MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 4 czerwca
im. Franciszka, Karola

Andrzej Zibrow o budżecie Wałbrzycha: „Czy leci z nami gminny księgowy?”

Wiadomości: Wałbrzych
Niedziela, 17 kwietnia 2011, 9:34
Aktualizacja: 9:34
Autor: red.
Fot. red.
– Dla dobra Wałbrzycha potrzebny jest rozejm, a nawet porozumienie – twierdzi Andrzej Zibrow i uściśla: – Jest tylko jeden warunek – potrzebny jest dobry menedżer, gospodarz miasta.

Andrzej Zibrow przesłał nam swoją ocenę wałbrzyskiego budżetu.

Oto ona:

Budżet, czyli rzeczywista troska o dobro miasta

Czy nadszedł już czas by zacząć się martwić o wałbrzyski budżet? Czy za kilka lat czeka nas inwestycyjny paraliż? Na te i kilka innych pytań, oceniając celowość, efektywność i realność planowanych wydatków, zamierzam podyskutować.

Już w 2014 roku czekać nas będzie prawdziwa próba stabilności finansów miasta. Obowiązywać będą nowe limity, wyliczone między innymi na podstawie wysokości nadwyżki lub deficytu budżetowego. Samorządy o zrównoważonych budżetach dostaną zielone światło, a maruderzy zostaną na lodzie bez dostępów do kredytów.

Dlatego nie ma dziś lepszej drogi niż konsekwentna, sumienna i systematyczna realizacja wieloletniego planu inwestycyjnego. Bez jasnej wizji rozwoju miasta, bez drastycznego reżimu finansowego, Wałbrzych będzie dryfował, a lepsza przyszłość pozostanie mrzonką. Najwyższy czas przejść do pozytywnego myślenia, zaczynając od współpracy wszystkich uczestników życia publicznego. Dla dobra Wałbrzycha potrzebny jest rozejm, a nawet porozumienie. Jest tylko jeden warunek – potrzebny jest dobry menedżer, gospodarz miasta.

Skupiając się na pragmatyzmie i jakości wprowadzanych rozwiązań kształtujących budżet miasta, uważam że od kilku lat nie są realizowane prognozowane wielkości budżetowe. Większość wskaźników wykonania budżetu z lat ubiegłych, odbiega od planowanych. Zaciągane są kredyty na spłatę wcześniejszych zobowiązań kredytowych. Prognoza długu na lata 2010 – 2038, moim zdaniem, zakłada nierealne kwoty. Dochody jak i wydatki budżetu ogółem, mają tendencję malejącą z wyjątkiem najbliższych lat. Ale nawet stosowanie bardziej wyrafinowanych narzędzi finansowych nie pomoże, jeżeli samorząd żyje ponad stan, jeżeli nie zakłada się zwiększenia przychodów przy ograniczaniu wydatków. A może powinniśmy zadać pytanie; czy leci z nami gminny księgowy? Pamiętajmy, iż stanowisko RIO nie dotyczy zawartości budżetu, ale jej prawnej zgodności z ustawą o finansach publicznych.

W budżecie Wałbrzycha do perfekcji opanowano sztukę obchodzenia zadłużenia. Np. zakłada się spółki celowe. To dobry kierunek i oby w przyszłości nie przyszło nam za to słono zapłacić, jeśli wielkie inwestycje nie okażą się tak intratne jak planowano. Dzisiaj wpadliśmy w spiralę zadłużenia, którą prezydent wraz ze swoimi służbami słabo kontroluje. Zamiast planować kreatywną księgowość, potrzebne jest nam raczej rzetelne podejście do konstrukcji budżetu. Z raportu agencji ratingowej Fitch wynika, że w latach 2011 – 2013 zadłużenie bezpośrednie jednostek samorządu terytorialnego będzie rosło do granicznego poziomu 60% dochodu ogółem. Dziś w Wałbrzychu mamy już prawie 55%.

