MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Jak dzielą pieniądze?

Wiadomości: Kraj/Region
Wtorek, 21 stycznia 2020, 7:37
Aktualizacja: Środa, 22 stycznia 2020, 8:36
Autor: red
Fot. Wspólnota
RAPORT WSPÓLNOTY: Pieniądze na drogi dla swoich. Orientacja polityczna władz samorządowych ma znaczenie dla decyzji dotyczących rozdziału pieniędzy z Funduszu Dróg Samorządowych. Ilość otrzymanych środków w gminach rządzonych przez samorządowców związanych z Prawem i Sprawiedliwością jest kilkakrotnie wyższa niż w gminach bezpartyjnych. Większość gmin, gdzie u władzy są samorządowcy opozycyjni, nie otrzymała z programu ani złotówki.

Jak pisze we wstępie do analizy wykorzystania środków z Funduszu Dróg Samorządowych prof. Paweł Swianiewicz struktura dochodów budżetów samorządowych powoli, ale systematycznie zmienia się – na niekorzyść. Stopniowo maleje udział dochodów własnych, a rośnie dotacji celowych, o których wykorzystaniu samorządy decydują tylko w niewielkim stopniu, stając się wykonawcą polityk określanych na poziomie rządowym. Zmiany w tym kierunku zachodziły od dawna. Dotacja to najczęstszy sposób, za pomocą którego politycy próbują rozwiązywać różne problemy społeczne, a także usprawniać usługi, za które odpowiadają samorządy.
– Skutki tej ewolucji to nie tylko zmniejszająca się samodzielność samorządów w zakresie podejmowania decyzji odnoszących się do struktury wydatków. Obszerna literatura akademicka oparta na badaniach prowadzonych w różnych krajach wskazuje, że programy dotacji celowych wiążą się z zagrożeniem politycznego zniekształcenia alokacji środków – pisze prof. Swianiewicz.

W analizie przedstawionej na łamach „Wspólnoty" prof. Swianiewicz wykazuje, że z takim zniekształceniem mamy do czynienia także w przypadku Funduszu Dróg Samorządowych. Z przedstawionych wywodów wynika, że jest ono dość znaczące.

Podstawową miarą zastosowaną w raporcie są mediany rozkładu. Mediana to wartość, która dzieli w tym przypadku gminy (powiaty) na dwie połowy – w jednej z nich wartości zmiennej są niższe, a w drugiej – wyższe od mediany.

Przewaga dotacji otrzymywanych przez gminy, których władze powiązane są z PiS, jest bardzo wyraźna. Najmniejsze wsparcie otrzymują gminy rządzone przez ugrupowania opozycyjne – w tym przypadku mediana wartości wynosi 0, co oznacza, że więcej niż połowa tych gmin nie otrzymała żadnej dotacji. Jednostki, w których dominują ugrupowania lokalne, znajdują się pośrodku między oboma omówionymi wyżej grupami.

Przytoczone wyniki wskazują, że rozdział środków z Funduszu Dróg Samorządowych wykazuje skrzywienie, które może być interpretowane jako wynikające z orientacji politycznej władz samorządowych. Wydaje się również, że skala tego skrzywienia jest większa, niż miało to miejsce w latach ubiegłych w innych programach dotacyjnych.

Prof. Paweł Swianiewicz jest profesorem ekonomii, kierownikiem Katedry Rozwoju i Polityki Lokalnej na Wydziale Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
1
9%
Dziwi
2
18%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
9%
Złości
7
64%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Wałbrzych się przyłączył

