MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Dom Seniora odpowiada

Wiadomości: Wałbrzych
Środa, 23 września 2015, 10:05
Aktualizacja: Czwartek, 24 września 2015, 7:19
Autor: red
Fot. red
Wczoraj zaprezentowaliśmy list inicjatorów jednego z projektów w ramach Wałbrzyskiego Budżetu Partycypacyjnego. Ich zdaniem przy głosowaniu doszło do nieprawidłowości. Dziś prezentujemy stanowisko wałbrzyskiego Domu Seniora.

Odpowiedź na pismo pana Piotra Gezeli

Jako pracownicy ośrodka, przedstawionego w negatywnym świetle przez pana Gezelę, chcemy złożyć wyjaśnienie odnośnie sytuacji, opisanych przez niego w piśmie opublikowanym 23 września na stronie Wałbrzyszka.

To prawda, że z naszej inicjatywy został zgłoszony projekt w ramach Wałbrzyskiego Budżetu Partycypacyjnego. W czasie rozmowy, jaka odbyła się 18 września w Domu Seniora, autor konkurencyjnego wobec naszego projektu kilkakrotnie użył stwierdzenia, że jest autorem „jedynego”, złożonego w Urzędzie Miejskim. Być może było to tylko przejęzyczenie, bo w artykule jest już mowa o „jednym z dwóch”. Jednak ponieważ to określenie zostało użyte kilkakrotnie, a inny zarzut dotyczy umieszczenia urny w naszej placówce, na którą to decyzję nie mieliśmy wpływu, możliwe, iż intencją wypowiadającego te słowa była sugestia, że zgłoszenie projektu nr 47 odbyło się w sposób niezgodny z prawem. Trudno zresztą tamtą wymianę zdań nazwać rozmową. Pan Gezela używał mocno podniesionego głosu na korytarzu Domu Seniora, nie zwracając uwagi na to, że tego typu zachowania w każdym miejscu publicznym, a zwłaszcza takim, gdzie przebywają chorzy, starzy i niepełnosprawni ludzie, jest co najmniej niewłaściwe.

Z zaskoczeniem i niedowierzaniem przyjęliśmy informację, że na urnie leżały karty zakreślone krzyżykiem. Nikt z pracowników ani mieszkańców Domu nie potwierdza tego. Przygotowaliśmy ulotki informujące o naszym projekcie. Rozdawaliśmy je mieszkańcom oraz gościom, a jedną umieściliśmy na drzwiach wejściowych, gdyż mamy prawo prowadzić akcję, mającą na celu dotarcie do jak największej grupy osób, skłonnych poprzeć naszą inicjatywę. Wbrew sugestii autora pisma nie posiadamy natomiast plakatów. Nadmieniamy, iż naszym celem jest służenie lokalnej społeczności - chcemy zagospodarować teren, przylegający do Domu Seniora tak, żeby mogli z niego korzystać wszyscy chętni mieszkańcy Wałbrzycha bez względu na wiek i status zawodowy. Gdy wpadliśmy na ten pomysł, zaprosiliśmy do nas pana Gezelę, licząc na współpracę. Do porozumienia jednak nie doszło.

Kolejny zarzut dotyczy rzekomego przecięcia plomb, zabezpieczających urnę. Ponieważ nie mamy nic do ukrycia i chcemy, żeby sytuacja nie budziła niczyich zastrzeżeń natychmiast powiadomiliśmy Biuro Organizacyjne. Ani urzędniczka, ani towarzyszący jej strażnik miejski nie stwierdzili, że urna była otwarta. Tego samego dnia wystosowaliśmy też wyjaśnienie do Urzędu Miejskiego, opisujące zaistniałą sytuację.

W jednym zgadzamy się z naszym adwersarzem - stosowanie „nieczystej gry” wyborczej jest nieuczciwe i niehonorowe.

Dyrektor Domu Seniora
wraz z pracownikami

Czytaj również

Wieczornica patriotyczna

Seniorzy po projekcie

Nie truj!

Komentarze (4) Dodaj komentarz

najnaj 23-09-2015 13:14
A kto to jest dyrektor domu seniora, czy on lub ona są anonimowi. Pan Gezela podpisał się z nazwiska a ów dyrektor nie pamięta jak się nazywa?
~Kama 23-09-2015 14:28
Odpowiedź nieprofesjonalna no i jak zauważa najnaj - bez podpisu.
~plenum 23-09-2015 17:37
No to jak tam, Gazela. Przejęzyczyliście się, czy zwyczajnie kłamiecie?
~oko 23-09-2015 23:38
Ta wymiana "not dyplomatycznych" między stronami potwierdza jedno: "W Polsce za wcześnie na demokrację... za niski poziom rozwoju społecznego jednostek uczestniczących w procesach demokratycznych... głosowanie... głosowaniem... ale wygrywa ten...co, ma urnę... i liczy głosy..." Żenada po polskiemu... A najśmieszniejsze jest, to że gawiedź wierzy, iż będą realizowane projekty, które otrzymały najwięcej głosów a nie te wybrane przez cysorza (R. Sz.) już dawno... do realizacji. Frajerów nie sieją... sami się rodzą.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Fundacja Tokarczuk

Kilkaset paczek u Świętego Jerzego

Blisko finału

Nowa świetlica

Mikołajki w Aqua Zdroju