MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Sobota, 26 września
im. Łucji, Justyny

Boguszowskie pomiary

Wiadomości: REGION, Boguszów-Gorce
Czwartek, 12 grudnia 2019, 12:40
Aktualizacja: Piątek, 13 grudnia 2019, 8:50
Autor: red
Fot. archiwum
W dniach 5 grudnia–12 grudnia 2019 roku w ramach regionalnej kampanii ekoedukacyjnej "Dobra Atmosfera" odwiedziliśmy Boguszów–Gorce, przybywając z pyłomierzem na zaproszenie władz miasta. Pomiary wykonywane były w zakresie stężenia pyłu zawieszonego PM10, przy pomocy profesjonalnego pyłomierza, który został ustawiony na dachu Ochotniczej Straży Pożarnej (ul. Tadeusza Kościuszki 12a).

Ponieważ badanie nie obejmowało pełnej doby pierwszego i ostatniego dnia, nie wykonano wyliczeń stężenia średniodobowego PM10 dla 5 grudnia 2019 i 12 grudnia 2019. Najwyższe stężenie (141 µg /m3) miało miejsce 2019-12-10 o godzinie 18.00. Wyraźnie widać, iż wzrosty zanieczyszczenia powietrza notowane są popołudniu/wieczorami, czyli w czasie gdy rozpalane są piece.

Najbliższa stacja WIOŚ, do której można porównać wyniki, znajduje się w Wałbrzychu.

W okresie pomiarowym jakość powietrza w Boguszowie-Gorce była porównywalna do jakości powietrza w najbliższej miejscowości z oficjalnym punktem pomiarowym czyli w Wałbrzychu. Jednak znacząco gorszą jakość odnotowano w dniu w którym stężenia zanieczyszczeń były najwyższe – czyli we wtorek 10 grudnia (szczególnie w godzinach wieczornych).
- Najistotniejsza jest ocena jakości powietrza w dniach w których występują najniższe temperatury – bo wtedy zwiększa się opalanie domów i mieszkań, a co za tym idzie smog. Stosunkowo krótki okres pomiaru jakości powietrza w miejscowości Boguszów-Gorce uzmysłowił, że poważne problemy mogą tu występować w okresach gdy spadają. Szczególnie objawia się to wieczorami kiedy to jakość powietrza stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia - komentuje Arkadiusz Wierzba z Dolnośląskiego Alarmu Smogowego – odpowiedzialny za akcję pomiarową.

Należy jednocześnie pamiętać, że wyniki z pomiarów:
• są wielce uzależnione od panującej wówczas pogody (np. wiatr, deszcz, śnieg oczyszcza oczyszczają powietrze z pyłów) oraz od lokalizacji urządzenia;
• są próbką tylko dla tego przedziału czasowego (6 z 365 dni) i tylko dla tego miejsca, gdzie stał pyłomierz;
• nie zastępują oficjalnych badań i nie stanowią podstaw do określenia stanu powierza przez cały rok. W tym celu najlepiej zainstalować profesjonalny sprzęt na stałe;
• nie sprawią, że poprawi się jakość powietrza. Zazwyczaj jest wręcz odwrotnie – modelowania często okazują się niedoszacowane, pomiary zaś wskazują faktyczny, gorszy stan jakości powietrza.

Skąd ten smog?

Źródłem zapylenia w sezonie grzewczym jest, jak powszechnie wiadomo, dym uchodzący z domowych kominów, zwłaszcza tam, gdzie do ogrzewania używany jest węgiel, czy drewno. Brak przekroczeń norm zanieczyszczenia powietrza w sezonie grzewczym w rejonach górskich jest zjawiskiem rzadkim. Obecna zima jest dla nas ciągle dość łaskawa – pomimo sezonu grzewczego mamy dobre warunki dla rozwiewania i rozmywania zanieczyszczeń (wiatry i deszcze), ciągle dość łagodne temperatury i brak inwersji („przyduchy”) panującej przez dłuższy okres czasu. Oczywiście w wielu kotlinach górskich i dolinach występuje spora koncentracja zanieczyszczeń, lecz spoglądając na statystykę, widać, że ciągle mamy lepiej niż np. rok temu. Jest to z dużym prawdopodobieństwem zasługą panującej aury.

