MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Piesi ofiarami wypadków

Wiadomości: Wałbrzych
Środa, 4 sierpnia 2010, 7:42
Aktualizacja: 7:43
Autor: red
Piesi bardzo często stają się ofiarami wypadków
Fot. red
Jak wynika z policyjnych statystyk, każdego roku w wypadkach na drogach w naszym kraju ginie prawie 6000 osób, a około 60 tysięcy zostaje rannych. W tych liczbach znaczną część stanowią piesi.

Na drogach powiatu wałbrzyskiego policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu realizowali działania pod kryptonimem „Pieszy”.

Funkcjonariusze przede wszystkim zwracali uwagę na: nie ustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu, wyprzedzanie na przejściach dla pieszych i przejazdach dla rowerzystów, omijanie pojazdu, który jadąc w tym samym kierunku, zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu, niewłaściwe przejeżdżania obok oznaczonych przystanków komunikacji publicznej i nie stosowanie się do sygnałów świetlnych.

Jeśli chodzi o przechodzenie w niedozwolonym miejscu, policjanci ujawnili 14 wykroczeń. Nie stosowanie się do sygnałów świetlnych – 1 wykroczenie. W stosunku do pieszych policjanci wypisali 10 mandatów karnych, a w 5 przypadkach pouczyli pieszych o bezpiecznym korzystaniu z ulic. Jeżeli chodzi o kierowców, to funkcjonariusze ujawnili 30 wykroczeń. Ukarali 26 kierujących mandatami karnymi, w jednym przypadkach skierowali wnioski do sądu grodzkiego. Pouczyli 3 kierowców. Najczęściej popełnianymi wykroczeniami były - nadmierna prędkość oraz brak zapiętych pasów bezpieczeństwa.

Czytaj również

Trwają poszukiwania

Szarpał kontrolerkę

Lubiła kosmetyki

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~Zofia 4-08-2010 10:36
Bardzo często zauważam, że piesi wbiegają na jezdnię bez jakiejkolwiek kontroli ruchu na ulicy. Nawet nie zadają sobie trudu aby spojrzeć, czy nic nie nadjeżdża. Charakterystycznym dla Wałbrzycha zjawiskiem są chmary meneli pełzających po ulicach bez żadnej świadomości
~ 5-08-2010 1:31
Dla nich to wszystko jedno, czy jedzie czy nie. Ja osobiście sam czasem przechodzę na czerwonym. Nawet często. Powodem jest zła synchronizacja świateł. Na placu grunwaldzkim koło Apteki światła włączają się z pewnym opóźnieniem do tych koło ZUS'u. Będąc koło apteki zanim dojdę do tych koło ZUS'u to już jest czerwone. Dlatego zawsze wybiegam na czerwone koło apteki kilka sekund przed zapaleniem się zielonych, żeby zdążyć na drugie światła. Druga sprawa - pasy koło smażalni tzw "szybkiego". Każdy zna to miejsce. Każdy je tam tosty, zapiekanki, itd. I każdy jeden tępy człowiek (łącznie ze mną) idąc od szybkiego na plac i odwrotnie, idzie po trójkątnej wysepce, gdzie busy się zatrzymują. Nie po pasach, ale na skos, bo tak jest bliżej. Skoro tak, to policja powinna zatrzymać każdego jednego, cholernego mieszkańca wałbrzycha, żeby mu wlepić mandat za przechodzenie tam - a to chyba niemożliwe. Więc lepiej nie dawać mandatów tam, gdzie prawo i tak jest łamane i przez każdego mieszkańca.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Czas na głosowanie

Rowerzyści z promilami

Dopięli swego

Namawiają do przyjścia

Krzewy zamiast drzew