MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Saperzy w Wałbrzychu

Wiadomości: Wałbrzych
Poniedziałek, 28 września 2015, 16:28
Aktualizacja: Wtorek, 29 września 2015, 13:04
Autor: Robert Bajek
Fot. Robert Bajek
Z udziałem Wojewody Dolnośląskiego Tomasza Smolarza, Prezydenta Wałbrzycha Romana Szełemeja i przedstawiciela Dowództwa Generalnego Sił Zbrojnych płk. Artura Talika odbył się dzisiaj briefing prasowy, dotyczący zbadania terenu ukrycia "Złotego Pociągu".

Briefing prasowy zorganizowano w pobliżu 65 kilometra linii kolejowej, czyli w rejonie domniemanego miejsca ukrycia pancernego pociągu z czasów II wojny światowej. W rejonie tym saperzy z 1 Pułku Saperów oraz Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych przeprowadzą dokładne badanie terenu pod względem bezpieczeństwa i ewentualne oczyszczenie tego miejsca z materiałów niebezpiecznych.

- Prezydent Wałbrzycha zawarł umowę pomiędzy jednostką wojskową w Brzegu i od dzisiaj rozpocznie się badanie terenu potencjalnego znaleziska przez wojsko pod kątem saperskim, radiacyjnym i chemicznym. Badanie ma na celu wykluczenie że na tym terenie znajdują się na głębokości do jednego metra jakieś materiały niebezpieczne. Głównym naszym przesłaniem jest to, by wykluczyć niebezpieczeństwo, czy potencjalne zagrożenie dla okolicznych mieszkańców i przebywających tutaj osób postronnych, żeby nie doszło do tragedii. Zgodnie z umową wstępny czas na realizację tego zadania to będzie sześć dni, począwszy od dnia dzisiejszego do 3 października. Po tym okresie Dowództwo Generalne ma przedstawić raport, który posłuży nam do oceny sytuacji i realnego zagrożenia na tym terenie - powiedział Tomasz Smolarz - Wojewoda Dolnośląski

W podobnym tonie wypowiadał się Roman Szełemej - Prezydent Wałbrzycha:

- Dla nas kwestia bezpieczeństwa tego miejsca ma znaczenie absolutnie podstawowe. Jest to miejsce bardzo ruchliwe, przy trasie kolejowej. Ten etap, który dzisiaj, na naszą prośbę w trybie szczególnym żołnierze będą realizować ma charakter przede wszystkim względów bezpieczeństwa. Podpisaliśmy umowę o której wspomniał pan Wojewoda. Jako Miasto zapewniamy całą sferę pobytu i wyżywienia żołnierzom zaangażowanym w ten etap sprawdzania tego miejsca.

Ze względów bezpieczeństwa teren który będzie badany i oczyszczany przez saperów został objęty całkowitym zakazem wstępu. Zakaz będzie obowiązywał do odwołania.

-Takich zadań w ciągu roku Siły Zbrojne wykonują kilkadziesiąt. Nie jest to dla nas nic specjalnego. Mamy tylko sprawdzić teren, czy pod powierzchnią znajdują się ewentualnie jakieś przedmioty niebezpieczne. Po sprawdzeniu przekazujemy ten teren władzom samorządowym. Jesteśmy tu tylko i wyłącznie od sprawdzenia powierzchniowego, czyli od 30-40 centymetrów do 1 metra, w zależności od dostępności gruntu. Sprawdzenie odbędzie się za pomocą wykrywaczy min i georadarów, które są przygotowane do tego, żeby sprawdzić bardzo dokładnie teren - powiedział płk. Artur Talik

Dalsze działania na tym terenie uzależnione będą od wyników raportu, który po zakończeniu bieżących prac ma przygotować Dowództwo Generalne.

Czytaj również

Repatrianci a praca

Biedaszyby wciąż istnieją

Przekazali węże

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~paranoik 28-09-2015 17:46
A kiedy podpisanie umowy na przebadanie następnego metra bo pan Koper twierdzi że na tej głębokości to same kapsle po piwie!
~saper 28-09-2015 17:53
Czyli cyrku ciąg dalszy jeśli co miesiąc będą sprawdzać kolejny metr to dach wagonów osiągną w połowie kwietnia!
~ 28-09-2015 19:13
Przy okazji niech wjada ze sprzecichem na Mobruk.
~FF 28-09-2015 19:20
Przecież to jest paranoja! Na 1 metr, zbadali to wszyscy amatorzy po wielokroć. Sama Kopacz( jak nazwisko wskazuje) bez problemu jest w stanie spenetrować każdą glebę na 1metr.
~Piskorz 28-09-2015 23:07
Na głębokość 1m zbadam teren własnoręcznie wykonanym wykrywaczem za ok 100 zł, gorzej ze skażeniami chemicznymi, gdyż po ostatnim pożarze składowiska mój organ węchowy stracił swoje zdolności i zawodzi.
~hmmmm do ~~ 29-09-2015 0:42
no na Mobruku na 1m cos by napewno znalezli. radioaktywnego na bank,
~hmmmm do FF 29-09-2015 0:43
jakze celna uwaga, chyba ze Klamala?
~To są kpiny z ludzi 29-09-2015 10:29
Prezydent Wałbrzycha to musi być kompletny OSZUST!!! bo odwrócił się kompletnie od znalazcy którzy sami mówili że go odkopią bo mają na to pieniądze. Ale widać prezydent woli robić swoje i szopka ta trwa dalej przez długie tygodnie, a na 1 metra to oni znajdą same śmieci i nic więcej.....
~helo 30-09-2015 11:44
Saperzy powinni być i badać metr po metrze podczas odkopywania.
~Kopacz 30-09-2015 15:39
Tera odkopiom na jeden meter, potym znowu przyjadom ze sprzyntem i pedzom kopta dalij, min ni ma, t tak nałokoło Wojtek.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Polski prezes

Forum Osób z Niepełnosprawnościami

Kolejne odkrycie

Pamiętają o prawach

Radni dla zwierząt