MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 28 maja
im. Jaromira, Justyny

Pracownicy bronią Kopalni w Rybnicy Leśnej

Wiadomości: REGION, Rybnica Leśna/Wałbrzych
Środa, 17 czerwca 2015, 15:37
Aktualizacja: Czwartek, 18 czerwca 2015, 21:08
Autor: PAW
Fot. PAW
Wczoraj odbyła się konferencja prasowa w Bartnicy, a dziś problemowi związanemu z funkcjonowaniem i kończącej się koncesji na wydobycie w kopalni w Rybnicy Leśnej, przysłuchiwali się radni z Gminy Wałbrzych.

Wałbrzych nie jest bezpośrednio stroną zamieszania i powstałego sporu, ale melafir jest przewożony z Rybnicy Leśnej do przesypowni znajdującej się przy ulicy Tunelowej w Wałbrzych i część tego transportu odbywa się po wałbrzyskich drogach. I temu są przeciwni niektórzy mieszkańcy naszego miasta, których dziś reprezentowali Teresa Roszkowiak oraz Zbigniew Michurski. Na spotkaniu pojawiła się też kilkudziesięcioosobowa grupa pracowników kopalni oraz przewoźników.
- Od 12 lat ten problem wciąż istnieje – mówi Teresa Roszkowiak. – W okresie letnim częstotliwość kursowania tych ciężarówek jest wprost nie do wytrzymania. Panuje hałas, ulice, po których odbywa się transport są stale niszczone, wzrasta zagrożenie dla mieszkańców. Uciążliwość jest olbrzymia. Mieszkańcy ulic Niepodległości, Tunelowej czy Wałbrzyskiej stale narzekają na ten transport.
Kopalnia nie podejmuje żadnych starań, by ten problem rozwiązać, manipuluje ludźmi i radnymi po to, by realizować własne cele. Z funkcjonowania kopalni korzyść osiąga tylko gmina Mieroszów, a Wałbrzych nie ma z tego tytułu żadnych korzyści. Kopalnia stara się powiększyć swój obszar wydobycia i szykuje mieszkańcom gehennę.

Jakub Madej, prezes Kopalni Bartnica, która jest właścicielem kopalni w Rybnicy Leśnej, zdecydowanie odrzuca argumenty przytoczone przez mieszkankę Wałbrzycha.
- By zmniejszyć uciążliwość transportu robimy naprawdę wiele, ponad panujące standardy – tłumaczy Madej. – Samochody, które wożą melafir, są nowe, przejeżdżają przez myjkę, by mieć czyste opony, plandeka jest nakładana na urobek, są ważone, by nie jechały z nadmiernym ciężarem. Tak naprawdę problemem jest zły stan tej drogi, który powoduje dodatkowy hałas i uciążliwość dla mieszkańców. To droga krajowa i trudno sobie wyobrazić, że kopalnia będzie ją remontować. W poprzednich latach wyremontowaliśmy ulicę Tunelową, a także za 1 milion 200 tys. zł ul. Gdyńską. Wiem, że apetyty są większe, ale my mamy też ograniczone możliwości.

Zbigniew Michurski z Nowoczesnego Wałbrzycha jest zdecydowanym przeciwnikiem dalszego wożenia melafiru po wałbrzyskich drogach.
- Sugerowaliśmy, by zatrzymać dalszą dewastację tej drogi i postawić znaki ograniczające tonaż, ale otrzymaliśmy odpowiedź odmowną – mówi Michurski. – Jeśli radni miejscy nie podejmą kroków, by ten transport ograniczyć, to mieszkańcy w końcu wyjdą na ulicę i zablokują ją dl transportu samochodów ciężarowych. Radni nie mogą stać po stronie firmy, a muszą bronić interesów mieszkańców.

