MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Rozmowy zamiast protestu

Wiadomości: Wałbrzych
Poniedziałek, 24 października 2011, 13:47
Aktualizacja: 19:58
Autor: Sven
Fot. Sven
W poniedziałek rano spotkał się zarząd Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i Kanalizacji. W rozmowach uczestniczyli także przedstawiciele związków zawodowych. Nie doszło do żadnego protestu, o którym jeszcze wczoraj można było nieoficjalnie usłyszeć.

Spotkanie odbyło się za zamkniętymi drzwiami. Po jego zakończeniu przewodniczący „Solidarności”, Radosław Mechliński stwierdził, że w rozmowach nie doszło do żadnego przełomu, a największym sukcesem jest to, że do rozmów w ogóle doszło:
- Ustaliliśmy, że dostaniemy dokumenty, o których istnieniu nie wiedzieliśmy. Chodzi o ekspertyzy mówiące o dalszym funkcjonowaniu tworu, jakim jest WZWiK. Sprawa jest nadal otwarta. Zakładamy, ze dalsze rozmowy będą mogły zostać podjęte niedługo, bo skoro dokumenty są, to otrzymamy je najpóźniej jutro, zapoznamy się z nimi i podejmiemy kolejne działania.

Przypomnijmy, że program naprawczy przedstawiony przez Wałbrzyskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji zakłada zbilansowanie kosztów usług w taki sposób, by od 2013 roku spółka nie przynosiła strat. Związki zawodowe boją się, że odbije się to na pracownikach, a WPWiK podzieli los MPK. – W MPK też pieniądze za bilety przejmowała Gmina, a potem przekazywała przewoźnikowi. Teraz MPK jest w stanie upadłości. WPWiK nie chce podzielić tego losu, a wiadomo, ze już teraz firma ma 3 miliony długu.

Leszek Orpel burmistrz Jedliny-Zdroju i zarazem Przewodniczący Zgromadzenia WZWiK nie rozumie obaw związkowców:
- Dokumenty, o których mówimy do są powszechnie dostępne ekspertyzy – stwierdził. Tłumaczył takżedlaczego została podniesiona cena odbioru kubika ścieków: - Zrealizowaliśmy dużą inwestycję kanalizacyjną. Zmodernizowane zostały wszystkie oczyszczalnie ścieków i zbudowane dziesiątki kilometrów kolektora. Program został dużym stopniu sfinansowany z pieniędzy unijnych, ale część pieniędzy musimy spłacić. Stąd właśnie ta symboliczna podwyżka ceny odbioru ścieków (0,93 zł. za kubik).

Marek Mielniczuk, Przewodniczący Zarządu WZWiK uspokajał:

– Obecnie WPWiK generuje straty i stan taki utrzymuje się od kilku lat. Obecnie, za 9 miesięcy tego roku, straty wynoszą 5 milionów złotych. Działania naprawcze idą w kilku kierunkach. Została zmieniona struktura organizacyjna, niektóre działy zostały połączone. Chcemy stworzyć grupę wykonawczą, która będzie konkurencyjna na rynku i będzie mogła realizować zadania zlecane przez WZWiK czy podmioty zewnętrzne. Uważam, że mamy kadrę, która może takie roboty wykonywać, zamiast zlecać je firmom zewnętrznym. To przyniesie konkretne zyski dla spółki. Na początku tego roku zatrudnienie w WPWiK wynosiło 498 osób, obecnie jest 428 osób, a zostanie zmniejszone do 411 osób. Nie ma to wpływu na działanie spółki. Wszystkie usługi są realizowane należycie.

Prezydent Roman Szełemej nie chciał rozmawiać z mediami. Szybko się oddalił, odsyłając nas doinnych uczestników spotkania.

