MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Górnik awansował dalej

Wiadomości: Jedlina Zdrój
Środa, 23 września 2015, 9:47
Aktualizacja: Czwartek, 24 września 2015, 16:06
Autor: PAW
Fot. Robert Bajek
W kolejnym meczu Pucharu Polski, Zdrój Jedlina Zdrój, mimo ambitnej postawy, nie sprostał III–ligowemu wałbrzyskiemu Górnikowi. Goście wygrali 6–1.

Początek meczu był dość spokojny. Zespół z Jedliny Zdroju nastawił się na szczelną defensywę i próby kontrataków. W 14. minucie skutecznie zaatakował Górnik, a gola zdobył Krzymiński. Strata gola nie zdeprymowała miejscowych, którzy nadal grali konsekwentnie w defensywie i szukali swoich szans w nielicznych atakach. Najgroźniej pod wałbrzyską bramką było po stałych fragmentach gry. Trener Bubnowicz, który w tym meczu postanowił dać szansę wielu dublerom, nie mógł być zbytnio zadowolony z ich postawy, bowiem Zdrój w pierwszej połowie był równorzędnym przeciwnikiem, a sytuacji bramkowych wałbrzyszanie stwarzali bardzo niewiele.

Od 52. minuty na boisku pojawili się Migalski, Rytko i Orłowski, a więc podstawowi piłkarze Górnika. Miało to znaczący wpływ na przebieg drugich 45 minut meczu. Wprawdzie przez około 25 minut zespół z uzdrowiska stawiał dzielnie czoła Górnikom, jednak przewaga biało-niebieskich rosła z minuty na minutę. W 72. minucie defensywa gospodarzy została przełamana, a gola zdobył Migalski. Kilka minut później skutecznością zaimponował Orłowski i podwyższył na 3-0. Na 5 minut przed końcem meczu Zdrój zdołał zdobyć honorowego gola, a na listę strzelców wpisał się Kwiatkowski. Odpowiedź wałbrzyszan była jednak natychmiastowa, a trafienie zaliczył ponownie Orłowski. Już w doliczonym czasie gry kolejne gole dla Górnika zdobyli Orłowski i Rytko i ostatecznie goście wygrali 6-1.

Zdrój Jedlina Zdrój – Górnik Wałbrzych 1-6 (0-1)

Zdrój: Walusiak - Samiec (82' Kacprzak), Chabrowski (82' Skarbiński), Kwiatkowski, Dudek - Piątek, Piwoński, Kraus, Bartkowiak (85' Włochowski) - Zasada (76' Sobotka), M. Kubowicz.

Górnik: Jaroszewski - D. Michalak, Orzech, Mrowiec, Surmaj (35’ Sawicki) - Oświęcimka, Krzymińki, Tatuśko (52’ Migalski), G. Michalak, Misiak (52’ Orłowski) - Sobiesierski (52’ Rytko).

Czytaj również

Jubileusze Małżeńskie

Wyburzenia w Walimiu

Nikt nie zyskał

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~ 23-09-2015 10:25
Bardzo dobra postawa Zdroju. Brawo Jedlina!
~toreziak 23-09-2015 15:12
Wielki Górnik Wałbrzych znow leje na wyjezdzie, a my Toreziaki fajne chłopaki juz odpadlismy z pucharu...
~lewy 23-09-2015 16:10
Tak,bardzo dobra postawa zdroju,szóstka u siebie w cyc .naprawdę jest super
~pele zdobywca 23-09-2015 17:06
jeden wart drugie polowa tych grajkow to pisac nie potrafi druga to po jakis klubach AAA, a trzecia partia to koledzy trawa zielsko i kac jak wielkanoc
~KSG1946 23-09-2015 17:35
Na tym etapie rozgrywek nie ma już słabych zespołów. Kłos Lutomia może być trudny do przejścia.
~notak 23-09-2015 19:02
Thoreziaki odpadli, ile tym razem dostali? 0:11 ?! czyli wszystko w normie. Pewnie słowo "wstyd i honor" jest im obce.
~GKS-WKS 24-09-2015 15:20
To są właśnie drużyny dla Górnika.Jedlina, Dziećmiowowice, Jaworzyna, niedługo Mrowiny i później czas na Stare Bogaczowice.
~notak 24-09-2015 20:26
Do GKS-WKS Dla was nie ma przeciwnika , bo z kim zagracie to wpierdziel macie po 0-9, 0-11. Ale chociaż jest się z czego pośmiać. Nie wiem kim wy gracie, ale patrząc na to co wasze pajacyki wyprawiają, to pewnie i moja kulawa babcia dała by wam radę. hehe
~do lewy 24-09-2015 23:20
Byłeś na meczu? Wynik trochę mylący bo Jedlina dobrze grała KSG w 1poł poza tą bramką strzału nie oddał. W drugiej już się otworzyli i poszło no i jeszcze jakiś młodych wpuścił. Wielcy piłkarze z Górnika a znalazło się paru chłopaków z Jedliny co kręciło ich jak dzieci.
~dr. 25-09-2015 8:20
Mylący wynik 6:1 buhaha...
~GKS-WKS 25-09-2015 8:42
No dobra, wygrali wysoko, gratulacje .Byle tak dalej.
~Walim 25-09-2015 11:29
walim wali bezzębnych i żele, .....do 4 ligi i rozwiązać to dziadostwo
~do dr 25-09-2015 11:37
A co może nie? Wielki Górnik a przez dobre 70min męczył się z drużyną z okręgówki... Już nawet zaczęli pierwszy skład wpuszczać bo nie szło.
~notak 26-09-2015 11:33
Ciesz się że Górnik od początku nie grał pierwszym składem bo mecz zakończył by się 10-1 dla Górnika. Więc się nie ośmieszaj.
~wiesio 7-10-2015 15:25
pierwszy sklad z okregowka zawsze spoko. Z dziecmiorowicami tez powinni byli grac pierwsza 11.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Odpadły z pucharu

Kolejne odkrycie

Czarni–MKS

Fundacja Tokarczuk

Napisz tekst