MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Sobota, 4 lipca
im. Malwiny, Odona

Innowacja w posypywaniu piaskiem

Wiadomości: Wałbrzych
Sobota, 6 marca 2010, 15:54
Aktualizacja: 15:55
Autor: Sven
Fot. Sven
Sobotni ranek, ulica Andersa niedaleko mijanki na Białym Kamieniu. Zima wróciła, śnieg leży, mróz trzyma. Służby miejskie, zajmujące się posypywaniem chodników piaskiem są i działają.

Taczki z piaskiem, łopaty i kamizelki odblaskowe, wszystko gra.

Zastanawia tylko specyficzna logika, jaka im przyświeca. Otóż od mijanki w kierunku Szczawna Zdroju chodnik posypany jest od skrzyżowania do komisariatu IV, wzdłuż komisariatu już nie, następnie odcinek tymczasowego przystanku MZK, ale wzdłuż następnej posesji znowu nie. Na całej długości chodnik wygląda jednakowo, nie ma miejsc bardziej lub mniej śliskich.

Dlaczego ominięto odcinek wzdłuż komisariatu? Dlaczego wzdłuż jednej prywatnej posesji posypano, a wzdłuż drugiej już nie?
Zapewne jest jakaś prosta odpowiedź na te pytania. Jeśli ktoś ją zna, to prosimy o wyjaśnienie. Będziemy lepiej poinformowani. A może i mądrzejsi...

Czytaj również

Jacek C. na wolności

Talenty odnalezione

Popierają Dudę

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~Red Like 6-03-2010 16:43
Bo budynek komisariatu należy do MSWiA,a co za tym idzie za stan chodnika odpowiada właściciel lub zarządca. Wiec to Pan Minister Spraw Wewnętrznych powinien pofatygować się z Warszawy i przyjechać do Wałbrzycha, założyć kamizelkę odblaskową, z bagażnika swojej limuzyny wyciągnąć wiaderko z piaskiem i posypać chodnik.
~Limciu 6-03-2010 16:58
Bo piaskiem nie sypie się po to, żeby ktoś miał wygodniej, lecz po to żeby uniknąć kary lub odszkodowań. Nie wiem czemu tu się dziwić. Czy Pan redaktor odśnieża podwórko sąsiadom ?
~qwerty 6-03-2010 17:43
Przed posesją, i budynkami instytucji do odśnieżania zobowiązani są zarządcy/właściciel wywyższych budynków. Więc może komisariat i jedna posesja (właściciel) nie mają umowy na odśnieżanie i rbią to samemu?
~autor 6-03-2010 19:20
Wiem oczywiście, że odpowiada zarządca lub właściciel. Chodziło mi raczej o spojrzenie od strony przechodnia. Nie każdy, w razie wypadku, będzie miał moc by się latami procesować z zarządcą. Napisałem ten tekst po tym, jak zobaczyłem starszą kobietę, która z autentycznym strachem w oczach, pewnie modląc się w duchu, szła przy samym płocie, licząc pewnie, że jakby co, to zdoła się przytrzymać.
~iwa 2-12-2010 22:48
ale co ma piernik ;-) za chodnik odpowiada zarządca . koniec kropka pl . dziwi mnie, że każdy uważa , że należy się mu czerwony dywan pod nogi zawsze i wszędzie. takie dywany i ludzie którzy je rozwijają są kosztem. jak kogoś stać niech sobie zamówi - wolny kraj. męczy mnie to (w szczególności w komentarzach) , że każdy pisze ze wszystko mu się należy. piasek kosztuje.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Mogli zrywać czy też nie?

Zatrzymać w służbie

Wydarzenia w Starej Kopalni

Odpracuj dług

Czy strażnicy zerwali plakaty wyborcze?