Czytaj również

Apelują o wsparcie

Uśmiercił kocięta

Namawiają do przyjścia

Komentarze (27) Dodaj komentarz

~ 24-10-2011 14:38
Panie Orpel nie ma się czym chwalić : Realizacje w postaci kanalizacji nie zostały wykonane w pełni, chociaż w tym stopniu i w tych odcinkach, na które zostały wydawane mieszkańcom zapewnienia o odbiorze ścieków. Gdzie wtedy był organ kontrolujący posunięcia inwestycji, na które miasto dostało dofinansowania, np 119mb ulicy Kłodzkiej . Inwestycje te nie zostały zakończone....Ale cóż żyjemy w mieście oszustów, więc nie ma się co dziwić. Sprawa będzie miała swój finał w sądzie..
~Beza 24-10-2011 14:57
Panie Mielniczuk. To ja nic nie rozumiem. Mieliście kadrę do wykonywania zadań zleconych przez WZWiK a dawaliście do tej pory zarabiać firmom zewnętrznym. To za co wasi "fachowcy" w tym czasie brali pieniądze?
~ 24-10-2011 15:07
DAWAC TU STEFANA ON TO ZROBI TAM PORZADEK HEEEEEEEEEEE.
~jola 24-10-2011 15:13
Oczywiście inwestyca kanalizacji jest nie dokończona. Choćby ul. podmiejska. Domu po wyżej drogi mogą się podłączyć a te po niżej już nie, czyli 1/2 do podłaczenia. Jak to się stało, że firma z Poznania, która wykonyuwała inwestycję mieli w planie, jako teren równinny, a jak przystapili do robót to wyrosły góry? Tak przynajmniej twierdzili kierownicy robót tej inwestycji. To nie jaja?
~stan 24-10-2011 16:31
Może przyszedł czas aby powiedzieć mieszkańcom na ile zakładano w projektcie udział własny gmin i dlaczego został tak znacznie przekroczony ? Zmniejszając przy zakres projektu, nie wykonując wielu zadań założonych w tym projekcie ! Jednym się przyłącza robiło inni muszą za nie płącić ?
~analityk 24-10-2011 16:56
Jeśli za 9 miesięcy tego roku strata wynosi 5 mln. zł. to dla takiego "bączka" jak ta spółka zgubienie tego do końca roku jest wręcz niemożliwe. Jest bardzo prawdopodobne, że spółka będzie generowała straty w dalszym ciągu ponieważ jej obecne władze niczego szczególnego nie wymyślą. Aby powyższy stan dużego zadłużenia zmienić należy zadbać o zupełnie inny model funkcjonowania spółki wraz z szerokim polem działań dywersyfikacyjnych.
~Piotr 24-10-2011 17:28
Albo likwidacja WZWIK albo Grecja w wałbrzyskim wydaniu.
~G1 24-10-2011 18:11
A może zlikwidować Wałbrzych? Dziesiątki razy pisali że Wzwik to związek z mocy ustawy samorządowej a nie gmin. To taka duża gmina która prowadzi inwestycje i dobrze że dyscyplinuje swoją spółkę. W piątek prezes w gazecie potwierdził że średnia grubo ponad 3tys, stażowe 1.5 za każdy rok, super nadgodziny i funusz socjalny a na początku roku pracowało prawie 500 pracowników. Kogo na to stać? Oczywiście my za to płacimy w cenie wod-kan. Wreszcie postawią może to na nogi
~RŚ 24-10-2011 18:20
Wspomniano o Kłodzkiej, a co z kolektorem położonym na Kamienieckiej, Noworudzkiej i Głuszyckiej?
~kkk 24-10-2011 19:01
Do analityka: te 5 mln to nie jest za 9 miesięcy tego roku - tyle się uzbierało przez długie lata złego zarządzania. Nie pisz bzdur jak nie masz pojęcia, znawco. Zła polityka leży po stronie WZWiK, a nie WPWiK.
