MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Wtorek, 29 września
im. Michała, Rafała, Gabriela

Luksus Zamku Książ

Wiadomości: Wałbrzych
Sobota, 9 maja 2020, 6:38
Aktualizacja: Niedziela, 10 maja 2020, 9:02
Autor: red
Fot. użyczone
Helen d’Abernon – żona brytyjskiego ambasadora w Berlinie pozostawiła świadectwo swojej wizyty w Zamku Książ w Wałbrzychu w 1923 roku. Pięć lat po zakończeniu pierwszej wojny światowej małżonkę dyplomaty uderzył porażający luksus jaki zastała w dolnośląskiej rezydencji książąt von Pless. Po raz pierwszy prezentujemy polskim czytelnikom tę relację z wizyty w Książu i Palmiarni za książęcych czasów.

„Minął pewien czas zanim zdecydowaliśmy się przyjąć zaproszenie księcia von Pless do przywitania Nowego Roku Książu. W końcu je zaakceptowaliśmy, ciesząc się, że, będziemy mieli wymówkę, aby uniknąć tych wszystkich jour de l’an formalności w Berlinie.

Mało widziałam w moim życiu tego, co można byłoby porównać z Książem i jego porażającym luksusem. W tym obrazie nie brakowało niczego co może zapewnić bogactwo i wysoko rozwinięte poczucie komfortu. Zakwaterowany nas w jednym z pięciu przepięknych apartamentów gościnnych, które urządzono z nadzieją, że mogłyby gościć trzech cesarzy jednocześnie. Wierzono, że suity te przygotowano dla imperatorów Niemiec, Austrii i Rosji i pomniejszych władców w postaci królów Rumunii czy Saksonii. Inne apartamenty w zamku też były kompletnie urządzone z równie cudownymi salonikami i łazienkami. Pokoje, które mi przypisano były pełne orchidei, ciepłego powietrza, zegarów muzycznych i elektrycznych wibracji (sic!). Nie pominięto niczego co „niezbędne”, nawet kawioru i czekoladek jako dodatku do trzech rodzajów wody mineralnej, który stały na szafce nocnej. Mieszkańcy pobliskich wiosek bili głębokie pokłony w śniegu, kiedy w otwartych saniach mijała ich Fürstliche Familie (niem. rodzina książęca). Konna sanna, która przywiozła nas ze stacji ostrzegała srebrnymi dzwonkami przechodniów, którzy uskakiwali w zaspy, kiedy zbliżał się orszak dostojnych gości księcia. Miałam wrażenie, że przenieśliśmy się do osiemnastego stulecia.

Książ jest z pewnością wyjątkowy…Dzisiaj zabrano nas do ogrodnictwa i stadniny koni. W tej ostatniej naliczyłam około pięciu ogierów i ponad sto klaczy i źrebiąt. W czasie sezonu zimowego który trwa tu od trzech do czterech miesięcy, są trzymane w luźnych boksach i od czasu do czasy wypuszczane na przebieżki po dużym dziedzińcu i okolicznych łąkach.

Ogrody szklarniowe wybudowała podobno jakaś firma z Wrocławia i są najlepsze jakie w życiu widziałam. Choć na zewnątrz termometr wskazywał siarczysty mróz, w środku kultywowano gąszcz tropikalnych roślin, nawilżanych parującymi wodospadami i oczkami z ciepłą wodą. Ogrody zimowe, które są oddalone nieco od głównego domu tworzą pewnego rodzaju przeszklony aneks, zaprojektowany jak coś w stylu hollywoodzkiego filmu czy Zoo w Chicago. Na dziś wieczór zaplanowano przedstawienie w prywatnym teatrze/kinie.

Daisy Pless już tu nie ma, bo rozwiodła się z Hansem osiemnaście miesięcy temu. Są za to obecni jej trzej, wysocy synowie. Odbyłam długą rozmowę z jej najstarszym synem, Hanselem. Ma 23 lata, poważne usposobienie i dobre intencje. Odniósł sukces zdając wszystkie egzaminy. Jest także zapalony czytelnikiem, który sam, z potrzeby serca wybiera swoje pozycje. Wszystko to z własnej inicjatywy, ponieważ wychowanie całej trójki młodych Hochbergów przebiegało w wyjątkowo „relaksacyjnej” atmosferze. Hansel jest zupełnie inny niż Lexel, jego średni brat, który ze swoim atrakcyjnym wyglądem i nadmiernie długimi kończynami, wydaje się być rozkochanym w przyjemnościach lekkoduchem. Zasugerowałam Hanselowi, że być może powinien znaleźć odpowiednią osobę, która zajmowałaby się jego matką i jej sprawami finansowymi. Zdaję sobie jednak sprawę, że dla młodego mężczyzny podjęcie się zadania znalezienia odpowiedniego damskiego towarzystwa dla nieodpowiedzialnego rodzica, a Daisy jest przecież taka niezdyscyplinowana i temperamentna, może się okazać zupełnie niemożliwe.”

