MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

1385 "praskich groszy" zbadają naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego

Wiadomości: Wałbrzych
Piątek, 26 lutego 2016, 7:38
Aktualizacja: 13:19
Autor: Robert Bajek
Fot. Robert Bajek
Dzisiaj w wałbrzyskim Ratuszu odbyło się spotkanie, podczas którego średniowieczne monety, które anonimowy znalazca dostarczył 3 lutego do magistratu zostały przekazane w ręce Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków a za jego pośrednictwem do Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego w celu opracowania znaleziska.

W spotkaniu udział wzięli: prof. dr hab. Krzysztof Jaworski reprezentujący Uniwersytet Wrocławski, dr Sylwia Rodak z Instytutu Archeologii i Etnografii PAN o. Wrocław, mgr Paweł Milejski z Uniwersytetu Wrocławskiego, Marek Kowalski - starszy inspektor w Dolnośląskim Urzędzie

- Jesteśmy na kolejnym etapie odkrywania tajemnic Dolnego Śląska, a szczególnie tajemnic na terenie Wałbrzycha. Mamy do czynienia ze szczególnym skarbem, jakim są odnalezione monety średniowieczne - powiedział na wstępie Zygmunt Nowaczyk - Wiceprezydent Wałbrzycha.

W chwili obecnej wiadomo, że odnalezione monety to "grosze praskie" pochodzące z okresu panowania dwóch władców: Karola IV Luksemburskiego, który panował w latach 1346-1378 i jego następcy Wacława IV Luksemburskiego, panującego w latach 1378-1419. Na temat procedury postępowania ze znalezionymi monetami mówił Marek Kowalski:

- Monety zostały przejęte na mocy ustawy o rzeczach znalezionych. Konserwator Zabytków został powiadomiony, procedury zostały zachowane. Opinia konserwatorska została wyrażona, określony został zabytek. Ze względu na to, że znalezisko zostało uznane za zabytek archeologiczny sytuację musi przejąć konserwator zabytków. W dniu dzisiejszym to się dokonuje i oficjalnie następuje przekazanie zabytku do opracowania do Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Zabytek jest cenny ze względu naukowego, więc musi trafić do opracowania. Czas opracowania wyniesie prawdopodobnie od roku do dwóch lat.

Oprócz monet i ceramiki archeolodzy z Uniwersytetu Wrocławskiego na miejscu znaleziska odkryli też inne przedmioty a dokładne badania miejsca znalezienia monet dadzą dużo informacji na temat historii tego terenu.

- Dokładna analiza tych monet spowoduje, że będziemy mogli odtworzyć jakiś wycinek dziejów Wałbrzycha. Znamy miejsce, gdzie zostały znalezione, znamy kontekst. Tuż po dokonaniu odkrycia można było przeprowadzić badania weryfikacyjne. Nie było tam więcej monet, ale znaleźliśmy fragmenty podków, gwoździe, fragmenty naczyń. Dzięki temu możemy ten skarb wprowadzić w szerszy kontekst. Jeżeli uda się przeprowadzić dalsze badania terenowe będziemy mogli określić czy ten skarb został ukryty w obrębie jakiejś nieznanej archeologom osady, która znajdowała się na wschodnich peryferiach dzisiejszego Sobięcina, czy może został ukryty w środowisku niezamieszkałym. Ogląd stanowiska wskazuje na razie na to, że mogło się tam znajdować jakieś osadnictwo - powiedział Krzysztof Jaworski.

Badaniem niezwykle cennego, ceramicznego naczynia, w którym znajdowały się monety zajmie się Sylwia Rodak.

- Dotychczasowy stan badań nad ceramiką pochodzącą ze skarbów wskazuje, że nie stosowano żadnej wyjątkowej, specjalnej, wyselekcjonowanej ceramiki. Z reguły używano naczyń, które na co dzień w danym miejscu i czasie były użytkowane. Mamy do czynienia z klasyczną ceramiką późnośredniowieczną. Tu najważniejszym czynnikiem będzie analiza makroskopowa, dzięki której będzie można określić rodzaj surowca zastosowanego do jej produkcji i rodzaj domieszki schładzającej, która była stosowana w przypadku użycia gliny. Ważne jest też określenie techniki produkcji naczynia, ponieważ w okresie późnego średniowiecza nastąpiły zmiany w produkcji naczyń. Warto podkreślić, że naczynia z tego okresu charakteryzowały się ujednoliconym standardem. W przypadku tego naczynia jest to naczynie późnośredniowieczne, które nie było wewnątrz glazurowane, czyli pokryte szkliwem, co dosyć często spotyka się w naczyniach późnośredniowiecznych. Kolejnym aspektem będzie analiza i porównanie naczyń, które zostały odkryte z monetami z innymi zespołami ceramicznymi ze stanowisk miejskich, które posiadają późnośredniowieczną metrykę - powiedziała Sylwia Rodak.

Monety po okresie opracowania, badań i konserwacji prawdopodobnie trafią jako stały depozyt do Starej Kopalni, gdzie będą udostępniane jako eksponat dla zwiedzających.

Ogłoszenia

Czytaj również

Strażnicy miejscy również włączyli się do sprzątania miasta

Rowery górskie w modzie

Wałbrzych pełen alimenciarzy

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~ducatus svidniciensis 26-02-2016 2:44
Łapy precz od śląskiego skarbu
~darek 26-02-2016 10:33
W/g Wiki, była by za to zbroja płytowa /pełna/, miecz, sztylet,przyłbica, koń i.... jeszcze by zostało. Albo kram w Przemyślu. Na biblię trzeba było mieć 1440 groszy. To ktoś sobie bank prowadził, albo...melinę złodziejską.:)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Biegające Anioły Hospicjum

Nie zabieraj podlota!

Pomnik Rittera odrestaurowany

Rodzinny Piknik pod Dzikowcem już dziś!

Po co nam Unia?