~aha 24-10-2011 19:08
Szaraczek (fizol) w wodociągach zarabia 2 tys. na rękę przy ciężkiej fizycznej pracy, a co niektórym się wydaje, że nie wiadomo ile. Zobaczcie cymbałki jakimi furami jeżdżą prezesi i inni na wysokich stołkach, co doją naprawdę dużą kasę w wodociągach. Odwalcie się od zwykłych pracowników, bo im nie ma czego zazdrościć.
~piotr pierwszy 24-10-2011 20:01
A moze tak spytac Pana Orpla ile kasy zarobil przez okres swojego szefowania w Zwiazku i ile co miesiac kasuje za swoja ciezka prace na rzecz wodociagow, spolka ma straty tak ma bo musi placic zwiazkowi dzierzawe a ze kasy w zwiazku brakuje to co roku czynsz sie podwyzsza i stad strata a kto temu mowi nie to aut ( Glab) , czy prwada jest ze podniesione zostaly ceny za "scieki" o 19% bo przeciez "doktor" obiecal ze cena wody nie bedzie wyzsza to wio kanaliza w deklaracji nie byla i tak to wyglada.
~krysia 24-10-2011 20:05
ZAZDROSZCZĘ WAM Z WODOCIĄGÓW TAKIEJ CHARYZMY I DETERMINACJI W WALCE O ZACHOWANIE MIEJSC PRACY-NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ!NASI ZWIĄZKOWCY Z MPK NAWET DO PIĘT WAM NIE DORASTAJĄ -DZIAŁACZE BEZ JAJ ,ZASTRASZENI POTULNIE SCHOWALI OGONKI I TERAZ SKOMLĄ PRZED DRZWIAMI SYNDYKA BY ICH OSZCZĘDZIŁ. MY PRZEGRALIŚMY TĄ WOJNĘ NA WŁASNE ŻYCZENIE ,ALE WAM MOŻE SIĘ UDAĆ.
~alojka 24-10-2011 20:25
Cytuję fragment komentarza Pana Orpla z protestu WPWiK w Jedlinie-Zdroju: "dostarczanie wody i odbieranie ścieków nie jest możliwe bez spółki operatorskiej - taka jest współczesna nomenklatura". Ostatnie słowo powala - chciał zabłysnąć, zamiast tego się zbłaźnił. Kolejny Dyzma w WZWiK??
~Jerzy 25-10-2011 6:49
A czy stać Wałbrzycha na utrzymanie 25 osobowego biura Związku Wodociągów gdzie średnia pensja przekracza 6000 zł. ?
~oko 25-10-2011 9:32
I na co sie sadzicie pod tym Ratuszem, macie prace to siedzieć cicho, co,wiecej i wiecej chcecie, inni nie mają co jesc bo pracy nie ma, a wam woda sodowa tak jak polityką do głów uderzyła. Lepiej pieniądze oddajcie za tą wode co leje się dziurami, przez lata wałbrzyszan okradliscie, i to wy jestescie winni a nie zarząd, bo wy tam pracowaliscie przez lata, widzieliscie i cieszyliscie sie ze jest wam tak dobrze, a teraz pękacie. Trzeba było wtedy honor i klase pokazac a nie znizac sie do poziomu politycznego...Żenada...
~J-23 25-10-2011 10:29
Panie Orpel wstydu pan oszczędż,całe WZWiKnależy zlikwidowac to dopiero bedzie oscxzednośc.żeby zaoszczedzic to cowy zabieracie z kasy trzeba zwolnicilus roboli bo oni nie zarabiają za wiele i dobrze o tym całe wasze WZWiK wie tylko boiciesie o własne kieski.Dołopaty was dac szybko byście taki twór jak wasz rozpirzyli.Jak można utrzymywac coś co jest zbędne,p.Prezydencie co Panb na to?
~ekonomista 1 25-10-2011 10:43
