MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Chcą nas okraść z polityki

Wiadomości: Wałbrzych
Czwartek, 6 października 2011, 23:11
Aktualizacja: 23:13
Autor: Sven
Fot. www.niepoprawni.pl
Rozmowy z innymi osobami o przekazach medialnych są swego rodzaju szczepionką intelektualną, chroniącą nasze umysły przed wirusami medialnymi, jakimi są schematy myślowe – twierdzi prof. Andrzej Zybertowicz.

- Rozmowy z innymi ludźmi są filtrem, za pomocą którego informacje z mediów są odcedzane. Niestety coraz rzadziej rozmawiamy o polityce, ponieważ boimy się pokłócić. Kiedyś rozmowy o polityce były czymś naturalnym na imieninach, na weselu, nawet na stypie. Kiedy nie rozmawiamy, jesteśmy poddani ogromnemu ciśnieniu mediów i stosowanym przez nie praktykom manipulacyjnym – przekonywał Zybertowicz.

Według Andrzeja Zybertowicza od około sześciu lat jesteśmy poddawani świadomej polityce manipulacyjnej, której celem jest okraść Polaków z polityki. Jako przykład podał bilbord z ubiegłorocznej kampanii samorządowej, na którym przedstawiony jest Donald Tusk, zdjęcie placu budowy, a pod spodem napis: „Nie róbmy polityki. Budujmy szkoły”. (w innej wersji budujmy mosty lub boiska).

Według Zybertowicza te dwa zdania są ze sobą sprzeczne, ponieważ budowanie mostu jest wymagającym dużych pieniędzy przedsięwzięciem inwestycyjnym. Ich zorganizowanie jest działaniem politycznym. Ponadto pierwsze zdanie, pisane w pierwszej osobie liczby mnogiej sugeruje, ze także premier, którego obowiązkiem jest „robienie” polityki, chce tego działania zaniechać. Jak w takim razie chce zrealizować te wszystkie budowy? – pyta profesor Zybertowicz i dodaje: - Jeżeli więc polityk partii rządzącej mówi: „Nie róbmy polityki”, to wie, co mówi. Swoją wiedzę opiera na badaniach dowodzących, że wielu Polaków jest zrażonych do polityki albo jej nie rozumie i chętnie zaakceptuje takie hasło. Dla mnie jest to dowód głębokiego cynizmu Donalda Tuska. On wie, że to nieprawda, ale wie również, że część wyborców w to uwierzy.

Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy Andrzej Zybertowicz widzi w błędach Prawa i Sprawiedliwości: - Zatraciliśmy zdolność rozmawiania o polityce z rodakami. Jeżeli nie będziemy mieć cierpliwości, wsłuchiwać się w głosy osób myślących o polityce inaczej niż my, to lepszego prezentu partii obecnie rządzącej zrobić już nie możemy – zakończył profesor Andrzej Zybertowicz.

Wykładowi pilnie przysłuchiwali się działacze Prawa i Sprawiedliwości: Anna Zalewska, Kamil Zieliński, Bogdan Święczkowski, Waldemar Wiązowski i Piotr Sosiński.

Czytaj również

Dobra praca, godna płaca

Koalicja zmobilizowana

Debatowali przed wyborami

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~ 7-10-2011 9:06
Ale tłumy na spotkaniu z panem Zybertowiczem hahaha, wyobrażam sobie spotkanie z P. Bartoszewskim (tak dla kontrastu)
~do w/w 7-10-2011 9:50
Frekwencja na tym spotkaniu potwierdza słuszność tez wygłoszonych przez Pana Profesora. Polacy jako elektorat - tj. pod względem braku umiejętności i zdolności dokonywania racjonalnego wyboru swoich przedstawicieli do wszystkich szczebli władzy - przypominają powojennych anaalfabetów, których dopiero nałożony przymus ukończenia przynajmniej szkoły podstawowej zmusił do uczęszczania przynajmniej do szkół dla dorosłych aby chociaż ukończyć podstawówkę - bez której - nie można było zdobyć nawet prawa jazdy czy uprawnień spawacza. Tak samo teraz bezprzymusowo mało kto - z własnej woli - chce wysłuchiwać tego typu wywodów... Wszak każdy Polak jest urodzonym politykiem, więc nie potrzebna mu jest tego typu wiedza. Natomiast tzw. "politycy" a właściwie politykierzy-propagandyści robią z co chcą.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

PiS wygrał wybory

Ekologia i środowisko– II część wywiadu z Anatolem Szpurem

Zawsze bezpieczni

Wałbrzych z Kurdami

Niepewny los basenu