Wybór i tłumaczenie – Mateusz Mykytyszyn, Zamek Książ w Wałbrzychu

Helen Venetia Vincent, wicehrabina D'Abernon (1866 - 1954 r.) Była brytyjską szlachcianką, znaną członkinią towarzystwa i autorką pamiętników.

Jej ojciec William Duncombe został wyniesiony do parostwa jako Baron Feversham w 1867 r. I ponownie jako hrabia Feversham w 1868 r. Ona i jej siostra Hermiona, księżna Leinster, były znane jako wiodące piękności w swoim kręgu. Helen poślubiła Sir Edgara Vincenta, ówczesnego gubernatora Cesarskiego Banku Osmańskiego w Konstantynopolu, 24 września 1890 r. Lady Helen w tamtym okresie była „najbardziej znaną gospodynią swojego wieku i„ ze względu na jej wyjątkową urodę, inteligencję i urok, jedną z najbardziej olśniewających postaci ”.

Helen była związana z „Duszami”, salonem znanych intelektualistów tamtych czasów, w skład którego wchodzili Arthur Balfour, George Curzon, Henry James i Edith Wharton.

Lady Helen towarzyszyła mężowi, gdy służył w Misji Międzywydziałowej w Polsce i jako ambasador brytyjski w Republice Weimarskiej na początku lat 20. XX wieku. W tym czasie baronowa prowadziła dziennik swoich przeżyć, których części zostały opublikowane w 1946 r. Pod koniec swojej misji dyplomatycznej Sir Edgar został podniesiony do rangi 1. wicehrabiego D'Abernona 1 stycznia 1926 r., a po śmierci starszego brata został 16. Baronetem Stoke d'Abernon. Małżonkowie nie mieli dzieci, a tytuły Sir Edgara umarły wraz z nim w 1941 r. Lady D'Abernon zmarła w wieku 84 lat 16 maja 1954 r.

Twoja reakcja na artykuł?

8
62%
Cieszy
1
8%
Hahaha
2
15%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
2
15%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