Uchwała antysmogowa dla Dolnego Śląska

Dolny Śląsk to jeden z 3 najbardziej zanieczyszczonych województw w Polsce. Jak pokazują coroczne raporty Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, praktycznie wszystkie gminy w regionie mają problem z zanieczyszczeniami powietrza. Każdy sezon grzewczy to czas morowy dla Dolnoślązaków.

Zgodnie z przyjętą jednogłośnie 30.11.2017 r. uchwałą antysmogową dla Dolnego Śląska, w Boguszowie-Gorce od 1 lipca 2018 roku nie można spalać mułów i flotów węglowych, węgla sypkiego o uziarnieniu poniżej 3mm, węgla brunatnego oraz mokrego drewna (o wilgotności pow. 20%). Dalej można używać węgla i drewna, ale tylko wysokiej jakości. Od 1.7.2018 nie można też montować nowych „kopciuchów”, tylko piece i kotły spełniające wymogi emisji pyłu określone dla Ekoprojektu. Do roku 2024 roku mają zniknąć obecnie używane „kopciuchy”, zaś kotły klasy 3 lub 4 będą mogły pracować jeszcze do 2028 roku. Docelowo mają pozostać w użyciu tylko urządzenia grzewcze na paliwa stałe spełniające wymogi Ekoprojektu. W celu obniżenia emisyjności obecnie używanych „kopciuchów” uchwała antysmogowa zezwala na stosowanie elektrofiltrów (które od lat używa przemysł zmuszony przepisami do redukcji zanieczyszczeń powietrza).

„Dolny Śląsk bez smogu” to wspólna akcja Fundacji EkoRozwoju, Radia Wrocław, Dolnośląskiego Alarmu Smogowego realizowana w ramach kampanii edukacyjnej.

Twoja reakcja na artykuł?

4
29%
Cieszy
0
0%
Hahaha
2
14%
Nudzi
0
0%
Smuci
2
14%
Złości
6
43%
Przeraża

Czytaj również

Materac 100x200 Hilding Anders – dla kogo będzie optymalnym wyborem?

Chodnik wybudowany

Chcą pieniędzy na stadion

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~marnowanie nie swoich 12-12-2019 14:00
Odkrycie na miarę odkrycia grobowca Tutenhamona. Pyły i inne paskudztwa pojawiają się wtedy, kiedy ludzie palą w piecach. A już myślałem, że wtedy kiedy wieje znad Sahary albo kiedy na przelatującej nad Boguszowem stacji kosmicznej opróżniają śmietniki. Marnowanie pieniędzy na oczywistości, zamiast wydawanie ich na likwidację przyczyn, o których nawet 4-latki wiedzą bez badań.
~ 12-12-2019 14:22
Podziękować Kujawie i naszym radnym za wycięcie tak wielu drzew.Dali na to zgodę.
~Ed 12-12-2019 14:49
Podziekujemy tobie buraku za palenie smieci i wegla z dziury pod blokiem!
~olo 12-12-2019 18:04
Wszystko opiera sie na kosztach , 400 - 500 zł za ogrzewanie ekologiczne czyli prąd lub gaz ,to dla porównania jak by Niemiec płacił 400 eur lub 500eur to jaką opcje by wybrał ..
~wyzwalacz 12-12-2019 18:48
Fuck off.
~stary człowiek 13-12-2019 0:08
,,grilowania ,,ciąg dalszy, widzę, że eko-terroro-komuna powoli, małymi kroczkami zmierza do wizjii ,,naszej,, noblistki - ,,za 50 lat nikt nie będzie jadł miesa, co najwyżej bardzo bogaci,, , to samo będzie z ogrzewaniem, tylko co będzie zimą z tymi, których nie bedzie stać na ,,ekologiczne,, ogrzewanie ?, zapełnią się więzienia?,a może ,,eko,,eutanazja biednych chorych i starych?- przyszłość nie maluje się różowo.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Młodzieżowy Strajk Klimatyczny

Przelew dla Wałbrzycha

Wiecha zawieszona

W Czarnym Borze rusza inwestycja o wartości 10 milionów

Pokopalniana woda dla mieszkańców