MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Sobota, 4 lipca
im. Malwiny, Odona

300 milionów złotych na oczyszczalnie i przyłącza kanalizacyjne

Wiadomości: Wrocław
Sobota, 6 sierpnia 2011, 7:08
Aktualizacja: 11:14
Autor: RED
Fot. użyczone
Rozmowa z Jerzym Ignaszakiem, członkiem Rady Nadzorczej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

W Narodowym Funduszu są duże pieniądze na budowę przyłączy kanalizacyjnych i biologicznych oczyszczalni ścieków. I to bez konkursu…

- Potwierdzam. Chodzi o program na kwotę 300 milionów złotych. To oferta dla tych osób, które nie mają kanalizacji i w najbliższych latach nie mają szans na podłączenie się do zbiorczych oczyszczalni. Skorzystają także ci, którzy dotychczas nie podłączyli się do już istniejących kanalizacji. Szacujemy, że po zrealizowaniu programu w całym kraju zostanie wybudowanych około 11 tys. przydomowych biologicznych oczyszczalni i prawie 21 tys. przyłączy do kanalizacji.

Od kiedy „Kowalski” może ubiegać się o dofinansowanie?

- Wnioski do Narodowego Funduszu mogą już przekazywać tylko samorządy i spółki komunalne. Po przyznaniu pieniędzy dla danej gminy, to w niej będzie można ubiegać się o wsparcie. Sfinansujemy oczyszczanie ścieków w gospodarstwach domowych, w tym również zarządzanych przez wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe, w gospodarstwach agroturystycznych oraz w obiektach użyteczności publicznej.

Samorządowcy muszą więc wykazać się refleksem, żeby nie przegapić tych pieniędzy?

- Oczywiście. Dodałbym jeszcze, że profesjonalizmem w przygotowaniu dokumentacji. Trzeba się spieszyć, bo wnioski są rozpatrywane bez konkursu, w kolejności wpływu do NFOŚiGW. Chociaż program będzie realizowany do końca 2015 roku, to wnioski są oceniane w ramach przyjętego w kolejnych latach limitu środków. Statystycznie na jedno województwo przypada po 20 milionów. Dolny Śląsk nie może nie skorzystać z tej szansy.

Jednak aby otrzymać wsparcie, najpierw trzeba mieć wkład własny…

- To prawda. Będzie wymagane minimum 10 proc. Podkreślam, że warunki są bardzo atrakcyjne. Finansowane będzie aż 90 proc. kosztów kwalifikowanych, poniesionych na realizację inwestycji. Kwota dofinansowania podzielona została w równym stopniu - po 45 proc. – na dotację, której nie trzeba będzie zwracać, jak i pożyczkę z korzystnym oprocentowaniem, tylko 3,5 proc. w skali roku. Zainteresowani mogą wybrać jedną ofertę dofinansowania lub obie jednocześnie. Nie ma podobnego programu w kraju.

Czytaj również

Referendum już w niedzielę

Pokonali koronawirusa

Duda w Wałbrzychu

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~zPodgórza 6-08-2011 9:57
"Nie ma podobnego programu w kraju." powiedział Jerzy Ignaszak. Zapomiał dodać że nie ma w kraju podobnego miasta, w którym wytruwa się mieszkańców. Ma ten pan swoje zasługi w kryciu truciciela i wkrótce wsystko wypłynie.
~ja 6-08-2011 16:14
Jeśli przyłączycie do kanalizacji wszystkie domy, wybudowane w przeciągu 30 ostatnich lat w Wałbrzychu / działki zostały sprzedane jako uzbrojone, miasto za przyłącza wzięło od właścicieli pieniądze/ to całej dotacji zabraknie na przyłączenie wszystkich. I jaka to rewelacja? Miasto już przez tych właścicieli domów było sponsorowane od 30 lat /Konradów np./ Kto im zwróci ten kredyt?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Zagłosują "za" absolutorium?

Miasto broni strażników

Talenty odnalezione

Reaktywacja basenu

Czy strażnicy zerwali plakaty wyborcze?