Każdy menedżer wie, że trzeba inwestować w przyszłość, ale trzymając zadłużenie w ryzach. Aby Wałbrzych rozwijał się w szybkim tempie, wszystkie inwestycje powinny być dokładnie przemyślane, ani jedna złotówka nie może być wydana na bieżącą konsumpcję. Czy ubiegłoroczne premie dla zarządów spółek komunalnych były zasadne? Nie. Czy dzisiejsze zwalnianie pracowników Urzędu Miejskiego jest zasadne? Nie. Powinny być realizowane inwestycje strategiczne, korzystne dla interesu publicznego. Inwestycje które będą służyć wszystkich mieszkańcom. Drogi, parkingi. budownictwo komunalne, służba zdrowia, szkolnictwo oraz kompleksowa infrastruktura miasta, są najważniejszymi priorytetami. Wyremontować ulicę, zbudować oczyszczalnię, zapewnić tanią wodę, to niezbędne inwestycje mające na celu podniesienie standardu życia wałbrzyszan. Uważam, iż Wałbrzych powinien być prekursorem i zainicjować pilotażowe projekty w formule ustawy o partnerstwie prywatno – publicznym, oraz ustawy o koncesji na roboty budowlane i usługi. Wykorzystajmy tę szansę.

Jeżeli zapewnimy już odpowiednie i podstawowe standardy życia w mieście. Jeżeli sytuacja finansowa miasta będzie już stabilna. Jeżeli źródła dochodów będą również stabilne, to inwestujmy w stadiony i parki wielokulturowe. Bo tylko dobre inwestycje są motorem rozwoju. Dzisiaj trudno jednoznacznie ocenić trzy duże sztandarowe projekty inwestycyjne w Wałbrzychu.

Budowa Wałbrzyskiego Centrum Turystyczno - Sportowego „AQUA – ZDRÓJ”, realizacja projektu Park Wielokulturowy „STARA KOPALNIA”, oraz restauracja i renowacja ZAMKU KSIĄŻ, nie są najważniejszymi priorytetami w mieście. Zadłużamy miasto do 2038 roku, a wybudowane obiekty trudno będą się dodatnio bilansować oraz dodatkowo obciążą budżet gminy w przyszłości. W przypadku starej kopalni i stadionu możemy dyskutować, że chcąc wykorzystać środki z UE należało się zadłużać a zrealizowane inwestycje są niezbędne i będą służyć wszystkim mieszkańcom naszego miasta, to jednak wątpliwości pozostają.

Jednak za największe kuriozum w obecnym budżecie, uważam zatwierdzony projekt pn. „Restauracja i Renowacja Zamku Książ” i remont 3 piętra. Grzechem było skorzystać z środków UE, biorąc na ten projekt kredyt dla uzupełnienia wkładu własnego. W dobie kryzysu finansów publicznych, zwalniania pracowników, drastycznie szalejących cen i wzrostu bezrobocia, powyższa inwestycja jest bardzo niezasadna. Nie zwiększymy dochodów miasta, nie powstaną nowe miejsca pracy. Czy takie zabytki jak, Zamek Królewski w Warszawie, Zamek na Wawelu w Krakowie, czy Malbork, finansowane są z budżetów miast? Nie. Wałbrzych jest wyjątkiem, finansujemy fanaberie polityków kosztem wszystkich wałbrzyszan, niewybudowanej drogi, niewyremontowanej kamienicy czy też drogiej wody.

Uważam, że wałbrzyski budżet w latach 2012 – 2014 dostanie kataru. Ale już dzisiaj musimy brać witaminki i potrzebny jest dobry menedżer i dobry księgowy. Tylko dobre inwestycje prorozwojowe są gwarancją stabilności finansów miasta. Nie bać się kredytów. NALEŻY MĄDRZE INWESTOWAĆ W PRZYSZŁOŚĆ.

Wałbrzych 16.04.2011 r.

