MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Stara Kopalnia to dobry adres

Wiadomości: Wałbrzych
Wtorek, 31 sierpnia 2010, 20:57
Aktualizacja: Czwartek, 2 września 2010, 14:27
Autor: Sven
Przedstawienie przygotowywane w Starej Kopalni ma zadziwić wałbrzyszan
Fot. Krzysztof Żarkowski
24 września w Starej Kopalni odbędzie się premiera Traviaty – opery Giuseppe Verdiego.

Ważną rolę w tym przedstawieniu pełni niepowtarzalna sceneria poprzemysłowych wnętrz, ale także duża grupa aktorów i statystów, którzy zachęceni możliwością niecodziennej przygody zjawiali się na castingach.

W ostatni dzień sierpnia we wnętrzu łaźni odbyła się pierwsza sesja zdjęciowa, stanowiąca ważny etap w przygotowaniach do inscenizacji.
- Chodzi też o to, żeby lepiej poczuć klimat murów, które nie są piękne, ale mają charakter i są po prostu jedyne – wyjaśniał Dariusz Mikulski. – Osoby, które wzięły udział w castingach, które chcą się bawić, biorą udział w sesji fotograficznej, ponieważ opera to nie tylko to, co słyszymy, ale także, a może głównie to, co widzimy. Od ich wejścia w rolę zależy sukces tego przedsięwzięcia, od tego zależy czy będziemy autentyczni. To talent i energia, których jeszcze nie jesteśmy w stanie do końca opisać, ale które zagrają w operze – zakończył dyrektor Filharmonii Sudeckiej w Wałbrzychu.

Czytaj również

Dopięli swego

Namawiają do przyjścia

Kibice zaprotestują

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~ 31-08-2010 22:37
fajne foty
~sultan 31-08-2010 22:43
ciekawe jak będzie brzmiała opera w tym molochu i jak poradzą sobie z pogłosem...
~muzakt 2-09-2010 15:34
tak jak sobie radzą w kościołach, w których też się grywa z powodzeniem od dziesiątków lat.
~StArt 2-09-2010 21:41
tak samo będzie brzmiała jak "Skrzypek na dachu" w Hali Ludowej. Tylko łańcuszki będą nieco pobrzękiwać. Najważniejsze, żeby publiczność dopisała, wtedy pogłos i echo będzie małym Panem Pikusiem ...
~filharmonik 5-09-2010 22:28
Obsługę fotograficzną sesji plenerowych i imprezy zapewniają fotograficy z Wałbrzyskiego Klubu Fotograficznego
~a'dresiarz 6-09-2010 11:34
a dres? no właśnie sie mi pod pahom rosprół. Nie wiem f czym pujde na tom traviate. Dobrze. że to nie jezioro łabendzie jes, bo płetfy pogubiłem ostatnio na poniatowie i mi sie tylko rórka została ... A pojde chyba w krutkich spodenkach i koszulce, bo to nawet wygodniej będzie na tej travie siedzieć, nie?
~fatima 12-09-2010 9:01
Ja osobiście już się nie mogę doczekac tego spektaklu znając pomysłowośc Pana Mikulskiego i jego Pani Reżyser będzie to prawdziwa uczta dla prawdziwych koneserów .Widziałam dwie poprzednie opery Pana Darka i byłam zauroczona ich przygotowaniem mam nadzieję ,że i tym razem tak będzie a stara kopalnia doda szczególnego klimatu temu przedsięwzięciu .
~iwona i robert 12-09-2010 14:58
Dajesz rade Marcin :))) dajesz :))) bądź lepszy od wiesz kogo . Jesteśmy z Tobą całym sercem !
~Jednostka Specjalna 26-10-2010 9:40
To bardzo dobrze, że organizuje się w takim miejscu przedsięwzięcia artystyczne. Niestety szkoda, że tak rzadko ! Teraz będzie kilka cierpkich słów na temat funkcjonowania muzeum Stara Kopalnia. Poziom zarządzania tym obiektem jest żenujący. Mam wrażenie, że jakieś dinozaury rozsiadły się tam na stołkach i uczepiły się pazurami nie robiąc kompletnie nic w celu popularyzacji tego znakomitego obiektu. Bywałem tam wielokrotnie i jedynie Pan Zdzisław - kustosz muzeum jest duszą tego miejsca. Mam wrażenie, że reszta jest wrogo nastawiona do zwiedzających traktują ich jako zło konieczne potrzebne do uzyskiwania środków od miasta. Znam wiele osób z całej Polski, którą są zachwycone Starą Kopalnią i wielokrotnie tu wracały. Tymczasem zarządzający nic nie robili, żeby reklamować ten obiekt w kraju, a przede wszystkim nic nie robili, żeby uatrakcyjnić obiekt w obecnej formie. Wystarczy ruszyć głową - łaźnie górnicze to unikalne miejsce i boję się, że zatraci on swoją niesamowitą atmosferę po rewitalizacji. Aż się prosi, żeby zrobić coś z tym miejscem, aby spotęgować atmosferę grozy i przyciągnąć turystów (np. pokazy multimedialne w tym miejscu pokazujące historię wałbrzyskich kopalń, odpowiednie audio, oprawa świetlna). Niestety zarządzający muzeum nie są zainteresowani wysilaniem się i wolą dbać o swoje stołki. Owszem jest planowana rewitalizacja - bardzo dobrze, chwała ludziom, którzy do tego doprowadzili. Mam jednak wątpliwości czy projekt nie zostanie okrojony, czy kopalnia nie straci swojego niepowtarzalnego klimatu, a co najważniejsze kto i jak będzie zarządzał kopalnią po rewitalizacji. Jeżeli Ci sami ludzie, którzy zdyskwalifikowali się swoimi poczynaniami przez ostatnie lata to nie wróżę temu przedsięwzięciu sukcesu.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Krzewy zamiast drzew

W cieniu Górnika...

Czas na głosowanie

Dziurawy Sobięcin

Wicestarosta u premiera