MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Jakub A. ma obrońcę

Wiadomości: REGION
Poniedziałek, 24 czerwca 2019, 11:46
Aktualizacja: 11:48
Autor: red
Fot. Policja Dolnośląska
Jak informuje portal Onet.pl, Jakub A. podejrzewany o zabójstwo 10–letniej Kristiny z Mrowin dostał obrońcę z urzędu.

Prokuratura w Świdnicy zapewnia, że 22-letni Jakub A. był wiele razy in formowany o tym, że przysługuje mu prawo do adwokata, ale z tego prawa nie skorzystał.
"Ani podczas przesłuchania w prokuraturze, ani później podczas wizji lokalnej, podejrzany o zabójstwo 10-letniej Kristiny nie skorzystał z przysługującego mu prawa do obecności adwokata. Dziś na wniosek prokuratury świdnicki sąd wyznaczył 22-letniemu Jakubowi A. obrońcę z urzędu. Został nim mec. Sebastian Kujacz" - informuje Onet.pl.

Jakub A. w najbliższym czasie zostanie poddany badaniom przez biegłych lekarzy psychiatrów.

Twoja reakcja na artykuł?

3
23%
Cieszy
0
0%
Dziwi
1
8%
Nudzi
0
0%
Smuci
4
31%
Złości
5
38%
Przeraża

Czytaj również

Nobel dla Tokarczuk!