EvolucJA, a nie rewolucja

Frąckowiak na Dzień Seniora

Zebrali ponad 8 tysięcy podpisów

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~Szełemej musi odejść 9-05-2020 10:15
Przyszedł wreszcie czas na krwiopijców, utracjuszy i kapitalistów. Zemściła się rozrzutność i niepłacenie podatków. Hitler kazał skonfiskować posiadłości . A i Polska okresu międzywojennego upomniała się o swoje. Na marginesie. Niech z tej historii płynie nauka dla Szełemeja, że nie można żyć ponad stan posiadania bo komornik zapuka do drzwi Urzędu Miasta
~Szełemej mus odejść 9-05-2020 11:43
do: ~Szełemej musi odejść (10:15)
To samo można powiedzieć o moich ludziach z PiS, są rozrzutni wszystko wydali, że zaczyna brakować na podstawowe rzeczy np. maski dla szpitali. Ale oni mogą wszystko robić, sprzedać nawet Polskę sprzedać każdego Polaka, bo to jest tylko jedyna słuszna partia.
~Szełemej musi odejść 9-05-2020 12:04
do: ~Szełemej mus odejść (11:43)
Do Szełemej musi odejść. Wymyśl sobie swojego własnego nicka i pisz do woli uwagi na PO i Szełemeja . Czy to nie aby hasła PO :ch**, du*pa i kamieni kupa", "jedzą, piją , lulki palą", "za 10 tysięcy to głupki pracują" z restauracji PO i przyjaciele. Czy to aby nie TFU-sk ukradł OFE. Czy to nie Amber Gold wspomagali burłacy PO w Gdańsku. ..itd.
~Szełemej mus odejść 9-05-2020 14:14
do: ~Szełemej mus odejść (11:43)
Pamiętajcie jedno, moim ludziom z PiS można wszystko, zadłużyć kraj, tak aby nie starczyło nawet na potrzebne rzeczy jak maseczki. Platformasom nie wolno robić nic. Co jest robione z PiSu to jest święte, co robione z PO to śmiecie. My z PiSu musimy wszyscy trzymać się razem i finansować też razem, musimy wspierać Tadeusza Rydzyka milionami bo on ma Telewizję i może starszych ludzi nagabywać. TVP też musiała dostać 2 miliardy bo to jest ważne co PiS mówi i musi iść przekaz do ludzi. Choroby, bieda, umierający ludzie, trudna sytuacja w kraju przez wirusa jakoś sobie poradzi. Ludzie niech się składają jak chcą się leczyć.
~Szełemej musi odejść 9-05-2020 21:16
do: ~Szełemej mus odejść (14:14)
Do kradnącego nicka. Czy myślisz , że konewał ze szpitala uratuje cię w chwili potrzeby? Musisz najpierw być w jego prywatnym gabinecie na kilku wizytach. Trzeba też dać w łapę jak opisują media w przypadku Grodzkiego .Tak to działa
~Szełemej musi odejść 9-05-2020 22:17
do: ~Szełemej musi odejść (21:16)
Przestań kraść mój nick, PiS i tak wygra wybory, oni wszystko mogą robić kraść, zabierać pieniądze na leczenie i wydawać je na swoje potrzeby.
~HAZAEL 10-05-2020 22:59
do: ~Szełemej musi odejść (22:17)
Szełemej to najgorszy prezydent w historii Wałbrzycha , zadłużenie koszmarne, przecinanie wstęgi przy otwieraniu byle bzdury, propaganda jak za Gierka.
~HAZAEL 10-05-2020 23:01
do: ~Szełemej mus odejść (11:43)
Bezmyślność władz Wałbrzycha przy braniu kolejnych kredytów skończy się komisarzem. Wtedy poczujecie ten luksus.
~socjolog 9-05-2020 11:13
Fascynowanie się środowiskiem tak głęboko zdemoralizowanym nie uzasadnionym poczuciem swojej wyższości nad resztą społeczeństwa jest co najmniej niestosowne. I to nie w czasach wielkich różnic społecznych i początków rozwoju świata, np. w starożytności, ale współcześnie w XX wieku napawanie się bogactwem ponad przyzwoitość musiało skończyć się dla tej rodziny interwencją państwa. Rodzina ta nie jest dla mnie wzorem, ale wybrykiem w relacjach społecznych, rodzajem nowotworu, który rozrasta się poza kontrolą żywiciela. W Książu mieszkało 5 osób z rodziny i na każdą z tych osób przypadało po 80 osób służby. Przypuszczam, że nawet faraon egipski by wymiękł. I nie przeraża mnie samo bogactwo, ale jego ostentacja dla świata zewnętrznego.
~Jan 10-05-2020 9:10
Tak krótko biedna ta Polska ,brak swego przemysłu , tania siła robocza , zachód spija śmietanke z kapitału zainwestowanego w Polsce ,a polak ma tylko prace pieniądze które mu wystarczą na używane auto od Niemca , na sobotniego grilla , na urlop nad bałtyk lub Egipt i na tym koniec ,a państwo i miasta nie mają pieniędzy na inwestycje i stoimy w miejscu a kraje europy zachodniej sie bogacą
~socjolog 10-05-2020 16:26
do: ~Jan (9:10)
To diagnoza, a przyczyny ? Wieloletnia eksploatacja gospodarki i społeczeństwa w różnych okresach historycznych przez agresywnych sąsiadów, z krótką przerwą w okresie dwudziestolecia międzywojennego, gdzie podnoszono kraj z ruiny tworząc COP, Gdynię , a na więcej nie wystarczyło czasu. Później komuna i 3 RP, w której Polska była przeznaczona przez Niemcy i Francję jako rezerwuar taniej siły roboczej na co sprzedajne elity chętnie wyraziły zgodę. Balcerowicz i spółka wyzuł Polskę z resztek kapitału wyprzedając (korupcja) wszystko za grosze. To przyczyny w telegraficznym skrócie.
~Beenek 10-05-2020 20:04
Opowiesc baronowej to maly picus z tym co wyprawiali I wyprawiaja bonzowie PZPR i PiS( Melody Jaroszewicz Częstochowa bywal w Ksiazu np z Rodowicz)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Chcą pieniędzy na stadion

Spektakl w promocyjnej cenie

Dzik sprawcą wypadku

Wystawa otwarta

Filmy dokumentalne