~do alojka jak się jest z PRL to się niczego nie rozumie. Słowo nomenklatura znaczy też nazewnictwo. To jest kuriozalne że pracownicy chcieliby zastąpić gminy, właścicieli , nie odpowiadać za wydajność tylko mieć największe przywileje. Chcieliby by brać kasę a koszty przerzucić na mieszkańców nawet nie rozumieją tego że na operatorstwo trzeba mocno zapracować i nie można ponosić większych kosztów niż na rynku, operatorstwo to rzeczywiście obecna nomenklatura czyli nazewnictwo
~Tadek 25-10-2011 10:55
Gminy są i powinny być właścicielem wodociągów tylko bez pośrednictwa ZWIĄZKU WODOCIĄGÓW, który tak naprawdę jest bandą pasożytów przeżerających publiczne pieniądze. Kto ma inne zdanie musi czerpać prywatne korzyści z istnienia tego tworu.
~ekspert 25-10-2011 11:15
Zgonie z ustawą o samorządzie Związek Gmin musiał powstać i musi być . 90 % mienia WZWIK nie można zkomunalizować. To jest związek obligatoryjny, który przejął od gmin kometencje w zakresie wod-kan. Warto czasem poznać chociaż elementarne prawo .
~Jerzy 25-10-2011 11:40
Gminy-członkowie WZWIK utworzą Spółkę Akcyjną w miejsce WPWIK. Pozwoli to rozwijać się samej spółce a także pozbycie się politycznych pseudofachowców i likwidacje WZWIK
~Jerzy 25-10-2011 11:48
Gminy-członkowie WZWIK utworzą Spółkę Akcyjną w miejsce WPWIK. Pozwoli to rozwijać się samej spółce a także pozbycie się politycznych pseudofachowców i likwidacje WZWIK
~~ekspert 25-10-2011 12:26
Gminy nie utworzą spółki bo nie mają i nie mogą otrzymać mienia Związku.To jest związek z przymusu. W ostatnich dwudziestu latach gminy poza związkiem wypracowały śladowe wartości mienia w porównaniu do mienia związku. Bo takie są warunki prawne - Związek przejął od gmin obowiązek inwestycji
~Piotr 25-10-2011 12:49
Pamiętam czasy kiedy powstał WZWIK . Na jego czele stanął Pan Sobków,który jednocześnie był dyrektorem Zakładu Budżetowego -dzisiejszej spółki - nie było tak jak teraz dwóch prezesów. W biurze Związku pracowały 3 osoby. Pod rządami panów Dobrowolskiego i Ewangelia biuro rozrosło się do 25 osób pod pretekstem obsługi projektu ISPA. Czym w tej chwili zajmuje się ta grupa ludzi skoro projekt po pierwsze bardzo nieudolnie był prowadzony istnieje możliwość że Unia nakaże zwrócić dotację po wtóre projekt jest zakończony?
~Jerzy 25-10-2011 13:01
Idąc tokiem myślenia PANÓW PREZESÓW to równie dobrze w biurze Związku mogło by siedzieć z 50 fachowców a gdyby zabrakło by krzeseł niech przejdą niżej do biura spółki. Takich spadochroniarzy też nie brakuje np .Senyk,Pluta...
~custome1 25-10-2011 17:00
Tak naprawdę gminy powinny spłacić dług z pieniędzy z podatków. Cały koszt został przeniesiony na nas, mieszkańców. Nie trzeba być geniuszem, że skoro WZWiK jest pośrednikiem między bankiem a spółką WPWiK, to najlepszym wyjsciem jest likwidacja posredniką który generuje ponad 2mln.zł
~j-23 25-10-2011 17:50
do exPerta aLE SIEBOISZ O SWÓJ CIEPLUTKI STOŁECZEK,CO ZNACZY NIE MOZNA WSZYSTKO MOŻNA JAK SIE CHCE. Obligatoryjnie twór powstał to go obligatoryjnie można zlikwidowac, a czemu NIE?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Pomoc dla Dorotki

Wystawa Zwierząt Hodowlanych w Książu

Co z "Górnikiem"?

Kara za zbieranie odpadów

Kibice zaprotestują