MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Środa, 3 czerwca
im. Leszka, Tamary

Potrzebna pomoc dla ofiar pożaru

Wiadomości: Wałbrzych
Niedziela, 12 października 2014, 12:55
Aktualizacja: Wtorek, 28 października 2014, 13:29
Autor: red.
Fot. Robert Bajek
Lokatorzy budynku znajdującego się przy ulicy Ludowej 1B, w którym 23 września w godzinach popołudniowych wybuchł pożar potrzebują pomocy. Nie chodzi jednak tylko o pomoc finansową, ale głównie o materiały niezbędne do przeprowadzenia remontu i o projekt instalacji gazowej, bo bez tego dostawy gazu do budynku nie będą wznowione.

Pożar wybuchł we wtorek 23 września około godziny 18.00 w jednym z mieszkań znajdujących się na pierwszym piętrze budynku. Na miejscu w krótkim czasie znalazły się jednostki Straży Pożarnej, Straży Miejskiej i Policji. Trzy osoby trafiły do szpitala, trzynaście zostało czasowo ewakuowanych. Decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego do budynku odcięty został dopływ prądu i gazu.

Efektem końcowym pożaru są zniszczenia kilku mieszkań z których jedno w chwili obecnej nie nadaje się do zamieszkania i zniszczenie klatki schodowej. Problemem okazały się nie tylko płomienie, w których mieszkańcy stracili część dobytku, ale woda, która podczas prowadzonej akcji gaśniczej zalała mieszkania. W wyniku tego w budynku pojawiła się wilgoć i pleśń na sufitach i ścianach. Cały budynek wymaga w chwili obecnej remontu, na który nie może sobie pozwolić wspólnota. Ze środków wspólnoty został odbudowany strop. Poszczególni lokatorzy również nie mają wystarczającej ilości środków, aby wyremontować swoje mieszkania. Dodatkowym problemem jest fakt odcięcia dopływu gazu do budynku i konieczność wykonania nowej instalacji gazowej.

Dlatego też dnia 30 września mieszkańcy budynku wystosowali pismo do Prezydenta Wałbrzycha Romana Szełemeja, w którym udowadniają, że nie są w stanie udźwignąć takiego ciężaru jakim jest remont poszczególnych mieszkań, wymiana instalacji i remont budynku. Lokatorzy w piśmie proszą też o pomoc w przyspieszeniu wszelkich procedur, a także o materiały budowlane i projekt instalacji. Również 30 września pismo w tej sprawie do Prezydenta Romana Szełemeja skierował Ryszard Nowak - Przewodniczący Zarządu Rady Wspólnoty Samorządowej "Biały Kamień, Konradów". Radny w swoim piśmie wskazywał, że w budynku mieszkają osoby samotne, schorowane, które bez wsparcia ze strony gminy nie poradzą sobie z remontem. Zarówno radny Ryszard Nowak jak i wszyscy lokatorzy proszą władze miasta i wałbrzyskie firmy o pomoc i wsparcie, bez którego nie uda im się wyremontować mieszkań i całego budynku.

"Stała się tragedia. Jest prośba do Pana Prezydenta Romana Szełemeja, do Urzędu Miejskiego, do MZB - otwórzmy serca, pomóżmy tym ludziom. Dużo naszych firm mogłoby tu pomóc. Mieszkańcy nie oczekują finansów tylko dobrego serca i wsparcia poprzez materiały budowlane. MZB by mogło wysuszyć ten budynek, bo ma sprzęt. Pan Prezydent powinien się tutaj pojawić. To są mieszkańcy naszego miasta. Ja poprzez swoje prywatne kontakty też będę starał się pomóc, ale całemu budynkowi nie jestem w stanie pomóc. Mamy wspaniałych mieszkańców. Drodzy mieszkańcy miasta Wałbrzycha - proszę pomóc tym ludziom, bo warto. Tu jest tragedia i smutek. Ci ludzie zostali sami. Tu trzeba od podstaw wszystko zrobić. Proszę jeszcze raz Urząd Miejski i Pana Prezydenta, aby pojawił się tutaj, żeby MOPS przyjechał. Można pomóc tym ludziom o ile tylko będzie dobra wola ze strony Pana Prezydenta, Urzędu Miejskiego, MZB. Proszę o pomoc dla tych mieszkańców. Wierzę gorąco, że będzie odzew. Przychodzi zima. Co ci ludzie mają zrobić? Mają odcięty gaz. Może nasze wałbrzyskie firmy, które zajmują się tworzeniem projektów zrobią projekt na ten gazociąg, na instalację. Drodzy moi - pomóżmy, bo tu jest tragedia" - powiedział Ryszard Nowak

Czytaj również

Raport prezydenta

Minister w Wałbrzychu

Jak wygląda sytuacja miejskich spółek – Aqua Zdrój dołuje

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~z 12-10-2014 14:17
Przepraszam, a czy to pierwszy pożar w tym budynku? Co się dzieje z właścicielami mieszkania w którym wybuchł?
~sobięcin 12-10-2014 15:28
na sobięcinie 1 maja 87 spalił się dach domu - zniszczono 3-4 mieszkania jedno - nie nadające się do zamieszkania, nikt nie dostał pomocy po spaleniu od miasta, a wykonawca dachu co podpalił go, nawet PIP nie zjawił się , aby sprawdzić tych paproków co podpalili dach, roboty zlecił adm sobięcin
~Żal 12-10-2014 17:51
Prezydent nie pomoże, My pisaliśmy do niego ws. komunalnego które jest w złym stanie, do dzisiaj nie ma odzewu. Nasze mieszkanie nie nadaje się do zamieszkania w domu jest osoba niepełnosprawna, także tutaj prezydent też nie pomoże.
~Kl 12-10-2014 19:28
Fundusz remontowy, odszkodowania z firm ubezpieczeniowych( o ile były) oraz kredyt z banku zaciągnięty na wspólnotę w zupełności powinny wystarczyć ,nie trzeba biadolić i uprawiać žebractwa. Zwykła nieudolność!?
~nonio 12-10-2014 20:06
ludzie nie ma co liczyc na prezydenta bo jak wam pomoze to beda inni,a to moga puscic go z torbami
~????? 12-10-2014 22:01
W "normalnej " sytuacji wspólnota miałaby ubezpieczony budynek od pożaru i odszkodowanie wypłacone z ubezpieczalni winno pokryć koszty naprawy szkód powstałych w pożarze. Ale jak widać mądry Polak po szkodzie. Pożar spalił dom i teraz rozpoczęło się szukanie pomocy, ale prawdą jest, że jak sobie sam nie pomożesz to nikt Ci nie pomoże. Dlatego trzeba odżałować te kilka stówek w ciągu roku by wykupić składkę ubezpieczeniową. Ale kiego wykupować składki, nabijać kabzę firmom ubezpieczeniowym, lepiej przyoszczędzić, a jak co do czego dojdzie to wołać o pomstę do nieba i szukać pomocy. Ludzie!!! Trzeba myśleć rozsądnie, a nie myśleć, że jakoś to będzie. Od dzieci oczekuje się rozsądku, ale dorośli już czegoś takiego nie muszą mieć. A Radni Miejscy powinni dać poradę, a nie złudną nadzieję.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Langer kontra Szwajgier – czy sprawa trafi do Prokuratury?

Objazdowe święto

Robią testy przesiewowe

Zgodnie z planem

Koniec sezonu WST