MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

A na Pszczyńskiej wciąż nieporządek…

Wiadomości: Wałbrzych
Środa, 25 czerwca 2014, 10:29
Autor: red
Fot. użyczone
Ponownie napisał do nas mieszkaniec ulicy Pszczyńskiej, który jest oburzony faktem, że mimo jego zgłoszeń, przy ulicy Pszczyńskiej w Wałbrzychu wciąż panuje olbrzymi nieporządek.

„16 czerwca wysłałem zawiadomienie do Straży Miejskiej w Wałbrzychu oraz do redakcji Wałbrzyszka o nieporządku panującym na ulicy Pszczyńskiej w Wałbrzychu. Zawiadomienie zostało opublikowane na stronach Wałbrzyszka. Dzisiaj mamy 25 czerwca, minął ponad tydzień, a w sprawie nic się nie wydarzyło. No, może NIC to zbyt wielkie słowo, ponieważ jednak walające się śmieci, zmieniły miejsce spoczynku. A to wszystko za sprawą kochanych
pracowników firmy sprzątającej, którzy zapewne z dbałości o estetykę otoczenia, wyrzucili je w nieco wyższą trawę i dla niepoznaki zastawili pojemnikami na śmieci. Idąc, za ich sposobem myślenia, wnioskuję, że syf co prawda pozostał, ale nieco mniej razi, a wkrótce zarośnie trawą i będzie po krzyku.

Co do porządku i spokoju w okolicach ulic Piotra Skargi (bliskie sąsiedztwo uczelni), wspomnianej Pszczyńskiej i Skrzetuskiego, również nic się nie zmieniło. Ostatnio wracając z pracy, około 22.45, zastałem soczyste i widowiskowe mordobicie (częściowy widok wejścia do klatki schodowej po wieczornej „przesiadówce"). Pozwolę sobie jeszcze dodać, że ul. Pszczyńska i Piotra Skargi to parking dla studentów oraz miejsce zamieszkania kilkudziesięciu rodzin, z których zdecydowana większość to normalni, porządni ludzie. Na ulicy Skrzetuskiego (odcinek ok. 200 m długości), znajduje się aż jedna (!) latarnia uliczna, poza jej zasięgiem rozciąga się w nocy zagadkowa ciemność. Co się w niej czai? Wolę nie
sprawdzać. W zimie przez ok. 6 tygodni była nieczynna. Dopiero po wielu skargach mieszkańców, naprawiano wiekową lampę.

W imieniu mieszkańców chciałbym podziękować służbom miejskim za całkowity brak reakcji. Serce rośnie na myśl o tak wspaniałych służbach, które totalnie ignorują płacących podatki, a więc utrzymujących ich mieszkańców.

W imieniu mieszkańców chciałbym również zaprosić radnych z panem prezydentem Romanem Szełemejem na czele do odbycia gospodarskiej wizyty, wszak, to tylko „rzut kamieniem" od magistratu. Jednak szanownych włodarzy chcielibyśmy powitać w piątkowy i sobotni wieczór (tak ok. 21.00) lub niedzielny poranek (tak, tak, cuda się dzieją w niedzielę).

Z wyrazami szacunku,

mieszkańcy i piszący w ich i swoim imieniu Marcin".

Czytaj również

Dyduch z numerem 1

Chronią przyrodę

Falstart Górnika

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~Fan SM 25-06-2014 12:00
Straż Miejska to jedno wielkie nieporozumienie. Naiwny ten, kto dzwoni po tych "fachowców" od porządku i spokoju publicznego. Nikt im jeszcze dosadnie nie uświadomił, że pełnią służebną rolę wobec społeczności lokalnej. Zresztą, czy zrozumieliby o co chodzi?
~plebejusz 25-06-2014 12:51
Ulica Pszczyńska kojarzy się z naszym miastem partnerskim - Pszczyną. Pszczyna zaś ma ścisły związek z rodem Hochbergów. Hochbergowie to oczywiście Księżna Daisy - tak droga sercom wszystkich światłych mieszkańców i niezwykle ważna dla historii naszego miasta. Kilka dni temu było o tym w Wałbrzyszku.com. Mogliśmy się dowiedzieć, że na cześć najsłynniejszej w historii mieszkanki, z inicjatywy prezydenta Wałbrzycha, dra Romana Szełemeja, przeprowadzona została specjalna impreza plenerowa. Dzięki uniwersalnym wartościom takim jak miłość bliźniego, pacyfizm, pochwała radości życia i wrażliwość na piękno przyrody i sztuki z postacią księżnej Daisy może się identyfikować każda kobieta, a i panowie od ostatniej pani na Książu mogliby się wiele nauczyć. I dlatego nie ma czasu na zamiatanie ulic.
~ 25-06-2014 13:14
Mój Teść ostatnio przywalił takiemu strażnikowi laską, bo zwrócił mu uwagę na syf- Strażnik stwierdził że nie jest od "porządku", cóż strażnik ma limo a Teść ( po udarze staruszek) sprawę za pobicie... Emertya stać na mandat i grzywnę, natomiast gówniarze, nieroby i lesery mogą mieć wszystko i wszystkich w poważaniu, robić chlew. Szkoda tylko że porządny człowiek musi żyć i znosić taką rzeczywistość...
~mamka 25-06-2014 14:02
no to słabo teść mu dowalił ;) mógł mocniej to może by trafiło do takiego typa co do nich należy.Oni raczej czepiają się ludzi z którymi nie muszą się szarpać bo tych cwańszych to się boją i wielkim łukiem ich mijają i udają ,że ich nie widzą .Mi tez pyskował jeden taki, potraktował mnie jak śmiecia gówniarz jeden ,żadnego szacunku dla dorosłych bo on ma władzę szczyl jeden z drugim , nawet byłam na skardze u komendanta i co? dużo to nie dało ale mam cichą nadzieję ,że też kiedyś trafi na takiego teścia i dostanie w ryło ;) brawo dla teścia ;)
~ 25-06-2014 15:54
Brawo dla Teścia!!! Tak trzymać! Wałbrzyszanie! Straż Miejska ma nam służyć, a nie my im. Nie dajmy się i rejestrujmy wszystko to, co wynika z ich nieudolności i niewiedzy. Piszcie, róbcie zdjęcia, nagrywajcie. Funkcjonariusz publiczny, który nie dopełnia swoich obowiązków podpada pod art. 231 Kodeksu karnego.
~nosferatu 25-06-2014 18:37
To jest ścisłe centrum miasta. Do czerwonego kościoła może z 200 metrów, do PWSZ, przez płot. Już dawno pisałem o dzikim zachodzie w tym miejscu. Ciekawość, czy coś się zmieni ?
~antystraznik 25-06-2014 18:37
Przemianować ich na straż dla zwierzą. Nic nie robią tylko ludzi wkurzają. Niech kupy psie i kocie zbierają tylko do tego się nadają

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Kuchciński nie zaszkodził

Aktywny Mieroszów

Wyłonili wykonawcę

Aktywne Towarzystwo

Dalej nie pojadą?