MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Danuta Marosz – skromna, ale znająca swoją wartość kandydatka SLD do Sejmu RP

Wiadomości: Wałbrzych
Środa, 5 października 2011, 11:52
Aktualizacja: Czwartek, 6 października 2011, 16:21
Autor: Sven
Fot. Sven
Jedną z osób, znanych wielu wałbrzyszanom jest niewątpliwie dyrektor Teatru Dramatycznego im Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu, Danuta Marosz.

- Dlaczego zdecydowała się pani na start w wyborach parlamentarnych?

Danuta Marosz: Trochę z przypadku. Od jakiegoś czasu byłam przekonywana, że już czas zespolić moje doświadczenie zawodowe oraz samorządowe i spróbować nowego wyzwania. Takie rozmowy ze znajomymi, mającymi często duże doświadczenie polityczne i parlamentarne odbywały się już kilka lat temu, ale wtedy nie traktowałam ich jako coś konkretnego. Stworzenie w sobie przekonania, że rzeczywiście jestem gotowa na takie wyzwanie było dla mnie bardzo trudne. Na podjecie decyzji nie miałam dużo czasu, wszystko rozegrało się w trakcie jednego weekendu. I zdecydowałam się.

- Którymi dziedzinami życia społecznego będzie pani chciała się zajmować w Sejmie?

Danuta Marosz: Na pewno tymi, które są mi najbliższe i wiążą się z moimi doświadczeniami zawodowymi i samorządowymi. Na pewno będzie to kultura i edukacja. Bardzo chciałabym też pracować w komisji budżetu i finansów. Byłaby to kontynuacja pracy, którą wykonuję w radzie miejskiej, ale na dużo większą skalę. Praca w tej komisji daje o wiele szersze spojrzenie na funkcjonowanie całego kraju, ale także, co bardzo ważne, na funkcjonowanie gmin i samorządów.

- Będzie pani dbać oto, żeby Wałbrzycha i naszego regionu nie tylko nie skrzywdzono, ale także o to, żeby dostrzeżone zostały nasze potrzeby?

Danuta Marosz: Będę się starać by region był zauważany w sferach władzy państwowej, choćby przy podziale środków na inwestycje. Z drugiej strony, obecność posłów naszego regionu będzie w sejmie widoczna i skuteczna, jeżeli samorządy wypracują wspólne cele. Przykładem może być aglomeracja wałbrzyska. Aby mogła powstać, to konieczna jest ścisła i konsekwentna współpraca gmin, które chcą ją tworzyć. Tego pomysłu, ani żadnego innego nie da się zrealizować bez pomocy z zewnątrz. Wałbrzych nie nadąża i nie da sobie samodzielnie rady. Nie mamy skąd pozyskiwać środków potrzebnych na inwestycje. Jeżeli jeszcze dojdzie nowa ustawa o finansach publicznych, uderzająca w samorządy, to rozwój miasta zostanie całkowicie zahamowany. Dlatego chciałabym pracować w komisji finansów sejmu.

- Dlaczego wałbrzyszanie powinni zaufać Danucie Marosz – „jedynce” na liście kandydatów SLD do Sejmu?

Danuta Marosz: Przyznam szczerze, że to trudne pytanie. Na pewno mogę się pochwalić konkretnymi sukcesami. Jednym z nich jest teatr, którym kieruję od 2002 roku i chyba z tej funkcji wałbrzyszanie pamiętają i rozpoznają mnie najlepiej. Pozycja teatru jest wysoka. Nie oznacza to, że tak będzie zawsze, wciąż trzeba o nią walczyć, ale w ostatnią niedzielę braliśmy udział w debacie na temat kultury, którą zaprezentowano w TVP-2. oznacza to, że wyrobiliśmy sobie pewną markę oraz, ze znalazła ona szersze uznanie. Po drugie, wydaje mi się, że moja postawa wobec ludzi jest otwarta i wrażliwa. Uważam też, że mam umiejętność stawiania i rozwiązywania problemów, co mnie wyróżnia spośród innych. Dowodem na to jest moja, kilkunastoletnia już, praca w samorządzie. Odpowiedzialność, jaka się z nią wiąże, powoduje, że szukam skutecznych rozwiązań spraw, z którymi się stykam. Doceniają to wałbrzyszanie, z którymi się spotykam. Konsekwencja, upór i umiejętność budowania zespołu powoduje, że jestem skuteczna w działaniu. I to się nie zmieni po wejściu do parlamentu.

- Dziękuję za rozmowę.

Czytaj również

Ciasto i Kawa

Książ w Wiedniu

Kibice zaprotestują

Komentarze (16) Dodaj komentarz

~mario 5-10-2011 12:21
W sumie Sejm to też taki większy "teatr"....
~mariusz 5-10-2011 14:54
A MOZE WZYSCY KANDYDACI BEDA ROZWIESZAC SWOJE PLAKATY TYLKO W WYZNACZONYCH MIEJSCACH A NIE ROBI SYF W MIESCIE
~Jarek 5-10-2011 14:58
Ten drugi na liście SLD to przed wczesniejszymi wyborami obiecał kościołowi z Podzamcza cmentarz. I wygrał, był posłem, a potem ks. Raszplę olał.
~olo 5-10-2011 15:06
~Andrzej PO i tak wygra wybory bo ma przewagę liczebną albowiem idiotów takich jak ty jest znacznie więcej niż ludzi myślących . Za ciebie myśli TVN i GW
~Kb 5-10-2011 15:09
W czwartek 6.10 Zbigniew Ziobro odwiedzi Wałbrzych. Najpierw zawita do Świdnicy, gdzie spotka się z wyborcami o 16.00 w teatrze, a potem o 18.30 w Wałbrzychu w sali DARR, ul. Wysockiego 10.
~wyborca 5-10-2011 16:46
napisze po raz kolejny, bo mi tu po raz któryś skasowano ;) CENZOR DZIAŁA NA wałbrzyszku ;) Pani Marosz głosowała za oddaniem klechom kawał ziemi za darmo ;) i jaka to lewica ? ps. właśnie robię zrzutkę ekranu, aby nie było ;)
~wyborca 5-10-2011 17:07
no i tak czasami trzeba "nauczyć" demokracji wałbrzyskie media, nie tylko kasa za banery reklamowe się liczy ;)
~ 5-10-2011 17:33
ja stawiam na Zalewską:))))
~ 5-10-2011 17:40
Świat jest teatrem, aktorami ludzie, Którzy kolejno wchodzą i znikają.
~Wyborca 5-10-2011 17:44
Ja głosuje na PSL
~ 5-10-2011 17:48
Pani Maroszowa to wyjdzie na tych wyborach(jak wejdzie)jak Pan Szełemej na prezydenckich-jak zabłocki na mydle
~... 5-10-2011 18:01
czyli gdzies tam powoli ktos szykuje sie na nowego dyrektora teatru.
~ 5-10-2011 19:03
Tylko Zalewska :)
~ 5-10-2011 19:25
klakiernia pisiorów przy komputerach
~Analityk 5-10-2011 21:15
Życzę Pani Danucie Marosz jak najlepiej bo dobry z niej Dyrektor Teatru ale posłem to nie będzie
~THOREZ 6-10-2011 5:25
Przynajmniej JEDNA,UCZCIWA i WALBRZYSZANKA ! A PiSiory? tylko spadochroniarze,jakies wieprzki z UB,stare lampucery,organisci itd

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Zmiany na Młynarskiej

Co z "Górnikiem"?

Zmieniają Wałbrzych

Kobieta z tytułem

Czekają na Chełmiec