Zupełnie innego zdania jest szef wałbrzyskiej Solidarności Radosław Mechliński, który posłużył się ciekawym przykładem.
- Mieszkam w bezpośrednim sąsiedztwie dworca Wałbrzych Miasto i hałas tam jest ogromny, ale to nie jest powód, żebym domagał się zamknięcia dworca. Rozumiem tę sytuację i godzę się z nią w imię dobra wyższego – tłumaczy Mechliński. – Przemysł ciężki jest szansą dla tego regionu na rozwój i miejsca pracy i dlatego związkowcy w tej konkretnej sytuacji idą ramię w ramię z przedsiębiorcą.

Sołtys Rybnicy Leśnej Barabra Kazubek mówi wprost, że zdecydowana większość mieszkańców Rybnicy jest za dalszym funkcjonowaniem kopalni.
- Jeśli kopalnia zostanie zlikwidowana, to wieś upadnie, bo teraz tylko kopalnia dba, by drogi były odśnieżane – mówi sołtys.

Jeden z pracowników firmy – Łukasz Młynarczyk – zwrócił tymczasem uwagę na inną kwestię w tym sporze.
- Niektóre osoby, niewielka grupa, chcą stworzyć taką atmosferę, że cała Rybnica, Podgórze i Glinik są przeciwko kopalni, a to jest nieprawda, bo jest bardzo wiele osób, którym zależy, by kopalnia nadal działała, bo to są miejsca pracy dla mnóstwa osób.

