MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Dziedziczenie ustawowe małżonka w zbiegu z rodzeństwem

Wiadomości: Wałbrzych
Środa, 18 sierpnia 2010, 12:53
Autor: mgierus
mgierus
Fot. mgierus
W styczniu 2005 r. zmarła moja żona. Była ona współwłaścicielem mieszkania, które nadal zajmuję po jej śmierci…

W styczniu 2005 r. zmarła moja żona. Była ona współwłaścicielem mieszkania, które nadal zajmuję po jej śmierci. Nie mieliśmy dzieci, mieszkanie jest obciążone hipoteką (pożyczka w banku pod zastaw mieszkania). Ze strony byłej żony są trzy siostry. Chciałbym stać się jedynym właścicielem tego mieszkania, czy jest to możliwe? – Czytelnik

Tak, jest to możliwe. W opisanej sytuacji, jeżeli nie było jeszcze przeprowadzone w tej sprawie postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku, a Pana zmarła żona nie pozostawiła testamentu, to w pierwszej kolejności znajdą tu zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego, stanowiące o dziedziczeniu ustawowym. W przypadku braku dzieci oraz nieżyjących już rodziców zmarłej żony (Pana teściów), do spadku zostanie Pan powołany jako małżonek zmarłej, razem z jej rodzeństwem, a więc ze wspomnianymi trzema siostrami. Wówczas Pana udział spadkowy wyniesie połowę spadku po zmarłej żonie, zaś druga połowa spadku zostanie podzielona pomiędzy wspomniane siostry.

Tym samym, zakładając, że mieszkanie, o którym Pan wspomina było Państwa własnością wspólną przed śmiercią żony i jednocześnie przysługująca jej część (połowa mieszkania) wyczerpuje spadek po niej, to połowa z tejże części (tj. 1/4 z całości) przysługiwać będzie obecnie Panu, jako małżonkowi, natomiast druga połowa (1/4 z całości) pozostałym spadkobiercom, a więc trzem siostrom zmarłej (po 1/12 z całości dla każdej z nich). W ten sposób, Pan wraz z trzema siostrami zmarłej żony staniecie się współwłaścicielami wspomnianego mieszkania.

Bez względu na wysokość udziału każdego z Państwa, jako spadkobierców w całości mieszkania, każdy ze Was, jako współwłaścicieli będzie mógł żądać zniesienia jego współwłasności. Dlatego też, po przeprowadzeniu postępowania o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłej żonie, na tej podstawie i w oparciu o stosowne przepisy będzie Pan mógł dążyć do zniesienia współwłasności wspomnianego mieszkania. Najlepiej, aby w porozumieniu z siostrami zmarłej żony, odbyło się to w formie umowy, zawartej przed notariuszem, na mocy której, w zamian za przyznanie Panu własności mieszkania w całości, zobowiąże się Pan do spłaty każdej z sióstr zmarłej żony, po 1/12 wartości całego mieszkania dla każdej z nich. W przypadku braku zgody na umowne rozwiązanie tej sytuacji, pozostanie Panu skierowanie sprawy zniesienia współwłasności przedmiotowego mieszkania do sądu.

Mariusz Gierus – prawnik
www.gierus.pl

Pytania z dopiskiem „Prawnik radzi” prosimy wysyłać WYŁĄCZNIE na adres redakcji lub elektronicznie, na adres: prawnik@jelonka.com

Wszelkie materiały niniejszego cyklu, oparte są na listach czytelników i nie wyczerpują prawnej oceny przedstawionych w nich zagadnień. Ich zamieszczanie ma jedynie charakter informacyjny i nie może być traktowane jako porada prawna ani czyjekolwiek zobowiązanie do świadczenia jakichkolwiek usług pomocy prawnej. Mimo dokładanych najwyższych starań GIERUS Kancelaria Odszkodowawcza nie ponosi odpowiedzialności za żadne stwierdzenia zawarte w treści niniejszego cyklu, jak i nie gwarantuje dokładności, skuteczności czy przydatności jakichkolwiek informacji prawnych w nim zamieszczonych. W celu uzyskania pomocy prawnej odwiedzający niniejszy cykl powinni zasięgnąć indywidualnej i konkretnej porady prawnej.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Szef PO z wizytą w Wałbrzychu

Według ogólnopolskiego portalu, Wałbrzych zmienił się najbardziej w kraju

Wiesława Raczkiewicz z nagrodą Silesius

Wałbrzych pełen alimenciarzy

Trzy dni pełne atrakcji

Czekają nas utrudnienia w ruchu

Po co nam Unia?

Janusz Korwin–Mikke ponownie odwiedził Wałbrzych