Podejmą uchwały

Dzieci Świata

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~Mim 24-06-2019 11:56
Pytanie po co ? Przyznał się do morderstwa wskazał miejsce i sposób zabicia dziecka. Rozprawa 15 min dożywocie i koniec tematu. Szkoda marnować pieniądze na machinę sądowniczą.
~olo 24-06-2019 13:48
do: ~Mim (11:56)
Kolega czekista wyznaje zasadę : rachu ciachu i do piachu.
~Wejherowo HZ 24-06-2019 15:32
do: ~Mim (11:56)
Po to ze mu sie nalezy tak samo jak kazdemu. To ze sie przyznal poki ci niewiele znaczy.
~D... 24-06-2019 18:38
Drogi panie ~Mim: Po pierwsze proszę pamiętać, że jakieś 15 lat temu, w dość podobnej sprawie zabójstwa dziewczynki, niejaki podejrzany K. dzisiaj znany jako p. Tomasz Komenda, także przyznał się do zbrodni, której jednak - jak dzisiaj wiadomo z całą pewnością - nie popełnił! Wówczas tacy jak Ty też żądali dla niego dożywocia albo i kary śmierci nawet, na szczęście dla nas wszystkich i dla naszego kraju - tak brutalnych represji już w Polsce nie stosujemy. Co ciekawe - tam też dramat rozegrał się na Dolnym Śląsku, też Komenda Wojewódzka prowadziła postępowanie. Jakim cudem człowiek niewinny przyznał się do tego zabójstwa? To już raczej pytanie do "śledczych" czy raczej mundurowych oprawców... Czy obecnie jest podobnie? Nie wiem, nie znam sprawy, ale historia ma to do siebie, że lubi się powtarzać. Dlatego zalecam włożyć główkę pod zimną wodę, to wówczas podniecenie zejdzie i trzeźwość umysłu powróci; Po drugie, gdyby jednak to co wyżej nie przekonało Pana, to wówczas życzę Panu, żeby któregoś pięknego dnia pojawili się u Pana o 6 rano mili pancerniacy z bronią długą, skuli Pana i wyprowadzili w samej bieliźnie i boso, ku radości TV, która - co za traf - była akurat na miejscu. Nie będziesz Pan wiedział, o co chodzi, ale przyznasz się Pan do wszystkiego, bo alternatywą będzie na przykład nocka w celi z największymi zwyrodnialcami, jakich osadzono w areszcie, którym ktoś życzliwy podrzuci to tylko, że jesteś Pan pedofilem i dzieciobójcą - oni wówczas może Pana nie zabiją od razu, ale na pewno brutalnie, wielokrotnie zgwałcą. Czy p. Komenda tak się "przyznawał"? A p. Jakub A.?
~Mim 24-06-2019 19:42
do: ~D... (18:38)
Drogi panie emocje to jedno a zaplanowane morderstwo do drugie. Pragnę aby pan zapoznał się ze szczegółami tego przestępstwa. Morderca pierwsze szukał chętnego aby za 10 tyś zł zabił to dziecko. Następnie wynają auto porwał dziewczynkę zamordował potem pojechał na myjnie gdzie umył auto wyczyścił tapicerkę i oddał auto do wypożyczalni. Świadkowie według mediów są prawie na każdym etapie tego czynu. Dzięki osobie której było oferowane wynagrodzenie został ujęty sprawca. Zapis z myjni. Sprawa Komedy była prowadzona poszlakowo i na siłę chciano skazać i zamknąć sprawę. Jeżeli moje argumenty pana nie przekonują to przypominam następną sprawę z Boguszowa Gorc i trenera karatę co zamordował 10 latka tam też będziemy dochodzić niewinności?
~v7 24-06-2019 23:47
do: ~D... (18:38)
tv była na miejscu, czy to materiał operacyjny policji, taka lekka różnica 😀😀😀
~D... 25-06-2019 11:56
do: ~Mim (19:42)
Panie ~Mim: jak już pisałem wcześniej - nie znam szczegółów tej sprawy, nie wiem co i jak Jakub A. przygotował i zrobił. Nie wiem zatem, czy prawdą jest to, co Pan napisał, nie wiem też, czy ma Pan bezpośredni dostęp do sprawy, czy może wiedzę pozyskuje Pan z innych źródeł. Jeśli chodzi o mnie, to mediom, z zasady i doświadczenia życiowego, nie dowierzam, bo dziennikarz w takiej sprawie to zwykle największa hiena, która często wprost podburza do linczu, szczególnie gdy - jak tutaj - ma jeszcze w tym swoim podłym działaniu wsparcie władzy. P. Komenda doświadczył wszystkiego tego na własnej skórze i spędził, mimo niewinności, kilkanaście lat w więzieniu, a obecnie nawet nikt z władz nie ma odwagi spojrzeć mu w oczy i powiedzieć po ludzku PRZEPRASZAMY, ZAWALILIŚMY. JAK MOŻEMY PANU TO WYNAGRODZIĆ? Chodzi mi zatem tylko o to, by przypadku p. Komendy nie powtarzać już nigdy więcej, gdyż skoro człowiek - z założenia - uczyć się powinien na własnych błędach, to tym bardziej robić to powinno społeczeństwo, czyli ogół ludzi myślących, zamieszkujących na danym terenie. Moje stanowisko zbiega się zatem z poglądami Rzecznika Praw Obywatelskich, który - wbrew bredniom wygłaszanym na jego temat - nie próbuje bronić podejrzanego, a tylko zasad państwa prawa oraz praw człowieka, którym - co trzeba stale przypominać! - pozostaje - wg obecnych standardów - każdy, nawet największy zwyrodnialec, zboczeniec i zbrodniarz. Jakub A. jest zatem obecnie człowiekiem niewinnym, a co najwyżej podejrzany i ma prawo do uczciwego procesu, a nie wolno go nam linczować - co czego namawia Pana pierwszy wpis.
