MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

O edukacji seksualnej

Wiadomości: Kraj
Poniedziałek, 4 listopada 2019, 10:39
Aktualizacja: Wtorek, 5 listopada 2019, 8:44
Autor: red
Fot. red
Prezentujemy stanowisko Komisji Wychowania Katolickiego KEP odnośnie do edukacji seksualnej w polskiej szkole

Wobec nasilających się nacisków ze strony liberalnych środowisk, domagających się wprowadzenia do polskich szkół permisywnej edukacji seksualnej przypominamy, że w Polsce już w 1998 r. został wypracowany i od lat funkcjonuje program wychowania seksualnego. Powielane informacje, medialne doniesienia i sugestie polityków, jakoby w polskich szkołach nie była podejmowana tematyka związana z płciowością są nieprawdziwe. Od przeszło 20 lat są prowadzone zajęcia z przedmiotu „Wychowanie do życia w rodzinie”, który seksualność człowieka ujmuje integralnie, tzn. nie tylko w aspekcie biologicznym, ale również psychicznym, społecznym, duchowym i etycznym (edukacja seksualna typu A). Podstawy programowe tego przedmiotu zostały opracowane przez znanych naukowców i zatwierdzone przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. W związku z reformą systemu edukacji obowiązujące treści programowe zostały zaktualizowane i poszerzone. Jeśli rodzice uznają, że nie zgadza się to z wyznawanym przez nich systemem wartości – to zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej – mają zapewnione prawo do nieposyłania dzieci na te zajęcia.

Trzeba też pamiętać, że treści programowe (realizowane od IV klasy szkoły podstawowej do III klasy liceum) są stopniowo poszerzane i dostosowywane do rozwoju psychoseksualnego uczniów. Ta zasada odnosi się również do treści podręczników. Ich autorzy – nawiązując do lekcji biologii na poziomie danej klasy – wskazują na celowość przemian zachodzących w organizmie młodego człowieka, tj. zdolność podjęcia w dorosłym życiu ról małżeńskich i rodzicielskich. Ważnym celem tych zajęć jest przygotowanie młodego pokolenia do odpowiedzialnego rodzicielstwa i szacunku dla ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

Programy i podręczniki do zajęć „Wychowanie do życia w rodzinie” stanowią istotną pomoc w realizacji pracy wychowawczej i profilaktycznej szkoły. Wiele miejsca zajmuje w nich problematyka uzależnień, zwłaszcza od mediów cyfrowych i pornografii. Interdyscyplinarny charakter treści podręczników dla tego przedmiotu jest ważnym wsparciem rodziców w wypełnianiu przez nich roli wychowawczej.

Mając na uwadze powyższy stan rzeczy, konieczny jest właściwy przekaz na temat prowadzenia w szkole zajęć z przedmiotu „Wychowanie do życia w rodzinie”. Deprecjacja tego przedmiotu i medialne ośmieszanie wydają się mieć jeden cel: zepchnąć go margines, wprowadzić w to miejsce demoralizującą edukację seksualną (typu B i C) i wzorem krajów zachodnich zawłaszczyć młode pokolenie m.in. poprzez pozbawienie młodych ludzi integralnej wizji człowieka, jego seksualności, miłości, małżeństwa i rodziny.

W imieniu Komisji Wychowania Katolickiego
Konferencji Episkopatu Polski

bp Marek Mendyk

Twoja reakcja na artykuł?

4
44%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
11%
Złości
4
44%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Wspólne świętowanie

Wałbrzych w Niepodległość

Zagrali w bocce

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~Filip z konopi 4-11-2019 13:52
Daniel Cohn-Bendit (ur. 4 kwietnia 1945 w Montauban) – niemiecki polityk, poseł do Parlamentu Europejskiego, reprezentujący w różnych kadencjach Francję i Niemcy. Guru lewicy europejskiej. Wikipedia podaje : "W wywiadzie telewizyjnym w 1982 roku Cohn-Bendit opisywał dalsze szczegóły, podkreślając, że „seksualność dziecka jest czymś wspaniałym” i „uczucie rozbierania przez 5-letnią dziewczynkę jest fantastyczne, bo jest to gra o absolutnie erotycznym charakterze”[8]."
~olo 4-11-2019 14:54
do: ~Filip z konopi (13:52)
Proszę powiedzieć jaki jest związek pomiędzy zaprezentowanym stanowiskiem KWK KEP a przypomnieniem sylwetki piewcy Euro-pedofilii?
~Filip z konopi 4-11-2019 15:08
do: ~olo (14:54)
Ten post to szczepionka, przed spodziewanym hejtem na ludzi kościoła i nie tylko, zwracającym uwagę, że czym innym jest edukacja seksualna, a czym innym kłusownictwo uprawiane pod jej przykryciem przez środowiska lewicowe w szkołach i przedszkolach.
~Niezalogowany 4-11-2019 17:28
Ręce opadają XXI wiek i tyle ciemnoty zgroza
~Ala 5-11-2019 7:57
do: ~Niezalogowany (17:28)
Jak twoje dziecko kiedyś wróci z przedszkola i powie, że Pani kazała wszystkim dotykać się w TE miejsca, opuszczać majtki dzieciom i chłopcom ubierać sukienki, to zrozumiesz. A jak Ci wytlumaczą w przedszkolu że to zgodnie z zaleceniami WHO i masz się nie czepiać bo pozbawią cię opieki nad dzieckiem, to zaraz inaczej będziesz się wypowiadać.
~wyzwalacz 5-11-2019 13:51
do: ~Ala (7:57)
To prawda, tak jest właśnie na zachodzie. Sprzeciw rodziców wobec nakazu przebierania się w ciuszki innej płci jest aktem homofobii i przyczynkiem do ograniczania praw rodzicielskich. Lewactwo musi zostać wytępione.
~ovo 4-11-2019 23:09
Treść oświadczenia jest w porządku ale wprowadzeniem ,,grzechu ekologicznego" na synodzie amazońskim oraz wypowiedziami B16 w Oświęcimiu o ,,okupacji Niemiec przez Nazistów" jak dla mnie, polskiego konserwatysty, kościół katolicki jest instytucją skompromitowaną. To już lepiej z Łukaszenką stawiać opór szaleńcom lewackim.
~dr Jung 5-11-2019 19:30
do: ~ovo (23:09)
Tekst B16 to relatywizm moralny, współczesna maska łajdactwa. Hitler i Stalin byli w gruncie rzeczy dobrymi ludźmi, a winnymi ich okrucieństw były tylko tzw. ciemne strony ich natury, oczywiście nie mające nic wspólnego z nimi samymi.
~Bicz B. 5-11-2019 22:57
Same średniowieczne katooszołomy.
~wikary 11-11-2019 22:10
do: ~Bicz B. (22:57)
Raczej stąpają po ziemi, a ty jesteś złogiem komunistycznym, który kompleksy leczy bezkrytycznym popieraniem wszystkich mód. Jakby ci nadreeeedaktor zalecił chodzenie do tyłu we wtorki, bo popierają to niektóre gazety zagraniczne, w ramach krzewienia tolerancji, to bez wahania zrobiłbyś to.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Tajemnica wyjaśniona

Uczcili niepodległość

Budują obwodnicę

Pies na narkotyki

Sensacyjne odkrycie