MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Ekstraliga piłkarska kobiet: Wałbrzyskie akademiczki po raz kolejny urywają punkt byłym mistrzyniom

Wiadomości: Wałbrzych
Piątek, 19 kwietnia 2019, 9:53
Aktualizacja: 10:09
Autor: PAW
Fot. Robert Bajek
Futbolistki AZS–u PWSZ Wałbrzych podzieliły się punktami w meczu z Medykiem Konin.

Na trybunach Stadionu 1000-lecia zasiadło ponad 100 kibiców. Początek spotkania był wyrównany, a Medyk w pierwszych minutach próbował szukać okazji na strzał, jednak zabrakło dokładności pod bramką. Goście dwukrotnie próbowali zaskoczyć Sapor po rzutach wolnych, jednak wałbrzyska bramkarka skutecznie broniła. AZS PWSZ miał bardzo dobrą okazję w 11. minucie, jednak strzał Fabovej, po podaniu Rapackiej, został obroniony. Medyk miał problemy z przebiciem się pod wałbrzyską bramkę, a AZS PWSZ coraz śmielej radził sobie na połowie Konina. Wałbrzyszanki próbowały strzelać po stałych fragmentach gry, najpierw Mesjasz z wolnego posłała piłkę nad bramką, po chwili strzał z rzutu rożnego i piłka w zamieszaniu została wybita, a serię strzelecką gospodyń zakończyła Rapacka, której strzał również o centymetry minął bramkę Medyka. Goście również nie odpuszczali ataków na połowie AZS-u PWSZ. Rzut rożny dla Konina i strzał bezpośrednio na bramkę i Mesjasz wybija piłkę z 5 metra. Kolejne okazje wałbrzyszanek i bardzo dobrze interweniowała bramkarka gości. Ostatecznie do przerwy na Ratuszowej remis 0:0.

Po przerwie wałbrzyszanki wyszły bez zmian. Pierwsza akcja po przerwie i strzał Głąb został wybroniony. Medyk ruszył z akcją z lewej strony, Kaletka minęła wałbrzyską obronę, podała do Kopińskiej i w 48. minucie piłka wylądowała w bramce – 0:1. Po chwili dwa rzuty rożne dla AZS PWSZ, oba strzały jednak zostały wybronione. W międzyczasie żółtą kartkę obejrzała Zawadzka. Po błędzie przy stracie gola, Sapor skutecznie obroniła kolejne strzały Konina. Szansa Rędzi i piłka ponownie została wyłapana. Wałbrzyszanki ponownie ruszyły w stronę bramki Konina. Rzut wolny i piłka zarówno po strzale Miłek, jak i dobitce Fabovej nie trafiła do sitaki. Kaletka miała okazję sam na sam z Sapor i Jagoda skutecznie obroniła. Kolejny stały fragment gry dla gospodyń i po raz kolejny zabrakło szczęścia pod bramką gości. wreszcie nadeszła 84. minuta i Zańko po akcji lewą stroną trafiła do bramki Medyka. Remis 1:1. Wałbrzyszanki dostały nowych sił i próbowały walczyć o komplet punktów. W końcówce jeszcze rzut wolny miał Medyk i piłka trafiła w poprzeczkę.

AZS PWSZ Wałbrzych - Medyk Konin 1-1 (0-0)

AZS PWSZ: Sapor, Mesjasz, Szewczuk, Kędzierska, Zawadzka, Rapacka (76' Ostrowska), Rędzia, Rozmus 988' Głowacka), Głąb (57' Zańko), Miłek (76' Zając), Fabova.

Twoja reakcja na artykuł?

4
100%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Szef PO z wizytą w Wałbrzychu

Victoria zagra z Juventusem

Ekstraliga piłkarska kobiet: Do mistrza po punkty

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~Azs 20-04-2019 1:40
Ciekawe ile wygrałyby z klubokawiarnią? BRAWO
~ 23-04-2019 17:56
Brawo Martyna :-)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Boguszów–Gorce też będzie miał swój budżet obywatelski

Ogólnopolski Przegląd Diaporam w WOK–u

Ekstraliga piłkarska kobiet: Stałe fragmenty siłą wałbrzyszanek

Po co nam Unia?

Pokrzywdzeni górnicy spotkali się w Starej Kopalni