~Mim 25-06-2019 13:57
do: ~D... (11:56)
Ton mojej wypowiedzi był zbyt pochopny i przyznaje Panu rację napisany w emocjach gdyż sam posiadam syna w podobnym wieku. Liczę że morcerca po utrzciwym postępowaniu zostanie skazany i przykładnie ukarany aby zapobiegać podobnej patologi. Miłego dnia życzę .
~D... 26-06-2019 10:54
do: ~Mim (13:57)
Bardzo się cieszę, Panie ~Mim, że udało mi się Pana przekonać, absolutnie zgadzam się z tym, co napisał Pan w ostatnim wpisie: do tej trudnej sprawy potrzeba rzetelnego śledztwa, by ustalić nie tylko wszystkie szczegóły, ale i zbadać tego podejrzanego - bo jeśli zrobił on coś takiego i to z taką motywacją , to może być to człowiek psychicznie chory, a wówczas należy go odizolować i podjąć próbę leczenia, a nie karać, bo karaniem żadnej choroby nikt nigdy jeszcze nie wyleczył. Natomiast jeśli jest to jednak osoba zdrowa, to wówczas niezawisły sąd powinien sprawę wnikliwie rozpatrzyć, respektując wszelkie prawa oskarżonego (w tym obowiązkowego obrońcę) i biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, tak obciążające jak i dla sprawcy korzystne (o ile takie zostaną ujawnione). Do rozwagi sądu pozostanie przy tym, czy prowadzić proces jawny czy za zamkniętymi drzwiami - z uwagi na drastyczność sprawy, by nie epatować przemocą, szczególnie w mediach, które na pewno relacjonowałyby przebieg sprawy, eksponując - ku radości gawiedzi - co bardziej drastyczne szczegóły tej zbrodni. Jeśli te wszystkie warunki zostaną spełnione, to wydany zostanie sprawiedliwy wyrok, który sąd mądrze uzasadni. Nie wiem jaki będzie jego wymiar, ale wierzę że adekwatny do wszelkich okoliczności czynu poddanego osądowi. Tak to robią cywilizowani ludzie w rozwiniętych krajach i jeśli mamy ambicję do nich się zaliczać, to te standardy sądowe musimy respektować zawsze, nawet w tak trudnych sprawach. Również życzę miłego dnia :) PS. Też jestem ojcem - dziewczynki, która właśnie skończyła podstawówkę...
~Obserwator_Rzeczywistości 24-06-2019 19:55
Bestia z Mrowin.
~Jajo 24-06-2019 23:22
Dodałbym ze tylko z tego powodu ze wierzymy w Boga to już nie powinnismy szastać karami śmierci na lewo i prawo. Po drugie skoro cywilizacyjnie jesteśmy podobno przed małpami to dlatego jest sąd bo póki wyrok nie będzie prawomocny to gość jest niewinny. Niestety Państwo zapomniało o tym a „ spiker z łapanki” coś bredzi. Po trzecie bardzo dobrze zauważył RPO o nieodpowiednim sposobie działania, w przeciwnym razie nie ma to sensu, skoro nasze zasady póki co stanowią ze gość jest niewinny. Co ciekawe gość ma swoje prawa i czemu mu je odbierać zanim zapadnie wyrok. Chyba większość chciałaby kary śmierci, ale jeżeli to ci sami co chodzą do kościoła to potwierdzają ludzka ułomność, a może hipokryzje.
~Franko 25-06-2019 12:43
Współczuję temu adwokatowi,który będzie musiał bronić bestii.Niestety adwokat z urzędu jest wyznaczany,bo takie jest prawo.
~Asia 25-06-2019 13:35
Już nie broni. Odmówił
~Zygmunt 25-06-2019 19:42
do: ~Asia (13:35)
I dobrze zrobił.Widać sumienie nie pozwala mu bronić bestii.Brawo,panie mecenasie.
~D... 26-06-2019 11:03
do: ~Zygmunt (19:42)
Obrońca z urzędu odmówił, bo okazał się znajomym rodziny dziewczynki, więc miał osobisty, emocjonalny stosunek do sprawy, co wykluczałoby rzetelność prowadzonej obrony. Zrobił więc to, co należało w jego sytuacji - poprosił o zwolnienie go z tego obowiązku. Nadto - co też już wiadomo - rodzina sprawcy zaangażowała innego obrońcę z wyboru - wobec tego obrońca z urzędu przestał być potrzebny. Trzeba nam pochylić czoła przed profesjonalizmem tego nowego adwokata, bo mimo że jest ustanowiony, to robi swoje, nie pchając się na szkło, nie lansując się na tej głośnej sprawie. Znaczy to, że rodzina dobrze wybrała... Czy i na ile on podejrzanemu pomoże? Trudno to powiedzieć, bo w takiej trudnej sprawie może wyjść na jaw wiele różnych okoliczności, na które nikt do tej pory uwagi nie zwracał... Bardzo dobrze jednak się stało, że jest już obrońca ustanowiony, bo to nie tylko prawo podejrzanego, ale i obowiązek procesowy w zbrodniach tego rodzaju.
~69 27-06-2019 9:33
#muremzajakubem
~ 2-07-2019 20:49
czy wy się dobrze czujecie to państwo jest chore rodzina ma mniejsze prawa niż zwyrodnialec

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wyraźnie na PiS

Makieta sztolni

Stawiają na rozwój

Niepewny los basenu

Nietuzinkowa postać