Ogłoszenia

Czytaj również

Jak wygląda sytuacja miejskich spółek – Aqua Zdrój dołuje

Boiska jeszcze zamknięte

Raport prezydenta

Komentarze (22) Dodaj komentarz

~żul 17-06-2015 16:17
Puścić urobek taśmociągiem do Unisławia na bocznicę kolejową.Inwestycja spora ale w perspektywie czasu zadowoli zwaśnione strony...
~ekolog 17-06-2015 16:46
Nie chcemy taśmociągu, bo po roku używania zaczną piszczeć rolki jak w Bartnicy. Przepłoszy to niepylaka apollo i bielinka kapustnika !
~ 17-06-2015 19:33
a co z mieszkańcami Sokołowska,kopalnia chce dalej ryć górę i przebić się do Sokołowska,a to oznacza zmianę mikroklimatu i będą nici z sokołowska Zdrój
~Tomi 17-06-2015 21:51
coś ty oni chcą przebić się do Chin, po co im Sokołowsko.
~Zatroskany 18-06-2015 8:40
Mieszkańców na spotkaniu reprezentowały dwie organizacje społeczne, po drugiej stronie kopalnia zwiozła kilkudziesięciu pracowników. Z żalem zauważam, że racje przedstawiane przez Teresę Roszkowiak oraz Zbigniewa Michurskiego utonęły w tumulcie kierowców, którzy przekonali radnych, że ograniczenie transportu urobku spowoduje utratę miejsc pracy. Z większości wypowiedzi radnych wynika, że argument utrzymania miejsc pracy jest ważniejszy od ratowania środowiska, zdrowia i bezpieczeństwa ludzi tam mieszkających oraz rozjeżdżanej drogi. O Andrzejówce jako miejscu wypoczynku całorocznego wałbrzyszan nikt z radnych się nie zająknął. Jak to nazwać? Głupotą, br
~ 18-06-2015 9:07
wieś Rybnica upadnie bo drogi nie będą odśnieżane...no ja pier***le, zmieńcie sołtysa jeśli nie potrafi w inny sposób załatwić odśnieżania.
~kolo 18-06-2015 9:17
Zdrój w Sokołowsku, zapomnijcie nie spełnia żadnych kryteriów, to tylko czcze gadanie nawiedzonych Kopalnia do pięknych nie należy, ale likwidacja to totalna głupota, już było sporo likwidatorów choćby w Wałbrzychu, efekty społeczne i gospodarcze na dziesięciolecia. Zlikwidujemy i kilkadziesiąt rodzin do MOPSu, to się bardzo spodoba kilku nawiedzonym "obrońcom środowiska"
~do żul 18-06-2015 10:53
Przypomnę że kopalnia chciała wybudować taśmociąg do Unisławia, ale przyjechali zaprzyjaźnieni ekolodzy z różnych stron Polski i zablokowali inwestycję. Powód w tamtych okolicach żyje jakiś ślimak...
~Piotr Kwiatkowski 18-06-2015 15:02
Ja jako WAŁBRZYSKI RADNY z Śródmieścia i Podgórza negatywnie odniosłem się do dalszego bytu kopalni i niszczenia terenów koło Andrzejówki. To tyle......
~R. 18-06-2015 15:40
Przywieźli kilkunastu kierowców - krzykaczy a tym wisi czy w ramach pracy wywiozą całe Góry Kamienne łącznie z Andrzejówką - to przecież oczywiste. Od tego są radni aby widzieć coś więcej niż interes kilkudziesięciu osób wobec dobra miasta i okolic, środowiska itd.. Tu trzeba wizji jak to będzie oddziaływać za lat 10 - 20 i o ile kopalnia (odkrywkowa!) obniża jakość życia w mieście, wpływa na środowisko i jest uciążliwością dla mieszkańców. Jak się to zestawi do kupy to wcale nie takie oczywiste jest jej dalsze funkcjonowanie.
~Agnieszka 18-06-2015 19:46
Może zapewnić prace ludzią tam pracującym i po kłopocie parę dobrych lat temu jedno z tych aut wjechało w blok i znalazło się w mieszkaniu. Hałas smród kurz Zielony Wałbrzych na tej dzielnicy nie istnieje.
~kuba 18-06-2015 20:24
Byłem na tej sesji. Kierowcy zarzucili Pani R. , że mogła dom zbudować nie przy ul. Wałbrzyskiej, miała by spokój. Jednoznacznie w ten sposób określili jaka jest uciążliwość jeżdżących tam wywrotek z kamieniem
~kuba 18-06-2015 20:28
Cytat: "Przywieźli kilkunastu kierowców - krzykaczy.....". I też był fotograf, który Ich fotografował, chyba z Bartnicy aby dać Im premię za aktywność.
~bob 18-06-2015 21:42
A dlaczego nie wypowiadają się mieszkańcy Rybnicy? Bo przecież Oni żyją w bezpośrednim sąsiedztwie kopalni i to oni powinni mieć decydujący głos. Cały czas wypowiadają się te same osoby, mieszkające gdzieś indziej ale poza Rybnicą, na czele z Panią Roszkowiak, która wybudował sobie rezydencje przy drodze krajowej licząc na spokój ::facepalm:: To jest tak jakby wrocław/ warszawa decydowała o sprawach Wałbrzycha.