Krytykują uchwałę

Aktywna młodzież

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~baju baju 21-01-2020 9:51
Wałbrzych pozyskuje środki finansowe. Rządzi tutaj Szełemej i PO a jak widać kasa na obwodnicę jest .... bzdurny artykuł... jak komuś nie zależy na dobru samorządu to nie współpracuje , tłumacząc swojemu małemu móżdżkowi " bo to PiSiory itp. bzdety".... To ile środków pozyska samorząd zależy od urzędników, od ich zdolności w pozyskiwaniu tych środków. Wcześniej rządziło w Polsce PO i Wałbrzych był w czarnej du...
idler73 21-01-2020 10:04
do: ~baju baju (9:51)
Nie był w czarnej d@@pie, większość inwestycji, oplutych zresztą przez najlepszy z sortów, miała miejsce właśnie wtedy. Z resztą wypowiedzi o dziwo się zgodzę, pozyskiwanie środków uzależnione jest od sprytu i sprawności samorządowców. Przed 2015 rokiem były gminy zarządzane przez ludzi z PiSu, które również potrafiły pozyskać środki, mimo wrogości ówczesnego obozu rządzącego. P.S. Moja wypowiedź powodowana jest zdrowym rozsądkiem, a nie nagłą miłością do tej bandy złodziei, kłamców i przestępców.
~inżynier 21-01-2020 16:15
do: idler73 (10:04)
chory z nienawiści osobniku, gdybyś się odwiesił, to zrozumiał byś, że ten cały artykuł napisał ktoś podobny do ciebie (zakodowany). Prawda natomiast jest banalna, tylko trzeba odrobinę obiektywizmu. Dla autora artykułu i ciebie to jednak za dużo. Otóż tak się składa, iż poparcie dla PIS jest największe w Polsce wsch i pd, czyli tam gdzie jest najgorsza infrastruktura drogowa. Nadrabianie nierówności pozaborowych to proces na dziesięciolecia i nie tylko w drogownictwie, ale np. w kolejnictwie również. I to jest odpowiedź na statystyczną zależność wielkości środków z Funduszu na drogi od tego kto rządzi. Artykuł to mieszanina bredni i propagandy.
~ 21-01-2020 16:40
do: idler73 (10:04)
Ale z ciebie cwaniaczek zza komputera. Kolejny zapluty odmóżdżony fan POprzedniej władzy. Jak kogoś nazywasz złodziejem i przestępcą to mu to udowodnij , oczywiście podaj nazwisko, również swoje, dowody oparte na konkrrtach a ie na relacjach TVNu i Gazety Wyborczej i do sądu biegusiem😊 Za trudne? Bohater tylko przed kompurerkiem??? 😂
~Igo 21-01-2020 20:26
do: ~baju baju (9:51)
Kasa na obwodnice jest z UE i 55 milonów z kredyciku miasta. PiS nie przyznał kasy na Lodowisko i na Stadion. Za PO Wałbrzych dostał na Starą Kopalnie i Aqua Zdrój, rewitalizacje budynków na Nowym Mieście.
~ 22-01-2020 9:07
do: ~Igo (20:26)
Kasa z Unii najpierw trafia do instytucji rządowych, do poszczególnych ministerstw, Wie o tym nawet upośledzony szympans z Wrocławskiego ZOO, Ty najwyraźniej jesteś na to to za głupi:) Rewitalizacja budynków na Nowym Mieście, finansowana jest za obecnego rządu. Bankowy kredycik będą spłacali mieszkańcy Wałbrzycha a nie PO. Stara Kopalnia i Aqua to również kredyty i dotacje Unijne a nie prezent od PO ciemniaku.
~ 22-01-2020 10:09
do: ~ (9:07)
Kasa z UE musi być wydana zgodnie z planem, miasta i instytucje piszą projekty, wszystko idzie przez UE i komisarzy unijnych. To unia dzieli a centrala tylko przekazuje zgodnie z przepisami i wygranymi projektami. Centeala może tylko pośredniczyć a decyzje zapadają w UE i gdyby nie oni poszłoby wszystko na Toruń.
~jestem z PO i co? 22-01-2020 16:29
do: ~ (10:09)
Lecz chory łeb z tym Toruniem.
~v7 21-01-2020 11:05
Mediany rozkładu 😀 PO rządziło 8lat, a ile to mln obiecywali dla miasta na SK, może to i lepiej dla podwykonawców, za PO nie było nic innego, jak bankructwa firm. Żal polega na tym, że nie da się tyle ukraść, bo kto to widział żeby podwykonawcom płacić, bez sensu 😂😂😂
~Igo 21-01-2020 20:28
do: ~v7 (11:05)
Podwykonawcy są zatrudniani przez główne firmy, wiec nie opowiadaj bajek.
~Romek 21-01-2020 11:12
Nic nowego. PO dzieliło to co zostało po przekrętach z VAT, mafii paliwowej,alkoholowej i ambergoldzie tylko dla gmin i miast rzadzonych przez swoich.
~prawda czasu prawda ekranu 21-01-2020 13:36
