MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Saperzy szukają zagrożeń

Wiadomości: Wałbrzych
Wtorek, 29 września 2015, 16:41
Aktualizacja: Środa, 30 września 2015, 7:24
Autor: Robert Bajek
Fot. Robert Bajek
Zgodnie z zapowiedziami które padły podczas wczorajszej konferencji prasowej saperzy przystąpili do sprawdzana terenu wskazanego jako lokalizacja pociągu pancernego z czasów II wojny światowej w celu wykluczenia i ewentualnego wyeliminowania zagrożenia.

Podczas pracy saperzy korzystają z zaawansowanego, specjalistycznego sprzętu, między innymi takiego jak wykrywacz Minehound VMR3, stanowiącego połączenie najnowocześniejszego georadaru i wysokiej klasy wykrywacza metali. Wykrywacz ten został zaprojektowany do użytkowania w trakcie najtrudniejszych wojskowych akcji rozminowywania. Obie funkcje urządzenia mogą być używane osobno, lub jednocześnie.

"Nie zajmujemy się badaniem gruntu. Zajmujemy się sprawdzaniem terenu pod względem występowania przedmiotów niebezpiecznych i wybuchowych. Jako przedmiot niebezpieczny i wybuchowy w tym przypadku traktujemy pozostałości po II wojnie światowej typu granaty, miny, bomby lotnicze i inne pociski. Żołnierze za pomocą georadarów sprawdzają teren milimetr po milimetrze. W przypadku znalezienia czegokolwiek żołnierz ma obowiązek zatrzymać się w tym miejscu i sprawdzić co to jest. Do tej pory nie znaleźliśmy żadnych przedmiotów niebezpiecznych" - powiedział płk. Artur Talik - przedstawiciel Dowództwa Generalnego Sił Zbrojnych

Żołnierze przebywający w Wałbrzychu mają również sprzęt służący do wykrycia i ewentualnego neutralizowania innego typu zagrożeń - na przykład chemicznych. Teren wskazany jako lokalizacja "Złotego Pociągu" ma zostać dokładnie sprawdzony pod kątem różnego rodzaju zagrożeń, ale tak jak to zostało już wcześniej zapowiedziane - tylko do głębokości jednego metra.

Czytaj również

Fundacja Tokarczuk

Radni dla zwierząt

Dostali dofinansowanie

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~kuba 29-09-2015 20:43
Do 1 metra, smutne to. Zielone ludziki by przeszły. Co to za wojsko? I to ono nas broni? Wstyd mi dalej coś pisać na ten temat.
~edzinek 29-09-2015 21:20
Widzieliście to? Na zasypanym pociągu nasi wybudowali linię energetycznę wys. napięcia. Ale cisza, to przecież drobnostka.
~edzinek 29-09-2015 21:31
Widzieliście to? Na zasypanym pociągu nasi wybudowali linię energetycznę wys. napięcia. Ale cisza, to przecież drobnostka.
~saper 29-09-2015 22:52
Metr po metrze do kłębka
~woojtek 30-09-2015 9:57
oczywiście budując wiadukt na Uczniowskiej , porcelanę Książ i bocznicę kolejową do tych zakładów nikt nie przeprowadzał badań geologicznych kilka metrów dalej ? :)
~7654 30-09-2015 14:39
Jak odkopią złoty pociąg, kolejnym prezydentem Wałbrzycha za pomoc armii w zabezpieczeniu znaleziska, powinien zostać Tomasz Siemoniak- MON
~OLO 1-10-2015 11:34
Ta linia energetyczna pochodzi 1906 roku. Więc nie nasza.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Świąteczna zbiórka

Wiadukt do remontu

Pamiętają o prawach

Jarmark i lodowisko

Biedaszyby wciąż istnieją