MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

6 osób zginęło – to ostateczny bilans katastrofy budowlanej w Świebodzicach

Wiadomości: REGION, Świebodzice
Niedziela, 9 kwietnia 2017, 8:45
Aktualizacja: 8:49
Autor: opr. PAW
Fot. Tomek Raczyński
Wczoraj po godzinie 9.00 zawaliła się kamienica przy ulicy Krasickiego w Świebodzicach. W wyniku tego zdarzenia śmierć poniosło 6 osób, w tym dwójka dzieci, a 4 osoby trafiły do szpitala.

Prawdopodobną przyczyną katastrofy był wybuch gazu w budynku. Jak tłumaczył Dolnośląski Komendant Wojewódzki PSP st. bryg. Adam Konieczny, ściany szczytowe odchyliły się na boki i wszystkie stropy zapadły się pionowo do samego parteru. Powstało olbrzymie gruzowisko, co znacznie utrudniało akcję służbom ratowniczym.

Trzy osoby zdążyły opuścić kamienicę zanim się zawaliła. Po kilku minutach od wybuchu z budynku wydostały się dwie osoby - kobieta i mężczyzna, którzy na szczęście nie odnieśli poważniejszych obrażeń ciała i trafili do szpitala w Świebodzicach. Po kolejnych kilkunastu minutach ratownicy wydobyli spod gruzów dwoje dzieci w wieku 12 i 13 lat. Zostały poddane akcji reanimacyjnej, ale niestety zmarły. Trzecie odgruzowane dziecko - 13-letni chłopiec - w bardzo ciężkim stanie został przetransportowany śmigłowcem do szpitala we Wrocławiu. Wydobyto również mężczyznę, który z urazem kończyn trafił do placówki zdrowotnej w Świdnicy. Lekarz Wojciech Kopacki, który kierował akcją medyczną, powiedział, że przyczynami śmierci ofiar katastrofy budowlanej były masywne, wielonarządowe obrażenia ciała. W kolejnych godzinach potwierdzały się informacje, że pod gruzami znajdują się inni lokatorzy tego budynku. Strażacy wydobyli jeszcze 4 osoby - kobietę i trzech mężczyzn - niestety nie przeżyli oni tej tragedii.

Mieszkańcy okolicznych bloków zostali ewakuowani. Teraz nadzór budowlany zadecyduje, czy będą mogli wrócić do swoich mieszkań, czy też wybuch spowodował naruszenie konstrukcji tych budynków. Powołana do życia została komisja , która zajmie się zbadaniem przyczyn katastrofy. Ma miejscu też pracują prokuratorzy. Prokurator Marek Rusin poinformował, że dokonano już oględzin zwłok, a po zakończeniu akcji dalsze czynności prokuratury będę kontynuowane.

W akcji ratowniczej wzięło udział blisko 150 strażaków, specjalistyczne grupy poszukiwawcze z psami, używano sprzętu termowizyjnego, geofonów, w odwodzie pozostawały śmigłowce pogotowia ratunkowego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Bili go butelką i metalową rurką

Dni Boguszowa–Gorc – warto obejrzeć gwiazdy

Znamy zwycięskie projekty budżetu partycypacyjnego powiatu wałbrzyskiego

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~xyz 9-04-2017 10:14
brawo pomagajacym za poswiecenie
~ 9-04-2017 19:59
Przykra sprawa. Szkoda dzieci. Ciekawi mnie dlaczego do tego doszło. Jeżeli w kamienicy byly remonty to możliwy jest czynnik ludzki obym się mylił
~Jaan 4-05-2017 15:17
Według mnie zbyt szybko usunięto drewniane stropy budynku. Jeśli wilgoć w murach minęła I kondygnację, to końcówki legarów drewnianych mogły po prostu zgnić - zbutwieć - i strop samoistnie spadł, a wybuch gazu - strop spadając, zerwał instalację gazową i elektryczną. Czy ktoś pod tym kątem badał całe zdarzenie ? Wystarczyło uważnie obejrzeć końcówki legarów: jak spróchniałe - mamy przyczynę !!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Rynek pracy w naszym regionie jest coraz bardziej wymagający

Wałbrzych pełen alimenciarzy

Po co nam Unia?

Pomnik Rittera odrestaurowany

Weekend pełen imprez