnie ponad 2000 osób, produkcja wynosi ponad milion podzespołów rocznie, a wartość inwestycji sięgnęła 2 miliardów zł.

- Decyzja o inwestycji Toyoty w strefie pozytywnie wpłynęła na rozwój ekonomiczny regionu. Japoński koncern stał się magnesem dla innych prestiżowych firm, które masowo zaczęły się starać o gruntu w wałbrzyskiej strefie – mówi szef Invest Parku, Mirosław Greber.

Co ważne, kierownictwo firmy nie ograniczało się jedynie do pilnowania produkcji i osiągania wysokich zysków. Z roku na rok japoński koncern angażował się w coraz większą liczbę projektów, związanych z życiem miasta. Prowadzona jest akcja dożywiania dzieci z ubogich rodzin, Toyota dofinansowuje inwestycje ekologiczne oraz wałbrzyską kulturę. Pracownicy, z zarządem włącznie, fizycznie pracują na rzecz przyrody. - Załoga Toyoty będzie sadzić świerki wzdłuż trasy rowerowej, do której powstania też wydatnie się przyczynili – mówi prezes MZUK, Teresa Wójcikowska.

Współpracy z Toyotą nie może się nachwalić prezydent Wałbrzycha, Piotr Kruczkowski.
- Oczywiście, Toyota to praca, prestiż, poważny inwestor. Ale dostrzegam też wiele innych, cennych zalet tej firmy. To przede wszystkim ogromna kultura pracy wniesiona na nasz polski i wałbrzyski rynek. W rozmowach z Japończykami wystarczy słowo – na pewno zostanie dotrzymane, nawet bez podpisywania oficjalnych umów. Bardzo cenię działalność Toyoty na niwie ekologii, a najbardziej ujęło nas w ratuszu, gdy dostrzegliśmy, że Japończycy uwzględnili nasze hasło promocyjne “Wałbrzych – zielone miasto” w swoich materiałach reklamowych, gdzie określają się jako “zielona fabryka w zielonym mieście”. Uważam, że Wałbrzych miał dużo szczęścia, gdy zapadła decyzja o lokalizacji tej firmy w naszej strefie ekonomicznej – podkreśla Piotr Kruczkowski.

- Nasza tradycja, to uroczyste obchody 10 rocznicy produkcji i pełnej działalności fabryki – a ta przypada w kwietniu 2012 roku, ale i ten skromny jubileusz jest dla nas okazją do refleksji i podsumowań – mówi rzecznik prasowy wałbrzyskiej Toyoty, Grzegorz Górski.

Czytaj również

Książ zapłaci czynsz

Otrzymali ozonatory

Reaktywacja basenu

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~Limciu 28-08-2009 17:08
Wyobraźmy sobie, my wszyscy narzekający, jaki dzisiaj byłby Wałbrzych gdyby Toyota nas nie wybrała. Polska B ? Polska C ? Strach pomyśleć !

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Nasi ambasadorzy

Zaopatrz się w bilety

Aglomeracja dla medyków

Wyborcza loteria

Urodziny księżnej