MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Górnik Gorce lepszy od Gromu

Wiadomości: Boguszów-Gorce
Poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 13:28
Aktualizacja: 13:29
Autor: PAW
Jarosław Grzesiak gola nie zdobył, ale był wyróżniającym się piłkarzem gospodarzy
Fot. red
Piłkarze Górnika Gorce udanie zainaugurowali sezon w klasie okręgowej. Mimo sporych roszad w składzie w porównaniu z ubiegłym sezonem, podopieczni Wiesława Rapcewicza wygrali z Gromem Witków 3–2.

W składzie zespołu z Gorc w przerwie między rozgrywkami doszło do sporych zmian. Z drużyny odeszli Kornel Duś, Maciej Duś, Wojciech Błażyński, Piotr Kałoń, Piotr Horyk. Do zespołu seniorów zostali włączeni najbardziej utalentowani juniorzy.

Mecz z Gromem nie stał wprawdzie na najwyższym poziomie, ale ambicji obu zespołom nie można odmówić. W 11. minucie strzał z rzutu wolnego Wojciecha Koisa przeleciał nad poprzeczką. W 14. minucie fatalny błąd popełnił młody golkiper Górnika Delinger, który źle obliczył lot piłki i ta ku zdziwieniu kibiców i samych zawodników wylądowała w siatce gospodarzy. Kilka minut później gorąco zrobiło się na przedpolu Gorc, jednak obrońcy tym razem zażegnali niebezpieczeństwo. W 27. minucie Charciarek uderzył mocno z dystansu, ale prosto w Delingera. W 37. minucie najlepszy strzelec zespołu z Witkowa, Przemysław Kloc fatalnie spudłował z około 8 metrów. Kolejna akcja gospodarzy zakończyła się powodzeniem. Najlepszy w barwach Górnika tego dnia Dobrzański został sfaulowany w polu karnym i arbiter podyktował jedenastkę, którą pewnie na gola zamienił Ostrowski.

W drugiej połowie jako pierwsi zaatakowali miejscowi. Dobrzański znalazł się przed bramkarzem Gromu, ale strzelił obok bramki. W 54. minucie na listę strzelców mógł wpisać się Mielczarek. Także nie trafił w światło bramki. Wreszcie w 55. minucie Dobrzański urwał się lewą stroną boiska i płaskim strzałem tuż przy słupku zdobył gola na 2-1. Radość piłkarzy Gorc nie trwała jednak zbyt długo, bowiem kolejna niepewna interwencja na przedpolu Delingera zakończyła się zdobyciem gola przez Przemysława Kloca. Bramkarz z Gorc zrehabilitował się choć po części za stracone gole w 75. minucie, kiedy wybronił uderzenie z około 7 metrów. W 80. minucie miała miejsce decydująca akcja meczu. Gorce zaatakowały prawą stroną. Dośrodkowanie w pole karne niefortunnie przeciął Jarosław Solarz, który skierował futbolówkę do własnej bramki.

Górnik Gorce – Grom Witków 3-2 (1-1)

Górnik: Delinger – Szatkowski, M.Klimek, Kois, Dudiak – Maliszewski (35’ P.Klimek), Dobrzański, Ostrowski, Grzelak – Grzesiak (87’ Bejnarowicz), Mielczarek (64’ Fraś)

Czytaj również

Czekają nas utrudnienia w ruchu

Według ogólnopolskiego portalu, Wałbrzych zmienił się najbardziej w kraju

Piłkarska klasa okręgowa: Wciąż pod kreską

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~kolo 16-08-2010 21:17
Gambol wracaj do gry, bo Delinger lekko słabawy
~KSG 17-08-2010 17:57
Garwol a nie Gambol . Jezu jaki kibic:/
~jac 17-08-2010 19:37
tylko dlaczego Malina zszedł obrażony na kogo i za co?
~SHSH 18-08-2010 9:58
Zostawcie maline w spokoju ! ;) a szmaciarza z bramki zdjąć !
~kp 18-08-2010 20:43
jak by Delinger wiecej gral to by do takich sytuacji nie dochodzilo.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Szef PO z wizytą w Wałbrzychu

Wałbrzych pełen alimenciarzy

Po co nam Unia?

Piłkarska klasa A: Kolejne derby Wałbrzycha. Tym razme górą Nowe Miasto

Trzy dni pełne atrakcji