MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Niedziela, 5 lipca
im. Antoniego, Karoliny, Marii

Krok od śmierci

Wiadomości: Wałbrzych
Wtorek, 2 czerwca 2020, 12:45
Aktualizacja: Środa, 3 czerwca 2020, 9:34
Autor: red
Fot. KMP Wałbrzych
Był poniedziałkowy wieczór, kiedy dyżurny pierwszego komisariatu otrzymał zgłoszenie o nawoływaniu pomocy z jednego z mieszkań na Piaskowej Górze. Dzielnicowi z tego rejonu niezwłocznie udali się na miejsce pod wskazany adres. Podjęte przez funkcjonariuszy dalsze działania w ostateczności pozwoliły na uratowanie dwojgu starszych osób życia.

Gdyby nie właściwa reakcja sąsiadów i szybkie działania wałbrzyskich policjantów mogło dojść do tragedii. 1 czerwca przed godziną 18:00 dzielnicowi z Piaskowej Góry udali się pod drzwi mieszkania, w którym znajdowała się schorowana starsza kobieta. Podczas pukania usłyszeli, że ktoś bardzo cicho woła o pomoc. Jako że bez specjalistycznego sprzętu nie można było wyważyć drzwi, policjanci postanowili wezwać także strażaków, którzy dokonali ich siłowego otwarcia.

Po wejściu do mieszkania dzielnicowi wraz ze strażakami zauważyli na podłodze leżącą 88-latkę oraz jej syna, którzy nie byli w stanie się podnieść. Mundurowi na miejsce wezwali zespół ratownictwa medycznego, a do czasu jego przybycia udzielali lokatorom pierwszej pomocy przedmedycznej, nadzorując czynności życiowe. Dzięki właściwej reakcji sąsiadów, policjantów oraz strażaków całe zdarzenie zakończyło się szczęśliwie. Starsza kobieta oraz jej syn trafili pod opiekę specjalistów.

Twoja reakcja na artykuł?

3
38%
Cieszy
1
13%
Hahaha
0
0%
Nudzi
2
25%
Smuci
0
0%
Złości
2
25%
Przeraża

Czytaj również

Czy strażnicy zerwali plakaty wyborcze?

Popierają Dudę

Nieuważna ekspedientka

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~Fliper 2-06-2020 17:51
2 czerwca przed 18? Artykuł umieszczony 2 czerwca o 12:45 a aktualizowany 13:45...
~Gohciu 2-06-2020 23:09
Eee...aaa...yyy.. a co w końcu, było przyczyną złego stanu zdrowia tych ludzi?. Dziarscy i empatyczni dzielnicowi nie wyczaili?....

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Jacek C. na wolności

Przyjedzie Duda

Miasto broni strażników

Mogli zrywać czy też nie?

Zapalniczką po karoserii