MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Amibcji nie zabrakło

Wiadomości: Wałbrzych
Sobota, 7 września 2019, 10:29
Aktualizacja: 10:31
Autor: PAW
Fot. red
Polska reprezentacja w koszykówce na wózkach po zajęciu 4. miejsca w grupie A trafiła na piekielnie mocną Hiszpanię. Niestety mimo bardzo ambitnej gry podopiecznym Piotra Łuszyńskiego nie udało się wygrać. Polakom pozostała walka o miejsca 5–8.

Hiszpanie mecz rozpoczęli od niecelnego rzutu, Polacy kontrowali, ale stracili piłkę. Chwilę później było już 0:4 dla Hiszpanii. Wtedy za 3 rzucił Piotr Łuszyński. Hiszpanie odpowiedzi szybką kontrą. Po trzech minutach było 3:8. Kilka strat piłki i niecelne rzuty Polaków Hiszpanie wykorzystywali bezlitośnie. Po 5 minutach przegrywaliśmy już 3:14. Reprezentacji brakowało skuteczności, piłka tańczyła po obręczy i jak na złość wypadała. Dopiero Mateusz Filipski przełamał w 7 minucie złą passę i po kontrze trafił za dwa. Pierwsza kwarta skończyła się 9:21 dla Hiszpanii.

Druga odsłona zaczęła się lepiej dla Polaków, ale mimo wszystko przewaga zbudowana w pierwszych 10 minutach była bardzo ciężka do dorobienia. Hiszpanom zaczęły się przytrafiać błędy, które wykorzystał między innymi Krzysztof Badura kontrując na 15:27. Na 3 minuty przed końcem połowy było 19:29 i Mateusz Filipski trafił za trzy, ale rywale znów bardzo szybko odpowiedzieli i tablica pokazywała 22:31. Chwilę później Dominik Mosler wywalczył akcję 2+1, ale nie wykorzystał rzutu osobistego. Polacy schodzili do szatni z dwunastopunktową stratą 26:38.

W trzeciej kwarcie Polacy dwoili się, żeby odrobić stratę. Mimo wszystko wynik ciągle oscylował wokół 10-12 punktowej przewagi. Po 5 minutach było 35:43 i choć podopieczni Piotra Łuszyńskiego poprawili skuteczność, to Hiszpanie nie odpuszczali a do tego naprzykrzali się rzutami za 3. Na 3 minuty przed końcem kwarty rywale prowadzili 52:37. Na 2 minut przed końcem akcję 2+1 wypracował Mateusz Filipski, wynik 40:54. Kwarta skończyła się ostatecznie 40:59.

W ostatnich 10 minutach niestety nie udało się odrobić strat, a Hiszpania z każdą sekundą powiększała przewagę, udowadniając, że są niezwykle mocni – nie przegrali jeszcze ani jednego meczu w turnieju. Polakom pozostała walka o miejsca 5-8, które zostaną rozegrane w sobotę. Ostateczny wynik 62:79.

Polska – Hiszpania 62:79

Polska: Sobieraj, Łyko, Mosler 18, Kozaryna, Bandura 16, Macek 6, łabędzki, Filipski 11, Darnikowski 4, Bonio, Łuszyński 5, Balcerowski 2

Hiszpania: Stix Soto 2, Sanchez Lara , Zarzuela 19, Diallo Diouf 6, Ruiz Jordan 28, Garcia Pereiro24, Mauriz Dopico, Avendao, Onrubia, Lorenzo, Alejos Alons.

Źródło: PZKosz

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Oświadczenie radnego

Potrącenie na pasach

Zatopić Kotwicę

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~bil 7-09-2019 12:53
parówa nie sprostał hiszpanie za silni

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Podbić Opole

Czynsze w górę

Porażka juniorów

Siła Turowa

Bilety do kupienia