MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

III liga koszykówki: KK Promet Wałbrzych – Tytan Jawor 111–45

Wiadomości: Wałbrzych
Niedziela, 30 października 2011, 9:08
Aktualizacja: Poniedziałek, 31 października 2011, 10:29
Autor: PAW
Fot. PAW
W kolejnym meczu ligowym, koszykarze wałbrzyskiego Prometu nie pozostawili złudzeń ekipie Tytana Jawor, komu należy się wygrana. Promet wygrał różnicą 66 punktów.

Nasi przystąpili do meczu bez kontuzjowanych Kamila Abramowicza oraz Mariusza Karwika.

Wprawdzie pierwsze punkty zdobyli goście, ale po kilku szybkich akcjach Prometu zrobiło się 7-2. Aktywny na atakowanej tablicy był zwłaszcza Ratajczak, który rozegrał świetne zawody. Kiedy kolejny szybki atak celnym rzutem zakończył Kołodziej, wałbrzyszanie prowadzili 13-5 i trener przyjezdnych wziął czas. Niewiele to jednak zmieniło obraz gry, bowiem nadal na parkiecie rządzili miejscowi. Po 10 minutach 25-11. Druga kwarta miała bardzo podobny przebieg. Nasi bardzo dobrze bronili i agresywnie atakowali zawodników Tytana na ich własnej połowie i to przyniosło spodziewane efekty. Po celnych rzutach za trzy punkty Myślaka i Borzemskiego, Promet prowadził już różnicą 20 punktów (37-17). Wałbrzyszanie nie zwalniali tempa i kolejnymi skutecznymi atakami rozbijali gości. Koszykarze z Jawora byli tylko tłem dla pomysłowo grających gospodarzy. W końcowych minutach pierwszej połowy kolejne punkty dorzucił Ratajczak i do przerwy Promet prowadził 52-22.

Trzecią kwartę od skutecznego rzutu rozpoczął Ratajczak. Przewaga Prometu rosła w błyskawicznym tempie. Goście nie mieli żadnej koncepcji, jak spowodować, by różnica punktowa między zespołami nie rosła w tak szybkim tempie. Pod koniec trzeciej kwarty nasi prowadzili już 74-26. W kolejnej akcji w defensywie ze świetnej strony pokazał się Iwański, który zablokował gracza Tytana. Dla Iwańskiego ten mecz miał szczególny charakter, bowiem w poprzednich latach skrzydłowy KK występował właśnie w ekipie z Jawora. Po 30 minutach 84-30.

Ostatnie 10 minut to spokojna i wyważona gra wałbrzyszan, którzy bez zbytniego wysiłku powiększali przewagę. Ta kwarta to również dwie piękne akcje zakończone efektownymi wsadami. W obu przypadkach w roli głównej wystąpił Ratajczak. Na 7 minut przed końcem meczu, po celnym rzucie Olszewskiego, gospodarze przekroczyli setny punkt (101-34).

Warto też dodać, że od następnego meczu barwy KK Promet będzie reprezentował Piotr Tarasewicz, który ma za sobą grę m.in. w Tytania Jawor.

KK Promet Wałbrzych – Tytan Jawor 111-45 (25-11, 27-11, 32-8, 27-15)

Promet: Ratajczak 39, Kołodziej 25, Łabiak 17, Iwański 11, Olszewski 10, Myślak 3, Borzemski 3, Małochleb 3.

Czytaj również

Kadra w Wałbrzychu

Praca wre

PiS odsłania karty

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~koi 30-10-2011 9:33
Zdjęcia mikrofalówką robione?
~prawdziwy kibic 30-10-2011 9:33
W Wałbrzychu tylko Promet !!!
~gosc 30-10-2011 9:39
Ratajczak nie Ratajczyk
~ 30-10-2011 10:17
a jak tam idzie Marcinowi Kowalskiemu w slasku?gra cos czy ława,wie ktos?
~bialoniebieski 30-10-2011 12:49
Łabi pachy goli? Grrrrr
~WKS 30-10-2011 19:47
widzę że podniecacie się blokiem iwańskiego na gościu o 20 cm niższym, a nic nie napisaliście o bloku na iwańskim wykonanym przez zawodnika gości. :)
~kenu 30-10-2011 20:57
dali ognia wczoraj - jak to Prometeusze ;)
~joka 30-10-2011 21:15
Ale wstyd żeby wałbrzyskie kluby grały w trzeciej (czwartej) lidze.
~do ~joka 30-10-2011 22:21
wstyd to takie pierdoły wypisywać...
~koper 30-10-2011 23:06
No rzeczywiście wstyd aby takie miasto z tradycjami miało kluby aż tak nisko. Żenada.
~? 31-10-2011 10:44
wstydem to rzeczywiście może być, ale pozycja Górnika niegdyś tzw. Wielkiego, a na pewno nie KK Wałbrzych, klubu założonego przez pasjonatów i nierzadko kibiców Górnika.
~ 31-10-2011 13:01
Marcin Kowalski w ostatnim ligowym meczu wygranym z ekipą z Żor zdobył 8pkt . Śląsk jest liderem II ligi
~ 31-10-2011 16:52
http://www.kkwalbrzych.pl/

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Krzewy zamiast drzew

Co z "Górnikiem"?

Trwają rozmowy

Koperski w kadrze

Balcerowski w kadrze