~kierowca 19-06-2015 11:06
Faktem jest, że ulica Wałbrzyska jest doszczętnie zniszczona, przede wszystkim przez ruch ciężarowy. Kopalnia powinna na swój koszt wyremontować praktycznie całą ulicę Wałbrzyską od krzyżówki na szczycie i Niepodległości do skrzyżowania z Gdyńską. To dzięki kopalni mamy na całym tym odcinku śmieszne ograniczenie do 40 km/h, bo mimo że droga szeroka, to jednak zniszczona i dziurawa. Albo zaczniecie partycypować w kosztach remontu, albo won !!! Mieszkańcy na pewno odetchną, bo wiadomo, że na gładkiej nawierzchni nie słychać, jak wam się przyczepy telepią i dzwonią.
~ara 19-06-2015 13:29
Pani Sołtys jest przedstawicielką i owszem ale swojej rodziny która jest zatrudniona w kamieniołomach a nie mieszkańców Rybnicy. Argument że wieś upadnie gdy nie będzie kamieniołomów przyprawia o ból brzucha ... ze śmiechu.
~LOLO 19-06-2015 21:00
Czy ktoś może pomóc w ratowaniu gór suchych i Andrzejówki, a także mikroklimatu Sokołowska? czy pomoże niedopuścic do uzyskania koncesji przez obcy kapitał czyli kopalnie w rybnicy leśnej? To że corocznie kilkanaście milionów żywej gotówki transferuje główny udziałowiec z Austrii z naszego krju to o tym nikt nie mówi. Kopalnia nie chce sie dzielic zyskiem, nie wspiera tego regionu ani gminy Mieroszów. Gdyby wspierali społeczność lokalna to ludzie byliby za ich utrzymanie. Nowy Burmistrz Mieroszowa dzieki swemu hasłu, że bez kopalni gmina sobie poradzi to wiedział dobrze co mówi i słusznie przewidywał i wykazał w swych artykułach prasowych jakie kwoty kopalnia dawała. Te kwoty to nawet nie były promile z promili.!!! BURMISTRZ POWINIEN OGŁOSIĆ REFERENDUM WŚRÓD MIESZKAŃCÓW CZY CHCĄ
~LOLO 19-06-2015 21:02
Za kopalnią to jest sołtyska, bo jej mąż tam pracuje, a kłamie że mieszkańcy są za kopalnią to bzdury!!! .................
~LOLO 19-06-2015 21:09
kiedyś mostki na Rybnicy Lesnej były stonazowane na 15 ton, teraz jeżdżą ciężarówki 40 tonowe z prędkością 80 km/h, nic sobie nie robią z ograniczenia do 40 km/h. Często pylą w nocy, ale nic to koncesja im wygasa z mocy prawa 21 czerwca, martwi to że zaczną na nowo procedować-MUSI BYĆ REFERENDUM W TEJ SPRAWIE, przecież nowy Burmistrz Mieroszowa wygrał te wybory dzięki Sokołowsku i obietnicy zamknięcia kopalni i postawienia na gminę turystyczną!!! Unia daje na różne projekty szmal, więc gmina sobie poradzi.Przezornie wydobyli tak duzo kruszywa, że na najbliższe 5 lat maja co wywozić. Wszystko w rękach Raczyńskiego! Jak wyda im decyzje pozytywną to będzie referendum za jego odwołaniem.
~LOLO 19-06-2015 21:12
TO WINA KOPALNI ŻE WYGAŚNIE IM KONCESJA, BO SPÓŹNILI SIĘ Z TEMATEM. WYSTARCZYŁO WCZESNIEJ ZAJĄĆ SIĘ TYM. KIEROWCY POWINNI ZNAĆ PRAWDĘ, ŻE TO NIE WINA MIESZKAŃCÓW I EKOLOGÓW I STOWARZYSZEŃ ALE SAMEJ KOPALNI I JEJ POPRZEDNIEGO PREZESA, ŻE DALI DUPY!!!
~LOLO 19-06-2015 21:16
Decyzja Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu stanowi jeden z elementów procesu koncesyjnego. O pozwolenie na wydobycie kamienia z góry Klin od kilkunastu lat zabiega spółka Murillo (dawniej Agar). Chodzi o złoże „Rybnica I”. Od samego początku z tymi planami walczy część mieszkańców, samorządowców oraz organizacji społecznych i ekologicznych. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu odmówił uzgodnienia warunków realizacji inwestycji po trwającej pięć lat procedurze. W uzasadnieniu decyzji czytamy: „Organ uznał, że należy odmówić uzgodnienia przedmiotowego przedsięwzięcia , bowiem przedmiotowe przedsięwzięcie może znacząco negatywnie oddziaływać na obszary Natura 2000, tj. na obszar Specjalnej ochrony ptaków Sudety Wałbrzysko - Kamiennogórskie PLB020010 oraz ob
~miki 26-06-2015 10:38
ludzie to jest działanie jak w zagranicznym hipermarkecie - tam my sprzedajemy nasze towary a zysk idzie za granicę i RYBNICA tylko potwierdza regułę, ale jesteśmy w UE i nie może nam być źle- czy nie panie "rudy jąkało"

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Hale po nowemu

Mieroszów otwiera przedszkole

Kasa na inwestycje

Zarząd Powiatu z absolutorium

Wałbrzych Centrum