Statystyka to fajna sprawa szczególnie jak do analizy przyjmiemy odpowiednie i określone województwa. W tym przypadku przyjęto 10 na 16 (około 63%). Nie podejrzewam, aby autor analizy wybrał je pod określoną tezę, wszak ręczy swoim tytułem naukowym, że wg przytoczonych wyników mogą odnosić się one również dla wszystkich województw. Nie sądzę, aby w analizie popełniono błąd wszak spośród tych 10 województw mogły przecież zdarzyć się te w większości z gminami związanymi z PiS. Tylko dlaczego pominięto pozostałe 6 województw? Przecież mogłaby wyjść jeszcze większa dysproporcja w przyznawaniu dotacji, a analiza byłaby pełna (bardziej wiarygodna). Jak już bawimy się w takie analizy to wypadałoby do tego zastawienia dołączyć również informacje ile zostało złożonych wniosków w podziale na ugrupowania oraz ile z tych wniosków rozpatrzono pozytywnie. To dałoby pełniejszy obraz czy faktycznie uprzywilejowane są określone gminy i ile wniosków "opozycyjnych" zostało rozpatrzonych negatywnie (w stosunku do ilości złożonych przez nich wniosków). Możliwe jest przecież, że złożonych wniosków opozycji jest o wiele mniej, co ostatecznie może przekładać się na wyniki analizy. Tego się nie dowiemy, bo analiza profesora nie odnosi się do takich danych. Szkoda, bo w łatwy sposób udokumentowałoby się czy faktycznie w skali kraju mamy do czynienia z takim zjawiskiem jak opisane w artykule. No właśnie, ale czy o to chodziło autorowi analizy.
~neon 21-01-2020 20:25
a ja mam pytanie do autora oraz pozostałych czy nastąpił wzrost środków na Boguszow czy zmalał bo to wiele może wyjaśnić w cytacie dotyczącym ze tam gdzie PIS to jest więcej i wcale nie sugeruje ze zakonnica zdobywa zaufanie
~Igo 21-01-2020 20:34
Są komentarze Plichowskiego z PiSu, który pisał, że Szełemej nic nie dostanie. To tyle w temacie ! Sami z PiSu mówili zagłosujcie na nas, a damy wam, to też świadczy o tym co jest napisane w artykule.
~Drzewko 22-01-2020 8:02
Teraz jest dobrobyt, PiS twierdzi że kasa jest, że Polska się rozwija ! To czemu PiS pożałował kasy na lodowisko i stadion dla mieszkańców ?
~ 22-01-2020 9:14
do: ~Drzewko (8:02)
ale z ciebie hejter, ile tych komentarzy zamieściłeś na tym forum? Im więcej tym lepiej??:) Obwiniasz PiS za brak kasy na lodowisko i Stadion??? To nie są inwestycje pierwszej potrzeby. Nawet Szełemej o tym wie. Pewnie jesteś z Nówki ćwierćinteligencie. Zestawiasz hasła "Polska się rozwija" z brakiem inwestycji na lodowisko??? Żałosne.
~ 22-01-2020 10:03
do: ~ (9:14)
To czemu PiS. nie daje kasy ? Na pierwsze potrzeby ? A w Wałbrzychu jest ich dużo, np. Na rozwój biznesu, dopłat dla przedsiębiorców. Dlaczego nie uznano Wałbrzycha za trudny region po upadku przemysłu ?
~prawda czasu prawda ekranu 22-01-2020 13:13
Aby otrzymać dofinansowanie (fundusze unijne lub programy rządowe) trzeba złożyć wniosek, a przede wszystkim mieć na wkład własny projektu. Wałbrzych wkład własny zapewnia w dużej mierze z kredytów np. obwodnica około 55 mln i rewitalizacja (kredyt z EBI 120 mln). Możliwości ma więc ograniczone więc i wniosków składa mało. Stadion (wraz z basenem) został wpisany na listę zadań wieloletnich w 2015 roku z dofinansowaniem 11 mln. Warunkiem otrzymania dofinansowania było złożenie wniosku wraz z wymaganymi dokumentami. Miasto tego nie uczyniło (ponoć za mały otrzymany wkład w stosunku do kosztów inwestycji). W kolejnych latach wnioski w zakresie stadionu nie były już składane. W temacie lodowiska to wniosek został złożony raz i został odrzucony z uwagi na niespełnienie wymogów formalnych. Według regulaminu o dofinansowanie nie mogły starać się spółki, a wniosek złożyła spółka Aqua. W kolejnych latach wniosku nie złożono (pomimo informacji medialnych, że był składany). W temacie funduszu dróg samorządowych to z naboru w samym 2019 roku Wałbrzychowi przyznano dofinansowanie na 3 projekty drogowe: Dunikowskiego, Długosza, Nałkowskiej i Hirszfelda. W tym samym naborze (decyzji) Szczawno dostało dofinansowanie na ul.Chopina i Sienkiewicza którą wykonano praktycznie w tym samym roku (przetarg ogłoszono z wyprzedzeniem by od razu przystąpić do prac). Inwestycje dofinansowane z UE wymagają jej zgody jeżeli są to tzw. duże projekty (w zależności od programu np. 20-50 mln euro) dlatego obwodnica taką zgodę musiała uzyskać. O pozostałych projektach decydują "jednostki" krajowe.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

WSSE wesprze koszykarzy

Lewica ma biuro

Problem parkowania

Podjacki za likwidacją stref

Koszulki siatkarskie z nadrukiem – najmodniejsze wzory w 2020 roku!