MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Czy uda im się odbudować boisko?

Wiadomości: Wałbrzych
Piątek, 6 sierpnia 2010, 16:43
Aktualizacja: 16:44
Autor: Dominika Krawczyk
Damian i Czarek nie kryją zadowolenia, że boisko zostanie odremontowane
Fot. Dominika Krawczyk
Radny Paweł Szpur, Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 10, Rada Wspólnoty Stary Zdrój oraz wałbrzyski przedsiębiorca Anatol Szpur rozpoczęli akcję zatytułowaną „Gramy o Boisko!”. Ich celem jest odbudowa zrujnowanego boiska sportowego przy ulicy Przywodnej 1.

Stary Zdrój to jedna z najstarszych dzielnic Wałbrzycha i, niestety, w tej chwili bardzo zaniedbana. Szczególnie, jeśli chodzi o sport – wybór jest właściwie żaden. Brakuje nawet boisk w podstawowej formie. Sytuacja ta jednak może wkrótce ulec zmianie.
- 15 sierpnia w niedzielę, w dzielnicy Stary Zdrój przy ulicy Przywodnej 1, odbędzie się turniej piłki nożnej oraz festyn rodzinny – informuje radny Paweł Szpur. - Celem akcji jest naprawienie boiska, które od wielu lat jest nieużywane i porośnięte chaszczami. Boisko nie posiada bramek, gdyż szkoły nie stać na ich zakup - tłumaczy.

- Jeszcze kilka lat temu, gdy w szkole obok dyrektorem był pan Antczak, uczniowie złapani np. na paleniu papierosów, za karę czyścili boisko i bieżnię z trawy i chwastów – opowiada Justyna, uczennica dawnego Technikum Odzieżowego, które mieściło się w tym miejscu. – Nie wyglądało ono może najbardziej profesjonalnie, ale na pewno lepiej niż teraz – przekonuje.

- Chodzę do Zespołu Szkół Nr 10. Cieszę się, że narodziła się taka inicjatywa. Może dzięki temu wreszcie będziemy mogli pograć na lekcjach w-fu – mówi Damian Pietrzak.
– U nas naprawdę nie ma gdzie iść pokopać piłki. Gdy chcemy rozegrać mecz, jedziemy na Podzamcze. Fajnie, że wreszcie coś się zmieni - dodaje jego kolega Czarek.

Wolontariusze skoszą chwasty i zwałują murawę. Na końcach staną też nowe bramki. Wszystko za fundusze własne i od sponsorów. 15 sierpnia na odnowionym boisku rozegrany zostanie turniej piłki nożnej, w którym wystąpi ponad 20 drużyn. Wpisowe jest płatne, ale nikt nie robi z tego problemu. Wręcz przeciwnie. Każdy chętnie pomoże.
- Drużyny są pięcioosobowe. Płacimy od osoby, a pieniądze pójdą na zakup bramek i remont boiska – opowiada Maksymilian Żywocki, który zgłosił swoją drużynę do turnieju. - Uważam, że to wspaniały pomysł, oddający ideę społeczeństwa obywatelskiego, rozwiązującego swoje problemy poprzez inicjatywy oddolne - przekonuje.

Oprócz gry, widzowie wezmą też udział w festynie rodzinnym, obfitującym w atrakcje zarówno dla tych najmłodszych, jak i tych starszych.
- Prowadzę tu działalność już od ponad 20 lat i widzę, co się dzieje – mówi Anatol Szpur, właściciel sklepu w dzielnicy Stary Zdrój. – Ci młodzi ludzie muszą w jakiś sposób znaleźć ujście dla energii, bo inaczej, jacy z nich wyrosną dorośli? - pyta przedsiębiorca.

O postępach w sprawie remontu boiska, będziemy informować na bieżąco.

Czytaj również

Szczawno dla pszczół

Dopięli swego

Powitali proboszcza

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~sztyrlic i henio 6-08-2010 17:52
Jak z Heniutkiem byliśmy piękni i młodzi to panował jeszcze taki ustrój że na każdej dzielnicy był stadion, basen i kino. Ale nadszedł nowy ustrój i rozpieprzył wszystkie stadiony. Może i dobrze mamy gdzie z ziomami nalewki cisnąć!
~były piłkarz 7-08-2010 18:56
takich zaniedbanych boisk w mieście jest więcej, mam nadzieję, że akcja uda się . trzymam kciuki
~mieszkanka dzielnicy 11-09-2010 14:08
Ponieważ minął już prawie miesiąc od turnieju, myślę, że można śmiało odpowiedzieć na zadane w artykule pytanie: oczywiście, że boisko udało się odbudować. Widać to gołym okiem, jak dzieciaki chętnie tam przychodzą pokopać w piłkę. Panie Pawle, oby tak dalej!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Oszustwo na blika

Wicestarosta u premiera

Namawiają do przyjścia

Traktor na rolniku

Krzewy zamiast drzew