Andrzej Zibrow

Czytaj również

Strefa szkoli zdalnie

Pasja nauczania

Zabiegają o przyjazd prezydenta

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~ 17-04-2011 10:19
Zamek Książ to powinien miec nowego prezesa,który jest cały czas na miejscu a nie goscia ktory jest w sejmiku wojewódzkim,albo jedno albo drugie.
~ 17-04-2011 12:38
Zibrow tylko pisze i nic nie robi. Pewna wałbrzyska redakcja napisała już paszkwil na temat listów Zibrowa.
~ 17-04-2011 13:17
nudny facet..na zasadzie pisac kazdy moze.
~... 17-04-2011 13:34
dobra uwaga, kiedyś w zamku był zarząd jednoosobowy i było dużo więcej imprez i inwestycji a dzisiaj mamy dwie osoby w zarządzie i jak chcemy się z nimi spotkać to ich nigdy nie ma bo mają ważniejsze sprawy niż zamek, np. sejmik (prezes) lub hala stulecia we Wrocławiu (wice).Pomijam fakt że urząd płaci im pensje (duże pensje) a zwalniają 50 innych pracowników. pogonić ich i zatrudnić dobrego managera za 5 tyś i zostanie 10 tyś na 5 pracowników w UM
~A. 17-04-2011 14:17
Dokładnie taka jest prawda o Zamku.Teraz tam jest tylko jedna impreza-kwiaty na poczatku maja,bo reszta to sztuka dla sztuki.Swoja droga pogratulowac takich wspaniałych ludzi od marketingu i promocji.Wstyd.
~ 17-04-2011 14:21
akurat o zamku to zibrow ma całkowita racje
~zofia 17-04-2011 14:42
Ciekawi mnie co jest powodem dla ktorego media prezentuja wesola tworczosc pana Zibrowa. Kim on jest by mogl sie wypowiadac na tematy miejskie? Jesli otworzyliscie furtke dla niego to dlaczego nie sa prezentowane analizy innych mieszkancow Wałbrzycha, ktorzy maja wiecej do powiedzenia. Patrza przez pryzmat Mieszkańca, a nie politykiera, ktorego porazka w d... ugryzla.
~kuku na muniu 17-04-2011 21:44
ja wam powiem dlaczego p. Zibrow mówi o Zamku Książ. Jeśli zostaną powtórzone wybory i jeśli wygra je p. Lubiński to konkurs na nowego prezesa Zamku Książ wygra właśnie p. Zibrow. Alleluja Alleluja Alleluja !!! A kto zgadnie kto będzie nowym prezesem MZB ? Może p. Rosiak ?
~benkmen 17-04-2011 22:33
Zofio - wejdż na ..........to tam za to spotkasz ciekawą twórczość Dudka ( w komentarzach) i czytając nie daj się na dutka wystrychnąć, choćby to miało być na strychu. W wydutkaniem na strychu- to już inna sprawa, bo wiosna przyszła. ;-)
~zofia 2 17-04-2011 23:07
Jak to już wszyscy wiedzą kto będzie prezesem Zamku Książ jak wygra p.Lubiński Kuku na muniu jest najwyraźniej jasnowidzem.
~Beno 17-04-2011 23:31
Chcę wyrazić polemikę z Zofią i kuku.Wyraźnie widać,że że nie macie nic ciekawego do napisania.A jedynie same insynuacje i złośliwości.Muszę przyznać,że artykuł jest ciekawy i daje wiele do myślenia.Spowodował,że zadzwoniłem do kolegi,który jest radnym.Potwierdził,że p.Zibrow ma rację.Ale dopóki będzie w Wałbrzychu rządzić PO to będą wybierane takie inwestycje. Dziwić się należy ,że wspiera to SLD. Czyżby dla kilku stołków. Mam nadzieję,że przeczytam opinię Zofii o budżecie.Przecież cenzury nie ma.
~do kuku na muniu 18-04-2011 8:19
A w czym gorszy Zibrow od Tutaja?Przynajmniej jest na miejscu.Kazda opcja lepsza dla Ksiąza od obecnej.
~c.s 18-04-2011 20:24
Wolałbym, żeby Andrzej Zibrow nie pisał tego co pisze o Wałbrzychu, sam chętnie bym nie pisał , ale jest jedno ale... Kruczkowski swoją niefrasobliwością doprowadza Wałbrzych na skraj przepaści, której dna nie widać. Chyba, że jedynym dnem w jego działaniu jest chęć przejścia do historii, jako ostatniego prezydenta Wałbrzycha, bo kiedy miasto zbankrutuje, nikt już nie będzie wybierał następnych prezydentów. Otworzy się wtedy wszystkie muzea wałbrzyskie, a Wałbrzych zostanie wpisany do księgi rekordów Guinnessa jako największy skansen... głupoty politycznej Kruczkowskiego i tych co sprzedawali głosy

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Jak wygląda sytuacja miejskich spółek – Aqua Zdrój dołuje

Minister w Wałbrzychu

Langer kontra Szwajgier – czy sprawa trafi do Prokuratury?

Raport prezydenta

Nagminnie łamią przepisy